Prof. Stanisław Firlej: wybraliśmy Indywidualność Wiolonczelową 2021 roku

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2021 10:00
- Michał Balas poprzez swoją radość muzykowania i łatwość grania wywołuje w słuchaczach bardzo pozytywne emocje i nieraz są to owacje na stojąco - mówił w Dwójce o laureacie 1. Konkursu Wiolonczelowego im. Dominika Połońskiego prof. Stanisław Firlej, przewodniczący jury.
Michał Balas - zwycięzca 1. Konkursu Wiolonczelowego im. Dominika Połońskiego
Michał Balas - zwycięzca 1. Konkursu Wiolonczelowego im. Dominika PołońskiegoFoto: mat. prasowe

Posłuchaj
19:04 Dwójka 30 marzec 2021 Poranek Dwójki Konkurs wiolonczelowy.mp3 Rozmowa z prof. Stanisławem Firlejem i Michałem Balasem o Konkursie Wiolonczelowym im. D. Połońskiego (Poranek Dwójki)

  

W "Poranku Dwójki" powróciliśmy do 1. Konkursu Wiolonczelowego im. Dominika Połońskiego. Naszymi gośćmi byli: prof. Stanisław Firlej - przewodniczący Konkursu oraz Michał Balas - laureat Nagrody Głównej i zdobywca tytułu Indywidualność Wiolonczelowa 2021. 


2021-03-26---konkurs-wiolenczelowy---baner---fb 1200.jpg
"Ta inicjatywa ruszyła całą Polską wiolonczelową"

Konkurs na podstawie przesłanych nagrań

Konkurs miał nietypową formę, ponieważ zamiast występów przed publicznością, jury oceniało nadesłane nagrania. 

- Otrzymaliśmy 36 nagrań. Naszym zadaniem było wybrać Indywidualność Wiolonczelową Roku - mówił prof. Stanisław Firlej, przewodniczący jury. - W grupie wybijających się wiolonczelistów było sześć osób - dodał.

Przewodniczący jury podkreślił, że nadesłane nagrania miały bardzo różny poziom techniczny. Niektóre były nagrane profesjonalnie na sali koncertowej z reżyserem dźwięku, a inne w warunkach domowych. Nie było to zatem łatwe zadanie.


Dominik Połoński 510 2.jpg
Iza Połońska: historia Dominika dodaje ludziom sił

Indywidualność Wiolonczelowa 2021 roku

Nagrodę główną - tytuł Indywidualności Wiolonczelowej 2021 roku - otrzymał uczeń profesora Stanisława Firleja Michał Balas. - Bardzo mi miło, że mój student otrzymał największe poparcie wśród 5-osobowego jury. Michał miał największą ilość punktów, ale przeprowadziliśmy też imienne głosowanie i większość członków jury zagłosowała na niego - mówił profesor. 

- Radość muzykowania i perfekcja w trudnościach to jest właśnie pewnego rodzaju indywidualność. U Michała obserwowałem to od samego początku. Wszystko to wynosiło go ponad wszystkich - dodał.

Czytaj także:

- Jest to dla mnie wyróżnienie szczególne. To pierwszy konkurs od rozpoczęcia przeze mnie studiów. Dodatkowo odbywał się on w Łodzi, którą reprezentuję - mówił Michał Balas. - Jest dla mnie ogromnym zaszczytem, że dostałem miejsce w klasie prof. Stanisława Firleja - dodał.

Plany koncertowe młodego mistrza

- Nagrody, które otrzymałem w konkursie, są najlepszymi z możliwych, bo promocja koncertowa jest najbardziej przydatna dla muzyków, którzy rozpoczynają swoją drogę koncertową - podkreślił Michał Balas. Gość dodał, że w obecnych czasach bardzo potrzebny jest rozgłos dla muzyka. Formuła konkursu jest specyficzna, bo porównuje różne interpretacje i jedna jest określana jako najlepsza.

- Chciałem pogratulować wszystkim uczestnikom konkursu. Jest to wielki zaszczyt, że mogłem stać razem z muzykami takiej rangi - powiedział Michał Balas.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Paweł Siwek

Goście: prof. Stanisław Firlej (Akademia Muzyczna w Łodzi), Michał Balas (wiolonczelista)

Data emisji: 30.03.2021

Godzina emisji: 9.30

nk

Czytaj także

Zuzanna Sosnowska: Koncerty są dla nas celami

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2020 21:05
- Ten utwór znam bardzo dobrze i grałam go już w różnych kombinacjach. Wszystkie trzy głosy mam wystudiowane. Jest to perełka, inna niż pozostałe utwory Poppera, w zupełnie innym stylu - mówiła o Requiem-Adagio na trzy wiolonczele solistka Zuzanna Sosnowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Lenczowski: impulsem do napisania tej płyty była lektura "Biegunów"

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2021 11:30
- Ta powieść Olgi Tokarczuk opowiada o tym, że ludzie, którzy się przemieszczają, uciekają przed złem. I kiedy czytałem o tych rzeczach, zamknięty w czterech ścianach domu, to poczułem się jak w więzieniu. Dlatego postanowiłem przelać to na kompozycję - mówił w Dwójce Krzysztof Lenczowski o swojej najnowszej płycie "Lost Journey".
rozwiń zwiń