Raport Białoruś

Porozumienie w Mińsku: strefa buforowa przy froncie i nadzór nad granicą

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 23:59
Kolejny rozejm i 30-kilometrowa strefa zdemilitaryzowana. Negocjatorzy Ukrainy i prorosyjskich separatystów podpisali w Mińsku wstępne porozumienie o demilitaryzacji strefy przyfrontowej.
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): w Mińsku zawarto porozumienie w sprawie wschodniej Ukrainy
Leonid Kuczma przed rozmowami w Mińsku
Leonid Kuczma przed rozmowami w MińskuFoto: PAP/EPA/STRINGER

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Uczestnicy grupy kontaktowej ds. uregulowania sytuacji na wschodniej Ukrainie podpisali w Mińsku memorandum o realizacji protokołu z 5 września.

O podpisaniu memorandum w nocy z piątku na sobotę mówił szerzej były ukraiński prezydent Leonid Kuczma, który reprezentował w Mińsku władze Ukrainy. Jak mówił, w dokumencie sygnatariusze zobowiązali się do utworzenia co najmniej 30-kilometrowej strefy zdemilitaryzowanej. Według reprezentującego Ukrainę Leonida Kuczmy, wojska z obydwu stron linii frontu (stanem na 19.09) mają wycofać od niej ciężki sprzęt o 15 kilometrów z każdej strony. To najważniejszy ze wspomnianych przez niego punktów. Przy czym przedstawiciel separatystów stwierdził od razu, że ten warunek dotyczy tylko wojsk ukraińskich.

Leonid Kuczma mówił dziennikarzom, że pierwszy punkt porozumienia zakłada zawieszenie broni przez obie strony, drugi - pozostanie wojsk i oddziałów na pozycjach z 19 września, trzeci -  zakaz używania broni i przeprowadzania ataków. – Memorandum proponuje oddalenie ciężkiego sprzętu wojskowego na odległość 15 km, przez obydwie strony. Tym samym strefa bezpieczeństwa będzie miała nie mniej niż 30 km – oświadczył były ukraiński prezydent.

Jak mówił Kuczma, nad tym terytorium nie będą mogły też przelatywać samoloty bojowe, w a także bezzałogowe (z wyjątkiem maszyn OBWE), nie będą mogły też tam stacjonować zagraniczne wojska, sprzęt czy bojownicy.

Leonid Kuczma podkreślił, że ostatni punkt porozumienia przewiduje wycofanie obcych żołnierzy i najemników z terytorium Ukrainy.  – Memorandum zakłada także rozmieszczenie grup obserwatorów OBWE wzdłuż całej rosyjsko-ukraińskiej granicy – dodał.

Zaznaczył, że zapisano również zakaz zaminowywania terenów w pobliżu zamieszkałych osiedli, a także nakaz rozminowania tam, gdzie już miało to miejsce.

Warunki rozejmu ma nadzorować OBWE.

Poroszenko prosił amerykański Kongres o broń dla Ukrainy >>>

Ambasador Rosji na Ukrainie, Michaił Zurabow oświadczył, że wcielanie w życie porozumienia osiągniętego w nocy ma się rozpocząć w ciągu doby.

Nie poruszono sprawy statusu Donbasu

W podpisanym w Mińsku dokumencie nie pojawił się natomiast drażliwy temat statusu obwodów ługańskiego i donieckiego na wschodniej Ukrainie.

- Kwestia specjalnego statusu Donbasu będzie omawiana później - poinformował po rozmowach w Mińsku jeden z przywódców separatystów Ołeksandr Zacharczenko. Rebelianci chcą niepodległości dla dwóch samozwańczych republik - Ługańskiej i Donieckiej.
Władze w Kijowie wykluczają jednak taką możliwość. Parlament Ukrainy we wtorek uchwalił ustawę o nadaniu na trzy lata specjalnego statusu kontrolowanym przez rebeliantów obszarom w obwodzie donieckim i ługańskim. Ustawa przewiduje, że 7 grudnia mają tam się odbyć przedterminowe wybory samorządowe, a mandat wyłonionych w nich władz nie może być uchylony przed upływem kadencji.
Rozmowy grupy kontaktowej Ukraina-Rosja-OBWE ds. konfliktu ukraińskiego w Mińsku trwały prawie siedem godzin.

Poprzednie spotkanie grupy kontaktowej w Mińsku, 5 września, zaowocowało rozejmem, który nie był jednak przestrzegany. W czwartek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko mówił w amerykańskim Kongresie, że od wprowadzenia zawieszenia broni zginęło 17 żołnierzy. Z kolei rosyjscy separatyści twierdzą, że to ukraińskie wojsko narusza warunki tamtego porozumienia.

Tymczasem w nocy z piątku na sobotę na terytorium Ukrainy wjechał kolejny, trzeci już rosyjski konwój z pomocą humanitarną - tak jak poprzednie bez zgody ukraińskich władz. Około 200 ciężarówek - jak zapewnia strona rosyjska - wiezie m.in. żywność, wodę, lekarstwa i ciepłe ubrania dla ludności na wschodzie i południu Ukrainy.

IAR/PAP/Ukraińska Prawda/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś, serwis portalu PolskieRadio.pl

Wojna na Ukrainie: serwis specjalny >>>

/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Generał: NATO musi być gotowe na ataki "zielonych ludzików" z Rosji

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2014 15:35
Naczelny dowódca sił NATO w Europie generał Philip Breedlove ostrzegł, że scenariusz obserwowany na Ukrainie może się powtórzyć w innych państwach Europy Wschodniej i trzeba się do tego przygotować.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: wprowadzono ułatwienia dla Ukraińców, uciekających przed wojną

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 12:50
Ukraińcy, którzy czasowo przebywają na Białorusi, będą mogli łatwiej dostać zasiłki, dzieci i młodzież mogą korzystać z edukacji. Według strony białoruskiej, przyjechało do tej pory 25 tysięcy mieszkańców Ukrainy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: Tusk powinien podjąć temat Partnerstwa Wschodniego

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 14:10
Stan stosunków UE z Białorusią po wyborze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej będzie zależeć od tego, czy podejmie on temat przyszłości Partnerstwa Wschodniego - powiedział analityk Białoruskiego Instytutu Badań Strategicznych (BISS) Andrej Jelisiejeu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lider separatystów jedzie do Mińska na rozmowy o Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 23:44
Wicepremier samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, utworzonej przez separatystów na wschodzie Ukrainy, Andriej Purgin powiedział, że weźmie udział w poniedziałkowych rozmowach w Mińsku z udziałem przedstawicieli Rosji, Ukrainy i OBWE.
rozwiń zwiń

Czytaj także

O Ukrainie w Mińsku. Separatyści mają listę żądań, chcą ”specjalnego statusu”

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 14:32
Spotkanie grupy kontaktowej Rosja-Ukraina-OBWE rozpoczęło się po południu w stolicy Białorusi - podała agencja Interfax-Zapad.
rozwiń zwiń