Raport Białoruś

Polacy z Białorusi jak co roku odwiedzili Katyń i Smoleńsk

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2019 15:16
Około 100-osobowa delegacja Związku Polaków na Białorusi uczciła pamięć ofiar zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. Polacy, między innymi z Mińska, Grodna, Lidy i Wołkowyska, co roku, w kwietniu, odwiedzają w Rosji ważne i tragiczne miejsca dla historii naszego kraju. 
Audio
  • Polacy z Białorusi w Katyniu i Smoleńsku. Relacja Włodzimierza Paca z Mińska (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com / EhayDy

W tym roku przypada 79. rocznica zbrodni katyńskiej oraz dziewiąta rocznica katastrofy smoleńskiej. Delegacja Związku Polaków najpierw uczestniczyła we mszy świętej na polskim cmentarzu wojennym w Katyniu. Uczestnicy uroczystości zapalili znicze i złożyli kwiaty na miejscu gdzie sowieckie NKWD w 1940 roku mordowało oficerów Wojska Polskiego. 

Następnie delegacja udała się na miejsce katastrofy rządowego TU-154M, przy lotnisku Siewiernyj w Smoleńsku, w której zginął prezydent Lecha Kaczyński wraz z małżonką i 94 towarzyszące im osoby. Tam też Polacy się modlili i złożyli kwiaty.

Andżelika Borys, prezes Związku Polaków nie uznawanego przez miejscowe władze powiedziała Polskiemu Radiu, że do Katynia i Smoleńska pojechali między innymi uczniowie z polskich szkół społecznych. - Pamięć historyczna jest bardzo ważnym elementem pielęgnowania tożsamości narodowej, wychowania młodego pokolenia. Oni żyją w pamięci, dopóki my o nich pamiętamy -powiedziała Borys. 

Jeszcze dziś delegacja powróci na Białoruś. Polacy z Białorusi tradycyjnie do Smoleńska udają się przed dziesiątym kwietnia. Natomiast w rocznicę katastrofy smoleńskiej modlą się w kościołach na Białorusi.

W środę na Białorusi odbędą się uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy. W Grodnie, Mińsku i Brześciu odbędą się msze św., organizowane przez polskie placówki dyplomatyczne oraz przez działaczy organizacji polskich.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie Tu-154M w Smoleńsku zginęli wszyscy pasażerowie i załoga samolotu - w sumie 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, a także ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja, w tym wielu przedstawicieli polskich elit politycznych, wojskowych i kościelnych oraz środowisk pielęgnujących pamięć o zbrodni katyńskiej, zmierzali na uroczystości w Lesie Katyńskim.

PAP/IAR/agkm

INFORMACJE O BIAŁORUSI: bialorus.polskieradio.pl >>>


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mińsk: niedokończone polonijne obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2018 07:00
Polacy, którzy zebrali się w stolicy Białorusi, by świętować 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, byli zmuszeni przed czasem zakończyć spotkanie. Wcześniej w trzech różnych miejscach w Mińsku odmówiono im wynajęcia sali. Na uroczystości zebrało się około 200 Polaków z Mińska i okolic. Wyłączono światło i wyproszono zgromadzonych. Na miejscu był również polski ambasador.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andżelika Borys: nie było miejsca dla Polaków na 100 lat niepodległości, to było jak policzek wobec mniejszości polskiej

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2018 16:06
Związek Polaków na Białorusi, nieuznawany przez władze łukaszenkowskie, nie mógł nigdzie zorganizować obchodów stulecia niepodległości - jeden z właścicieli lokali ”rozmyślił się” 10 minut przed koncertem. Wtedy zaproszeni goście przyszli do innej sali – gdzie zaczęto im gasić światło.  – To wynik presji ze strony białoruskich władz  - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Andżelika Borys, prezes ZPB. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andżelika Borys: KGB zakazuje dzieciom udziału w imprezie Związku Polaków

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 20:59
Związek Polaków na Białorusi organizuje w niedzielę w Mińsku spotkanie świąteczno-noworoczne dla dzieci uczących się języka polskiego. Niestety, jak informuje prezes ZPB Andżelika Borys, KGB zainteresowało się sprawą – jest presja na dzieci, na nauczycieli, zakaz udziału w uroczystości. To już kolejne dziwne wydarzenie tego rodzaju w ciągu ostatnich miesięcy. Wcześniej np. w Mołodecznie gościom ZPB na spotkaniu opłatkowym towarzyszyli tajniacy z kamerami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andżelika Borys: KGB uderza w polskie dzieci. Oczekujemy reakcji polskich władz

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2019 17:56
Od ponad miesiąca trwa akcja blokowania polskich uroczystości, zakazuje się dzieciom udziału w spotkaniach choinkowych, Polaków filmują tajniacy, wyprasza się ich z sali, wywiera się presję na nauczycieli. Tak jest w wielu miejscach Białorusi. Związek Polaków na Białorusi apeluje o stanowczą reakcję władz – mówi Andżelika Borys portalowi PolskieRadio24.pl. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Poczobut: władze Białorusi uznają polskich księży za niepewny, prozachodni element

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 19:04
Władz Białorusi od lat wypychają polskich duchownych z kraju, to stały element presji, tak samo jak i walka z językiem polskim – komentuje dla portalu PolskieRadio24.pl Andrzej Poczobut. Władze Białorusi chcą pozbyć się kolejnego polskiego księdza, Sobiesława Tomali, Od 20 lat pełnił posługę w Soligorsku i teraz mu jej zakazano.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmiana decyzji w Mińsku – polski ksiądz z Soligorska zostanie na Białorusi. Nie uwzględniono odwołania innego duchownego

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2019 06:00
Polski ksiądz z Soligorska, któremu nie przedłużono zezwolenia na posługę i który w związku z tym miał opuścić Białoruś do końca stycznia, jednak zostanie w tym kraju. O zmianie decyzji władze Białorusi poinformowały Kościół. Jednak kilka dni temu odmowę przedłużenia zezwolenia na posługę po raz drugi (po próbie odwołania się od decyzji z listopada) otrzymał ks. Paweł Knurek z Witebska. Wierni zbierają w jego sprawie podpisy pod petycją.
rozwiń zwiń