Historia

Witold Łokuciewski. Ostatni dowódca Dywizjonu 303

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2024 05:40
107 lat temu, 2 lutego 1917, urodził się Witold Łokuciewski ps. Tolo, pilot i ostatni dowódca legendarnego polskiego Dywizjonu 303. Brał udział w wojnie obronnej 1939 roku i w bitwie o Anglię w 1940, zyskując miano asa myśliwskiego.
Witold Łokuciewski, as myśliwski
Witold Łokuciewski, as myśliwskiFoto: Wikipedia/domena publiczna

Posłuchaj
00:32 Witold Łokuciewski opowiada o tym jak został zestrzelony Witold Łokuciewski opowiada o tym jak został zestrzelony (PR, 1975)

 

Urodził się w 1917 roku w miejscowości Kamienskaja w Rosji (obwód rostowski). W 1918 roku, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, rodzina Łokuciewskich zamieszkała w Wilnie.

W 1935 roku Witold Łokuciewski zdał maturę i zgłosił się do wojska. Uczył się w Szkole Rezerwy i Kawalerii w Grudziądzu, a w styczniu 1936 roku dostał się do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Z uprawnieniami pilota, w październiku 1938 roku został przydzielony do 112 Eskadry Myśliwskiej 1 Pułku Lotniczego w Warszawie. Służył tu do wybuchu wojny.

Od pierwszych dni wojny obronnej walczył z Niemcami w powietrzu. Pierwszy samolot wroga – Junkersa 87 wracającego z nalotu na Warszawę – strącił z kolegą 6 września.

Po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej 17 września, Łokuciewski wraz z innymi pilotami, ewakuował się do Rumunii i 7 października był już we Francji. Od maja do początku czerwca 1940 roku brał udział w walkach o Francję, a po jej kapitulacji, 21 czerwca statkiem ewakuował się z portu Saint-Jean-de-Luz do Wielkiej Brytanii. Tu dostał przydział do bazy w Northolt, do Dywizjonu 303, w którym walczył w bitwie o Anglię. Później w listopadzie 1941 roku został dowódcą eskadry "A" w Dywizjonie 303.

Bitwa o Anglię - zobacz serwis specjalny

Pechowo dla niego zakończyła się akcja 13 marca 1942 roku. Został zestrzelony nad Francją. Osłaniany przez ppor. Mieczysława Wyszkowskiego, wylądował ze wciągniętym podwoziem w polu. Został od razu aresztowany i wzięty do niewoli. Trafił do obozu w Żaganiu, gdzie – mimo dwukrotnych prób ucieczki - był więziony do końca wojny.


Posłuchaj
03:31 Hurricane był zwrotniejszy, po chwili wszedłem .mp3 - Hurricane był zwrotniejszy i po chwili wszedłem Niemcowi na ogon, zaczął uciekać, pikując do ziemi – wspominał płk Witold Łokuciewski (PR, 24.08.1980)

 

Wrócił do Anglii i 29 listopada 1945 roku został ponownie przydzielony do Dywizjonu 303, został jego dowódcą i pełnił tę funkcję aż do jego rozwiązania w grudniu 1946 roku.

Do Polski wrócił w 1947 roku i zamieszkał w Lublinie, do którego przyjechała rodzina z Wileńszczyzny. Przez dwa lata pracował jako instruktor w Aeroklubie Lubelskim w Świdniku. W 1949 roku stracił pracę, odebrano mu uprawnienia pilota i został aresztowany. Po uwolnieniu pracował w Warszawie jako taksówkarz.

Do lotnictwa wrócił na koniec 1956 roku. Ukończył m.in. szkolenie na samolotach odrzutowych MIG-15. Z wojskami lotniczymi związany był do 1969 roku. W latach 1969-1972 pełnił funkcję attaché wojskowego, morskiego i lotniczego przy ambasadzie polskiej w Londynie. Zmarł w Warszawie w 1990 roku.

Jako as myśliwski II wojny światowej odznaczony m.in. w grudniu 1940 roku Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, w 1941 roku dwa razy Krzyżem Walecznych oraz brytyjskim Zaszczytnym Krzyżem Lotniczym (ang. Distinguished Flying Cross).

W Bitwie o Anglię zestrzelił 5 samolotów niemieckich.

Czytaj także

Bić się o Anglię to był zaszczyt

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2012 07:00
- Każdy kto brał udział z Polaków w bitwie o Wielką Brytanię poczytuje sobie to za wielki zaszczyt – mówił kpt. Stanisław Skalski. – Położyliśmy małą cegiełkę do tej wielkiej budowli, którą nazywamy dziś wolnością.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Stanisław Skalski legendą stał się za życia. Mówili o nim "latająca śmierć"

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2023 06:00
Stanisław Skalski zasłynął w czasie bitwy o Anglię. Dwa razy cudem uniknął śmierci. Zmarł wiele lat po zakończeniu II wojny światowej, 12 listopada 2004 roku. Był asem lotnictwa i bohaterem Bitwy o Anglię. Koledzy piloci mówili, że ma "ptasi instynkt", Niemcy nazywali go "latająca śmierć". 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dywizjon 303. Bohaterzy bitwy o Anglię

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2023 05:50
2 sierpnia 1940 roku sformowano Dywizjon 303. Podczas bitwy o Wielką Brytanię zestrzelił on 110 niemieckich samolotów - najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich biorących udział w walkach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bitwa o Anglię. Przełomowy dzień 15 września 1940 roku

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2023 06:00
- Tuż przed nami pojawiła się duża grupa samolotów, dowódca nie miał czasu na manewr. Skierował samoloty łeb w łeb. Wszystkie te nosy były czerwone, to znaczy, że był otwarty ogień. Szyk został rozbity - wspominał płk Marian Duryasz, pilot i późniejszy dowódca słynnego polskiego dywizjonu 303 przełomowy dzień w bitwie o Anglię.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gen. Witold Urbanowicz: "Nie błagamy o wolność, my walczymy o wolność"

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2023 06:00
– Nie błagamy o wolność, my walczymy o wolność. Tak miałem napisane na samolocie. W bitwie o Anglię mieliśmy rekord 126 zestrzeleń, przy najmniejszych stratach własnych – wspominał gen. Witold Urbanowicz, dowódca legendarnego Dywizjonu 303.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jan Zumbach. As myśliwski, przemytnik i najemnik

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2024 05:55
As myśliwski Dywizjonu 303, jeden z bohaterów bitwy o Anglię. Po wojnie wiódł niespokojny żywot. Zajmował się przemytem, był najemnikiem w Afryce, prowadził dyskotekę i restaurację. 3 stycznia 1986 roku zmarł Jan Zumbach ps. Kaczor Donald, Johan.
rozwiń zwiń