Paweł Zych: "Atlas legend" to przewodnik po wyobraźni naszych przodków

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2020 10:00
- Atlas powstał z chęci zainteresowania własnych dzieci historią i miejscami, które mieliśmy odwiedzać. Zacząłem tworzyć kolorowe mapki, gdzie były pokazane ilustracje związane z legendami w konkretnych miejscach. I okazało się, że to się świetnie sprawdza - opowiadał w Dwójce rysownik i ilustrator, autor najnowszego "Atlasu legend".
Atlas legend
"Atlas legend"Foto: Mat. promocyjne

Posłuchaj
10:36 [ PR2]PR2 (mp3) 8 lipiec 2020 09_36_31.mp3 Paweł Zych o "Atlasie legend" (Poranek Dwójki)

Którym miejscowościom nazwy nadali Lech, Czech i Rus? Gdzie w Polsce pojawiały się gryfy i wampiry? Którymi szlakami wędrował święty Wojciech? W których stawach mieszkały utopce i syreny? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziemy w "Atlasie legend". Najnowsza książka Pawła Zycha przenosi czytelników w świat niezwykłych opowieści o tajemnicach skrywanych przez miasta i miasteczka województw wielkopolskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego. Bogato ilustrowany atlas otwiera cykl poświęcony polskim podaniom.

- Pierwszy tom to około 800 legend. Oczywiście, są one podane w mocno skróconej formie, jak to w przewodnikach. To raczej wzmianka, jak dana legenda wygląda i z jakim budynkiem lub miejscem się wiąże. Atlas wskazuje konkretne adresy i zabytki, wokół których te legendy się wytworzyły. Jest to w jakiś sposób uzupełnienie dla "Bestiariuszy", bo w "Atlasie legend" można te istoty spotkać - opowiadał Paweł Zych.

Autor książki podkreślił, że wiele legend pochodzi jeszcze z czasów średniowiecza, więc jest cały zestaw wątków wspólnych nie tylko dla Polski, ale również całej Europy. - W średniowieczu kultura była uniwersalna dla Europy, więc np. legendy związane z historią królów, książąt czy jakichś znaczących rodów, wpisują się w jakiś schemat europejski. Legendy ludowe nie są jednak wspólne dla całej Polski czy większych obszarów Europy Środkowej i Wschodniej, ale bardzo mocno dzielą się na regionalizmy. Nie są spisane w kronikach, tylko przekazywane z ust do ust, przez co są bardzo zaskakujące, być może nawet bardziej, niż legendy "oficjalne".

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Paweł Zych (autor "Atlasu legend" i "Bestiariuszy słowiańskich", rysownik, ilustrator i autor komiksów)

Data emisji: 8.07.2020

Godzina emisji: 9.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Moda na genealogię. Czego możemy dowiedzieć się od naszych przodków

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2018 15:10
- Przeszłość to rzecz, na której budujemy teraźniejszość - w tym zdaniu ukryte jest to, czym tak naprawdę się zajmujemy - wyjaśniali członkowie Stowarzyszenia Twoje Korzenie w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

100 wynalazków na stulecie: kto odkrył witaminy?

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2018 10:00
Wzmacniają naszą odporność, pamięć i koncentrację. Dzięki nim ogranizm pracuje jak dobrze naoliwiona maszyna. Mowa o witaminach, które znajdują się w produktach, które codziennie spożywamy. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Archimapy: Dzień Nauczyciela. Jak obchodzono go przed laty?

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2018 16:28
- Ta praca wykonywana bez zaangażowania, wielkiego poczucia odpowiedzialności czyni z nas rzemieśliników, nie artystów kształtujących osobowość młodego pokolenia - mówiła przed laty prof. Irena Vigoriev, pracująca 39 lat w zawodzie nauczycielka z Zielonej Góry.
rozwiń zwiń