Jerzy Stuhr: interesuje mnie spotkanie tragizmu z komedią

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2014 12:15
W "Poranku Dwójki" gościliśmy znakomitego aktora, który opowiadał o zbliżającej się premierze Teatru Polonia w Warszawie. To "Ich czworo" Gabrieli Zapolskiej - w reżyserii i z udziałem właśnie Jerzego Stuhra.
Audio
  • Jerzy Stuhr zaprasza na premierę "Ich czworo" Gabrieli Zapolskiej w warszawskim Teatrze Polonia (Poranek Dwójki)
  • Piotr Kletowski opowiada o bohaterze swojej książki "Pier Paolo Pasolini. Twórczość filmowa" (Poranek Dwójki)
Jerzy Stuhr jako Mąż, Sonia Bohosiewicz jako Żona i Milena Poświatowska jako Dziecko podczas próby spektaklu Ich czworo Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Jerzego Stuhra w Teatrze Polonia. Premierę przedstawienia zaplanowano na 20 lutego br.
Jerzy Stuhr jako Mąż, Sonia Bohosiewicz jako Żona i Milena Poświatowska jako Dziecko podczas próby spektaklu "Ich czworo" Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Jerzego Stuhra w Teatrze Polonia. Premierę przedstawienia zaplanowano na 20 lutego br. Foto: PAP/Rafał Guz

"Ich czworo" rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, kończy zaś pierwszego dnia kolejnego roku. Mąż i żona, żyjący wprawdzie w jednym domu, ale zupełnie osobno, próbują każde na swój sposób i zgodnie ze swoimi przekonaniami ułożyć swoje życie. On wycofuje się ze świata i żyje pracą, ona szuka pocieszenia w relacji z innym mężczyzną. Ich codzienność ukazana jest ze swoistym, ironicznym humorem, skrytym głownie w rozmowach, jakie ze sobą prowadzą.

Jest również dziecko - i to z jego perspepktywy, jak mówił w Dwójce Jerzy Stuhr, będziemy patrzeć na świat przedstawiony dramatu Zapolskiej. - Tę sztukę w różnych czasach można oglądać z pozycji różnych jej bohaterów. Niegdyś robiłem to z pozycji kochanków, dzisiaj chciałbym na to spojrzeć z pozycji dziecka.

"Ich czworo" gatunkowo jest tragifarsą  - i właśnie to połączenie dwóch sprzecznych kategorii: tragizmu i komizmu jest dla Jerzego Stuhra czymś najbardziej interesującym. O fascynującym współwystępowaniu tragizmu i komizmu gość Dwójki mówił również w kontekście szerszym - swojej własnej sztuki aktorskiej.  - Zastanawiałem się, jak to jest, że potrafię ludzi rośmieszyć, a za chwilę dać zadumę. To mnie interesuje i w teatrze, i w filmie. Jak połączyć śmiech i łzy.

W warszawskim spektaklu wystąpią, obok Jerzego Stuhra, m.in.: Renata Dancewicz, Sonia Bohosiewicz i Tomasz Kot.

W "Poranku Dwójki" mówiliśmy również o jednym z najważniejszych europejskich twórców XX w. - Pierze Paolo Pasolinim
Audycję prowadził Marcin Pesta.

mc/jp

Komentarze1
aby dodać komentarz
bogu5552014-02-18 18:13 Zgłoś
Dzisiaj w Poranku pan ksiądz straszył liberalizmem. Czuło się ,że mu nie leży.Ależ ci katolicy są zastraszeni wszędzie widzą zagrożenie,przynajmniej pasterze je widzą. I sączą w wiernych lęki a mają duże doświadczenie w tej robocie.Wczoraj była kolejna rocznica spalenia na stosie Giordano Bruno. Warto coś o tym . Jutro stawiam na gender, nowy wróg u bram.

Czytaj także

Baśń tysiąca i jednej religii w Opolu

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2014 23:00
W piątkowym "Poranku Dwójki" rozmawialiśmy o premierze spektaklu "Rękopis znaleziony w Saragossie" w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu w reżyserii Pawła Świątka. Premiera spektaklu zaplanowana jest na 8 lutego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Stuhr: "Wielkie piękno" pokazuje Rzym, jakiego już nie ma

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2014 20:00
- Kiedy w latach 80. przyjechałem do Włoch, zobaczyłem kraj, który zapraszał całą Europę do siebie. Ale to się już skończyło - mówił Jerzy Stuhr w Dwójkowej dyskusji o filmowych obrazach Wiecznego Miasta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Włodek Pawlik zawdzięcza Grammy... żonie

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2014 11:00
- Propozycje do nagrody Grammy trzeba zgłosić przed końcem sierpnia. Dlatego, o czym Włodek nic nie wiedział, bardzo zabiegałam o to, by kontrakt z amerykańską wytwórnią Summit Records został zawarty do tego czasu - zdradziła w "Poranku Dwójki" Jolanta Pawlik, małżonka i menedżerka znakomitego pianisty i kompozytora
rozwiń zwiń