X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Mateusz Luft: brutalność reżimu to niestety nie bajka

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2013 08:00
– Reżim eliminuje tych, którzy są zdolniejsi i mogliby rozwijać społeczeństwo - mówi Mateusz Luft z Inicjatywy Wolna Białoruś, organizującej stołeczny koncert "Solidarni z Białorusią". By zrozumieć emocje walczących o wolność, poleca film "Żywie Biełaruś". Apeluje o wsparcie dla Białorusinów.
Audio
  • Mateusz Luft zaprasza wszystkich na koncert! Jeśli ktoś poza Warszawą, będzie mógł posłuchać koncertu w Radiu Racja albo obejrzeć z pewnym opóźnieniem w telewizji Biełsat
  • Mateusz Luft o czarnych listach muzyków na Białorusi
Mateusz Luft
Mateusz LuftFoto: PAP/Grzegorz Jakubowski

21 kwietnia w Warszawie o godzinie 19, naprzeciw Hotelu Bristol odbędzie się kolejny koncert „Solidarni z Białorusią”. W tym roku zagrają Strachy na lachy”, Muniek Staszczyk, Lawon Wolski z "Krambambulą", "Dzieciuki", "Izrael". Koncert będzie transmitowany w Radiu Racja i w telewizji Biełsat.

Artyści, którzy występują na koncertach „Solidarni z Białorusią” w swoim kraju są zakazani. Nie mogą występować na koncertach. Mateusz Luft, szef Inicjatywy Wolna Białoruś, organizującej koncert  ”Solidarni z Białorusią” tłumaczy, że władze Białorusi czarnej listy nigdy nie opublikowały, ale dobrze wiadomo, kto władzom się nie podoba.- Żaden artysta nie otrzyma zakazu wprost, władze załatwiają ten problem inaczej, nieoficjalnie. Koncerty odwołuje się z powodów błahych – na przykład nieprzygotowania sali. Albo naciska się na właścicieli klubów, żeby zrezygnowali z organizowania koncertu, bo jest niepożądany. Dzień przed koncertem, gdy wszystko jest gotowe, bilety sprzedane, pojawia się odmowa organizacji imprezy. Kto jest na liście muzyków zakazanych, dowiadujemy się właśnie po takich nagłych odwołaniach koncertów – opowiada Mateusz Luft.

Nasz rozmówca zaznacza, że zakaz dotyczy to nie tylko muzyków takich jak Lawon Wolski, który otwarcie sprzeciwia się reżimowi. Przypomina o słynnej grupie Lyapis Trubetskoy, która mimo sławy i popularności na świecie, też ma problemy. – To ciekawe, że najlepszy, najbardziej znany zespół białoruski musiał uciekać z Białorusi. Członkowie zespołu mieszkają w Moskwie. Nie mogą występować na Białorusi. To wielka strata dla białoruskiego społeczeństwa. Ten przypadek pokazuje, że reżim eliminuje tych, którzy są zdolniejsi, mogliby rozwijać społeczeństwo, kulturę białoruską. Tacy ludzie muszą uciekać – mówi organizator polskiego koncertu.

W tym roku koncert „Solidarni z Białorusią” poprowadzi Dzmitry Vinsent Papko, białoruski muzyk i aktor, odtwórca głównej roli w filmie ”Żywie Biełaruś”, który właśnie wszedł na ekrany polskich kin. Po nakręceniu tego filmu Vinsent ma właściwie zamkniętą drogę na Białoruś.

Mateusz Luft komentuje, że reżim białoruski już wiele lat niszczy tkankę społeczną, wprowadzając atmosferę podejrzeń, kontrolę służb, szykany. Zaznacza, że film ”Żywie Biełaruś” pokazuje realia Białorusi bardzo prawdziwie. - Realia w tym filmie nie są przesadzone. To nie jest bajka o świecie, który nie istnieje. Tak rzeczywiście to wygląda. Zgadza się to z relacjami z Białorusi, które znam i z historiami moich znajomych. Tam tak wygląda życie. Jeśli widz wyjdzie poruszony i zszokowany tym obrazem, to niech wie - taka jest prawda (...). Film pokazuje historię ludzi, o których my przypominany na naszych koncertach. Ryzykują na co dzień życie, zdrowie, karierę, życie bliskich, spokój, realizację marzeń, sprzeciwiając się reżimowi – podkreśla.

Działacz zaznaczył, że sam słyszał wiele opowieści osób, które przeszły przez białoruskie wojsko. Dodał, że wiele osób zaciąganych jest do wojska z przyczyn politycznych, nawet jeżeli mają problemy ze zdrowiem, tak jak Franak Wiaczorka.

"Ważne są kontakty z Białorusinami"

Po latach doświadczeń, organizowania koncertów i innych akcji na rzecz Białorusi, po godzinach rozmów z opozycjonistami – co według Mateusza można zrobić, żeby choć trochę pomóc Białorusinom? – Jedna rzecz jest podstawowa. Sytuację na Białorusi mogą zmienić tylko sami Białorusini. Możemy ich tylko wspierać, wzmagając kontakty z Białorusinami, zapraszając ich do Polski, jeżdżąc na Białoruś. Można wymieniać się doświadczeniami. Polacy mogą naciskać na swój rząd, by pomagał Białorusi. Najgorsza rzecz, jaka może się stać, to zapomnieć o Białorusi, nie mówić o problemie – uważa działacz Inicjatywy Wolna Białoruś.

Zaznaczył, że w Polsce wiele się mówi o Białorusi, ale można postarać się zwrócić uwagę krajów zachodnich na Białoruś. – Myślę, że Polska jako kraj największy w Europie Środkowej może czuć odpowiedzialność za kraje wokół – zauważył. 

 

W tym roku nie było tak łatwo

Czy polscy wykonawcy rozumieją ideę koncertu i czy trudno ich namówić do udziału w imprezie? - Na szczęście nie musimy już wyjaśniać muzykom, czym jest koncert ”Solidarni z Białorusią”. Nie musieliśmy tłumaczyć, o co nam chodzi. Mieliśmy pełne poparcie w tej sprawie. Trudności były związane  z terminami, sprawami technicznymi – wyjaśnia nasz rozmówca.

W tym roku były za to problemy z finansowaniem. Niemal do ostatnich tygodni nie było pewności, że uda się je pokonać. – W tym roku musieliśmy szukać kilku źródeł finansowania – zaznaczył Mateusz. Dodał, że miasto ze względu na ograniczenie wydatków na kulturę musiało zmniejszyć swoje wsparcie dla koncertu, ale udało się przekonać do współpracy Fundację im. Batorego, Fundację im. Adenauera, warszawski Klub Inteligencji Katolickiej, biuro eurodeputowanego Pawła Zalewskiego.

agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Neuro Dubel, IQ48 i Farben Lehre na Basowiszczach!

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2012 20:21
Rozpoczął się Festiwal Muzyki Młodej Białorusi "Basowiszcza 2012"! Polecamy gorąco, jeśli ktoś ma okazję pojechać do Gródka. Naprawdę warto.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Neuro Dubel: od zawsze na czarnej liście

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 14:45
Jeden z najlepszych białoruskich zespołów, Neuro Dubel, wydaje właśnie 14 album. Grupa jest zakazana na Białorusi, jak wiele innych niezależnych zespołów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zakazany białoruski artysta dostał nagrodę za album "Wojaczek"

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2013 13:35
Płytę białoruskiego barda Źmiciera Wajciuszkiewicza uznano za najlepszy album 2012 roku. Zawiera piosenki do tekstów Rafała Wojaczka. Wajciuszkiewicz jest na liście artystów zakazanych na Białorusi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dźmitry Papko: żeby żyć na Białorusi trzeba milczeć

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2013 10:50
Białoruskie protest-składy i legendarne formacje polskiej sceny rockowej oraz reggae połączą siły i 21 kwietnia zagrają na koncercie w Warszawie na rzecz wolnej Białorusi. Dwa dni wcześniej na ekrany kin wejdzie film "Żywie Biełaruś!" w reżyserii Krzysztofa Łukaszewicza i z udziałem m. in. Karoliny Gruszki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

”Żywie Biełaruś”: ”Małymi krokami można skruszyć reżim"

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2013 18:20
”Żywie Biełaruś” to dla wielu Białorusinów manifest niezależności – mówił reżyser Krzysztof Łukaszewicz na przedpremierowej konferencji. - Czuliśmy olbrzymią odpowiedzialność - podkreśliła Karolina Gruszka, aktorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koncert "Solidarni z Białorusią". ”Odpuszkujmy Białoruś!”

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2013 19:00
21 kwietnia w Warszawie przed hotelem Bristol odbędzie się koncert „Solidarni z Białorusią”. Będą ”Strachy na lachy”, Muniek Staszczyk, Lawon Wolski z "Krambambulą", "Dzieciuki", "Izrael".
rozwiń zwiń