Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

81 lat od Obławy Augustowskiej. Miejsce pochówku ofiar wciąż pozostaje nieznane

12.07.2026 10:55
W Augustowie odbywają się główne obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. W lipcu 1945 roku sowieckie formacje zatrzymały około 7 tys. mieszkańców północno-wschodniej Polski. Co najmniej 592 osoby zostały uprowadzone i najprawdopodobniej zamordowane. Do dziś nie odnaleziono miejsca ich egzekucji ani pochówku.
Giby, 20.07.2025. Salwa honorowa podczas uroczystych obchodów 80. rocznicy Obławy Augustowskiej
Giby, 20.07.2025. Salwa honorowa podczas uroczystych obchodów 80. rocznicy Obławy AugustowskiejFoto: PAP/Michał Zieliński

Główne uroczystości rozpoczęła o godz. 10.00 msza w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie, odprawiana w intencji ofiar Obławy Augustowskiej i ich rodzin. Po nabożeństwie uczestnicy przejdą przed Mur Pamięci Ofiar na terenie Domu Pamięci Obławy Augustowskiej. W południe zaplanowano oficjalne uroczystości, a później zwiedzanie wystawy stałej. Wieczorem odbędzie się koncert wiolonczelowy.

Karol Madaj, pełniący obowiązki dyrektora Instytutu Pileckiego, podkreśla, że obchody mają przypominać nie tylko o osobach zamordowanych, lecz także o dramacie tysięcy rodzin, które przez dziesięciolecia nie poznały losu swoich najbliższych. Jak zaznacza, pamięć o tej zbrodni nie powinna mieć wyłącznie lokalnego charakteru. Instytut Pileckiego określa Obławę Augustowską jako największą zbrodnię dokonaną na Polakach po zakończeniu II wojny światowej.

Posłuchaj
00:27 W Augustowie główne obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej-1.mp3 Karol Madaj, pełniący obowiązki dyrektora Instytutu Pileckiego, który organizuje obchody przypomina, że mają one na celu przypomnienie o tragedii tysięcy rodzin, które straciły najbliższych w wyniku działań komunistycznych władz i Sowietów. Informacyjna Agencja Radiowa/Banach/w krygier

Jednym z najbardziej poruszających punktów obchodów będzie dziesiąte publiczne odczytywanie nazwisk ofiar pod hasłem „Przywróćmy im twarze i imiona”. Rozpocznie się ono o godz. 11.20 przed Murem Pamięci. Karol Madaj przyznaje, że jest to moment szczególnie emocjonalny — każde odczytane nazwisko przypomina o konkretnym człowieku, jego rodzinie i życiu przerwanym przez sowiecką operację.

Posłuchaj
00:24 W Augustowie główne obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej-2.mp3 Karol Madaj podkreśla, że to moment, który jest pełen emocji. Informacyjna Agencja Radiowa/Banach/w krygier

Uczestnicy uroczystości będą mogli również zwiedzić wystawę stałą w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej. Prezentowane są na niej fotografie zaginionych i zamordowanych, ich biogramy, dokumenty oraz zachowane przedmioty osobiste. Ekspozycja opowiada nie tylko o przebiegu sowieckiej operacji, ale także o wieloletnich poszukiwaniach ofiar prowadzonych przez ich rodziny i mieszkańców regionu.

Obława Augustowska rozpoczęła się 12 lipca 1945 roku, dwa miesiące po zakończeniu działań wojennych w Europie. Operację przeprowadziły oddziały Armii Czerwonej i Wojsk Wewnętrznych NKWD, działające pod nadzorem sowieckiego kontrwywiadu wojskowego Smiersz. Wspierały je pododdziały ludowego Wojska Polskiego, funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa oraz Milicji Obywatelskiej.

Do operacji skierowano około 40 tys. żołnierzy. Między 10 a 25 lipca 1945 roku przeczesywali oni okolice Augustowa, Suwałk, Sokółki i Dąbrowy Białostockiej. Otaczano wsie, kontrolowano gospodarstwa i zatrzymywano osoby podejrzewane o działalność w polskim podziemiu niepodległościowym albo udzielanie mu pomocy.

Suwalszczyzna i Augustowszczyzna były wówczas jednym z regionów, w których podziemie stawiało szczególnie silny opór narzuconym przez Moskwę władzom. Do maja 1945 roku jego oddziały rozbiły 17 z 18 posterunków milicji w powiecie suwalskim oraz większość utworzonych tam siedzib władz gminnych. Aktywność polskiego podziemia w pobliżu nowej granicy Związku Sowieckiego została uznana przez Moskwę za zagrożenie.

W czasie obławy zatrzymano około 7 tys. osób. Więźniów przetrzymywano w prowizorycznych punktach filtracyjnych — między innymi w stodołach, piwnicach i budynkach gospodarczych. Poddawano ich brutalnym przesłuchaniom, podczas których próbowano zdobyć informacje o żołnierzach podziemia i osobach udzielających im pomocy.

Większość zatrzymanych po pewnym czasie zwolniono. Co najmniej 592 osoby nigdy jednak nie wróciły do swoich domów. Byli wśród nich przede wszystkim mieszkańcy Suwalszczyzny i Augustowszczyzny związani z polskim podziemiem niepodległościowym lub podejrzewani o jego wspieranie. Historycy przyjmują, że zostali zamordowani przez funkcjonariuszy sowieckich służb.

Jednym z najważniejszych dokumentów dotyczących ich losu jest szyfrogram gen. Wiktora Abakumowa, szefa Smiersza, przesłany 21 lipca 1945 roku do ludowego komisarza spraw wewnętrznych Związku Sowieckiego Ławrientija Berii. Dokument ujawnił rosyjski historyk Nikita Pietrow ze Stowarzyszenia „Memoriał”.

Abakumow informował, że podczas operacji zatrzymano 7049 osób, z których 5115 po przesłuchaniach wypuszczono. Aresztowanych Litwinów przekazano organom bezpieczeństwa sowieckiej Litwy. Pozostałych 592 Polaków zakwalifikowano jako osoby przeznaczone do „likwidacji”. Do przeprowadzenia operacji skierowano grupę doświadczonych funkcjonariuszy Smiersza.

Nie odnaleziono dokumentu wprost potwierdzającego wykonanie egzekucji. Żadna z 592 osób nie wróciła jednak do domu ani nie nawiązała później kontaktu z rodziną. Według badaczy rozkaz został wykonany, najprawdopodobniej pod koniec lipca 1945 roku.

Największą niewiadomą pozostaje miejsce kaźni. Jedna z najważniejszych hipotez wskazuje okolice miejscowości Kalety na obecnej Białorusi. Analizy powojennych zdjęć lotniczych pozwoliły wytypować ponad 60 miejsc po białoruskiej stronie granicy, które mogą być potencjalnymi jamami grobowymi. Władze Białorusi odmówiły jednak udzielenia Polsce pomocy prawnej i przeprowadzenia badań w tych lokalizacjach.

Rosja również konsekwentnie odmawia przekazania polskim badaczom i śledczym dokumentów, które mogłyby pozwolić na ustalenie miejsca egzekucji. Prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej przesłuchali setki świadków, prowadzili kwerendy archiwalne i gromadzili materiał genetyczny od krewnych zaginionych. W 2022 roku śledztwo zostało zawieszone z powodu wyczerpania dostępnych możliwości dowodowych i braku dostępu do rosyjskich oraz białoruskich archiwów.

O wyjaśnienie zbrodni od lat zabiegają rodziny ofiar, Obywatelski Komitet Poszukiwań Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w Lipcu 1945 roku, Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej, historycy oraz instytucje państwowe. Jeszcze w czasach PRL temat obławy był objęty milczeniem, a bliscy zaginionych nie otrzymywali od władz informacji o ich losie.

W 2015 roku Sejm ustanowił 12 lipca Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. Po 81 latach znane są nazwiska ofiar, przebieg operacji oraz personalia części jej organizatorów. Rodziny zamordowanych nadal nie wiedzą jednak, gdzie znajdują się groby ich najbliższych.

PAP/IAR/IPN/Instytut Pileckiego, bs

Polska kultura w sercu Seattle. Festiwal świętuje 15-lecie i polsko-amerykańską przyjaźń

11.07.2026 17:45
Polonez i muzyka Chopina, występy zespołów folklorystycznych, polski rock, warsztaty robienia pierogów i wianków oraz wystawy poświęcone wspólnej historii Polski i Stanów Zjednoczonych – w Seattle odbywa się 15. edycja jednego z największych polonijnych wydarzeń kulturalnych w północno-zachodniej części USA.

Szef MON pośmiertnie mianował na kapitana Lecha Ładę „Żagiewa”. Ostrzegał przed zbrodnią wołyńską

11.07.2026 20:10
Żołnierz Armii Krajowej Lech Łada „Żagiew”, który jako jeden z pierwszych zdobył informacje o planowanych mordach na Polakach na Wołyniu, został pośmiertnie mianowany na stopień kapitana. Decyzję ogłosił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w 83. rocznicę tzw. krwawej niedzieli.

Nadzieja na kolejne ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej. Ołyka czeka na decyzję Ukrainy

11.07.2026 21:00
Podczas obchodów 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej w Ołyce na Wołyniu padły ważne deklaracje dotyczące przyszłości polsko-ukraińskiego dialogu historycznego. Polska liczy na zgodę na kolejne ekshumacje ofiar, a przedstawiciele władz Ukrainy zapewniają o gotowości do dalszej współpracy.

Olga Tokarczuk zapowiada nową powieść. „Świata jest za dużo” trafi do księgarń jesienią

12.07.2026 08:30
Polska noblistka po raz pierwszy ujawniła szczegóły swojej nowej książki. Podczas inauguracji Festiwalu Góry Literatury Olga Tokarczuk zaprezentowała tytuł, okładkę i przeczytała fragmenty powieści „Świata jest za dużo”, której premiera zaplanowana jest na 14 października 2026 roku.

Przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia oraz projekt „Młoda Polonia Debatuje”

11.07.2026 22:00
Dziś w audycji: Mija Tydzień – przegląd najważniejszych politycznych wydarzeń tygodnia. Młodzi Polacy mieszkający za granicą spotkają się w Polsce, by rozwijać swoje umiejętności przywódcze, uczyć się debatowania i rozmawiać o wyzwaniach współczesnego świata. Uczestnicy projektu „Młoda Polonia Debatuje” z ośmiu krajów wezmą udział w warsztatach liderskich, treningach wystąpień publicznych oraz przygotują debatę finałową podczas Polonia Camp – rozmowa z Vladyslavem Zinichenko, koordynatorem projektu. Spotkanie z dr Bogumiłą Żongołłowicz, badaczką powojennej Polonii australijskiej, pisarką i dziennikarką, która za swoją działalność  została odznaczona Orderem Australii. Naszymi gośćmi są Agnieszka Papieska i Andrzej Stanisław Kowalczyk, kuratorzy wystawy „Jestem zwierzęciem politycznym”. Jerzy Giedroyc i „Kultura” w Muzeum Literatury w Warszawie. Ekspozycja pokazuje działalność Jerzego Giedroycia na styku polityki, literatury i życia społecznego. Zapraszamy do słuchania!