Historia

Jacek Karpiński - zmarnowany potencjał polskiego Gatesa

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2020 05:55
Komputer, który skonstruował, wyprzedzał o dwa lata konkurencyjne maszyny z USA. Polska miała szansę stać się informatyczną potęgą. Jak doszło do tego, że ta szansa nie została wykorzystana?
Audio
  • Audycja z cyklu "Rozmowy po zmroku". Piotr Lipiński, inż. Tadeusz Kupniewski i prof. Maciej Sysło opowiadają o Jacku Karpińskim i jego komputerze K-202 (16.04.2014)
  • Rozmowa Katarzyny Mar z Jackiem Karpińskim w audycji z cyklu "Portrety Polaków"
Poznań 06.1971 r. Targi Poznańskie. Jacek Karpiński - konstruktor maszyn matematycznych.
Poznań 06.1971 r. Targi Poznańskie. Jacek Karpiński - konstruktor maszyn matematycznych. Foto: PAP/Leszek Surowiec

10 lat temu, 21 lutego 2010 roku zmarł Jacek Karpiński, żołnierz batalionu "Zośka", pionier współczesnej informatyki, twórca pierwszego mikrokomputera.

Karpiński już na początku kariery borykał się z problemami. W Polsce Ludowej powstańcza przeszłość kilkakrotnie zamykała mu drogę do zdobycia dobrej pracy. Mimo to przyszły konstruktor znalazł w końcu zatrudnienie w fabryce ZWUE T-12 na Żeraniu. Później znalazł pracę akademicką, to wówczas narodził się pomysł mikrokomputera.

- On się rodził od 1960 roku, kiedy to byłem w laboratorium komputerowym na Harvardzie i w MIT - wspominał okoliczności zrodzenia się pomysłu na mikrokomputer Jacek Karpiński w audycji Krystyny Mar. - W 1963 roku zacząłem robić w Instytucie Automatyki perceptron, maszynę samouczącą się, skończyłem ją w 1964 roku. To był mój koniec w Polskiej Akademii Nauk, ponieważ wywołało to tak szaloną zawiść dyrekcji Instytutu Automatyki, że nie mogłem dalej pracować.

Wyprzedził Amerykanów

Karpiński przeszedł wówczas do Instytutu Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. To tu w głowie konstruktora zrodziła się myśl o jego najsłynniejszym dziele: mikrokomputerze K-202. Maszyna była jak na owe czasy rewolucyjna. - Jego projekt - K-202 - wyprzedzał Amerykanów o dwa lata. Dziś w tej dziedzinie to dwie lub nawet cztery epoki - twierdził inż. Tadeusz Kupniewski, współpracownik konstruktora, gość audycji "Rozmowy po zmroku".

Ofiara zazdrości, czy doktryny?

Karpiński przedstawił swój pomysł, lecz idea nie spotkała się z pozytywnym odbiorem ze strony decydentów. Faktem jest, iż idea mikrokomputera nie przystawała do doktryny państw komunistycznych. Wynalazek Karpińskiego pasował bardziej do krajobrazu Doliny Krzemowej niż Nowej Huty. W realiach socjalistycznych republik "robotników i chłopów" liczył się wielkogabarytowy przemysł ciężki. Taka strategia bloku wschodniego doprowadziła zresztą do tego, że ZSRR i jego akolici przegrali wyścig zbrojeń z Zachodem.

Konstruktor zdecydował się przedstawić pomysł Brytyjczykom. Ci poznali się na przełomowym charakterze dzieła polskiego konstruktora i zaproponowali mu, że zaczną produkować jego wynalazek. W Karpińskim znów górę wzięła chęć pracy dla Polski, tak powstało polsko-brytyjskie konsorcjum, które rozpoczęło produkcję maszyny. I tutaj spotkały konstruktora nieprzyjemności.
- W 1973 otrzymałem wymówienie, wyprowadzono mnie pod karabinem, zrobiono rewizję osobistą, czy aby nie wynoszę jakiś dokumentów - wspominał po latach konstruktor.

Informatyk, hodowca świń i kur

Zrezygnowany Karpiński postanowił wyjechać z Warszawy. Wydzierżawił gospodarstwo i zajął się hodowlą świń i kur. - Z dokumentów Politechniki Warszawskiej wynika, że Karpiński był pracownikiem tej uczelni od 1973 do 1982 roku. W tym czasie rzeczywiście kupił gospodarstwo, ale nieuprawnione jest twierdzenie, że zrobił to, ponieważ uniemożliwiono mu zajmowanie się informatyką - stwierdził prof. Maciej Sysło, historyk informatyki.

Jacek
Na zdjęciu: Jacek Karpiński w 2009 roku, autor: Olaf, źr. Wikimedia Commons/dp

Paszport otrzymał dopiero podczas "karnawału Solidarności" w 1981 roku. Na emigracji zainteresował się nim inny polski konstruktor - Stefan Kudelski, który prowadził firmę elektroniczną zajmującą się produkcją analogowych magnetofonów.

- Żałuję tylko, że zmarnowano te 8 lat i zmarnowano wielką możliwość stworzenia wielkiego przemysłu komputerów w Polsce – wyznał Karpiński na antenie Polskiego Radia. - Gdybyśmy podążali tymi śladami, które zrobiliśmy do 1973 dalej, to bylibyśmy naprawdę liczącym się partnerem na świecie.

O zaprzepaszczonej okazji stworzenia z Polski kraju przodującego w technologiach cyfrowych posłuchaj w audycjach.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Orson Welles – wzbudzał kontrowersje

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2019 06:00
– Mit i aura wyklętego artysty też była grą, samokreacją Wellesa – mówiła krytyk filmowa Maria Oleksiewicz. – Był to człowiek, który zawsze tworzył wokół siebie taką aurę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Steve Jobs – spełniony american dream

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2020 05:40
- Pionier w dziedzinie elektroniki. Tomas Edison naszych czasów, który swoimi pomysłami wybiegał daleko poza początek XXI wieku. Zrewolucjonizował nie tylko technologię, ale sam kontakt człowieka z komputerem – mówił na antenie Polskiego Radia Piotr Chęciński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Internet w Polsce ma 28 lat

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2019 05:40
20 grudnia 1991 roku podłączone zostały do internetu pierwsze komputery w Polsce. Znajdowały się w Warszawie, Krakowie, w Toruniu i w Katowicach. W tym samym dniu Stany Zjednoczone zniosły ograniczenia łączności z Polską.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zanim powstał Internet, był ARPANET

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2019 05:55
29 października 1969 roku, 50 lat temu, wysłano pierwszą wiadomość przez ARPANET, który jest bezpośrednim prekursorem współczesnej sieci komputerowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

SMS – długa historia krótkiej wiadomości

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2019 05:50
Wiadomości SMS zdobyły serca użytkowników telefonów komórkowych dzięki prostocie i skuteczności. Pomimo konkurencji ze strony internetowych komunikatorów, wciąż utrzymują się na rynku.
rozwiń zwiń