Krzysztof Lang: "Marzec '68" to melodramat, który dzieje się na tle wielkiej historii

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2022 10:35
- "Marzec '68" nosi znamiona filmu historycznego, choć jest to melodramat, który się dzieje na tle tzw. wielkiej historii - mówił w "Poranku Dwójki" reżyser Krzysztof Lang. Jego najnowszy film, o wydarzeniach Marca '68, od piątku (25.03) będzie można oglądać w kinach.
Kadr z filmu Marzec 68
Kadr z filmu "Marzec '68"Foto: Mat. pras./TVP
  • Film "Marzec '68" opowiada o wydarzeniach, które są osobistym wspomnieniem reżysera Krzysztofa Langa.
  • W "Poranku Dwójki" twórca zwracał uwagę na podobieństwa roku 1968 do obecnie trwającej wojny na Ukrainie.

Warszawa, 1968 rok - studenckie protesty przeciw władzy i antysemicka nagonka partii, a na pierwszym planie - miłość dwójki młodych ludzi pochodzących z przeciwnych stron politycznej barykady. Reżyser filmu "Marzec '68" Krzysztof Lang podkreśla, że należy do pokolenia, dla którego tamte wydarzenia stały się najważniejszym doświadczeniem życiowym.

- Scenariusz do filmu powstał dosyć szybko, dlatego że składał się z epizodów, które dotyczyły albo mnie osobiście, albo moich przyjaciół lub znajomych. Wypełniłem swoimi wspomnieniami projekt, który stworzył scenarzysta Andrzej Gołda. Mieliśmy gwarancję, że to wszystko jest prawdziwe i nie było problemu, żeby to zapisać - tłumaczył reżyser.

"Marzec '68". Dotrzeć do młodego widza

Według założenia twórców film "Marzec '68" jest adresowany przede wszystkim do młodej widowni. - Młodzi o tamtych wydarzeniach wiedzą niewiele albo w ogóle nic. Uznaliśmy więc, że najlepszym wytrychem do ich umysłów będzie historia miłosna. A jeśli włoży się ją w realia roku 1968, to przy okazji opowie o tym, co działo się wtedy w Polsce - podkreślał Krzysztof Lang.

Posłuchaj
15:55 Poranek Dwójki 24.03.2022 lang.mp3 Rozmowa z Krzysztofem Langiem, reżyserem filmu "Marzec '68" (Poranek Dwójki) 

Jak stwierdził, historia z Marca '68 współgra również z aktualną sytuacją i wojną na Ukrainie. - W 1968 roku wydarzyło się coś ważnego jeszcze poza antysemicką nagonką, która rozpętała się w Polsce po premierze "Dziadów". Zaraz później, w sierpniu, mieliśmy inwazję na Czechosłowację; coś, co w pewnym sensie jest łącznikiem z dzisiejszymi czasami. Ten sam schemat. Nie ma Związku Radzieckiego, ale jest Rosja. Na szczęście Polska jest zupełnie inna, bo nasze czołgi nie wjechały na Ukrainę. Zamiast tego przyjmujemy z otwartymi ramionami Ukraińców - zauważył gość Dwójki.

Zobacz zwiastun filmu "Marzec '68":

[YouTube/Kino Helios Polska]

Film "Marzec '68" od piątku (25.03) w kinach.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Krzysztof Lang (reżyser filmu "Marzec '68")

Data emisji: 24.03.2022

Godzina emisji: 9.30

pg


Czytaj także

Kazimierz Dejmek. Sztuką zrobił rewolucję

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2022 05:40
– Nie jest to postać obojętna, można go po prostu bardzo kochać jako artystę, dyrektora, człowieka – mówił aktor Zdzisław Mrożewski. – Natomiast, można go także nienawidzić w jakimś sensie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Marcowe migdały". Nastoletnia miłość w samym środku grozy

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2022 05:38
Od premiery filmu w reżyserii Radosława Piwowarskiego mijają 32 lata. "Marcowe migdały" to jedna z nielicznych polskich produkcji fabularnych, które mierzyły się z bolesnym tematem Marca '68.
rozwiń zwiń