"Atom Goes Funky". Mateusz Smoczyński: zaczęło się od naszego koncertu w Dwójce

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2026 12:01
- To wszystko trochę zaczęło się od naszego koncertu w Dwójce. Zostaliśmy poproszeni o to, żeby przygotować cały materiał z płyty "Seifert". I tam bardzo spodobał się nam utwór "Nastigal". Pomyśleliśmy sobie, że może to jest właśnie dobry trop, żeby pójść w stronę grania muzyki funkowej - mówił w Dwójce o płycie "Atom Goes Funky" Mateusz Smoczyński z Atom String Quartet.
Atom String Quartet powraca z albumem Atom Goes Funky, inspirowanym polską muzyką lat 70. i 80., kiedy jazz przenikał się z funkiem i charakterystycznym brzmieniem elektronicznym (nz. skrzypek Mateusz Smoczyński
Atom String Quartet powraca z albumem "Atom Goes Funky", inspirowanym polską muzyką lat 70. i 80., kiedy jazz przenikał się z funkiem i charakterystycznym brzmieniem elektronicznym (nz. skrzypek Mateusz SmoczyńskiFoto: Krzysztof Świeżak/PR

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"

Wydany pod koniec czerwca album "Atom Goes Funky" to 91. wydawnictwo legendarnej serii Polish Jazz i pierwsza w jej historii płyta nagrana przez kwartet smyczkowy.

"Atom Goes Funky". Wybuchowy zespół w groove'owych rytmach

- My nie mamy perkusji, nie mamy kontrabasu, a przecież funk to groove. Jak więc grać funka bez instrumentów rytmicznych? Musieliśmy więc wykorzystać nasze rozszerzone techniki wykonawcze do tego, żeby ten funk w ogóle w jakiś sposób zabrzmiał funkowo, a nie jak, powiedzmy, kwartet, który bierze na tapet jakieś hity popowe i gra na jakimś zawibrowanym brzmieniem - wyznał Mateusz Smoczyński, jeden z najważniejszych polskich skrzypków jazzowych.

Czytaj także:

Na najnowszej płycie Atom String Quartet znalazły się autorskie reinterpretacje utworów m.in. Zbigniewa Seiferta, Michała Urbaniaka czy Andrzeja Zauchy, ale też zespołów Perfect czy Kombi. Kwartet nadał tym kompozycjom nowe, smyczkowe brzmienie, zachowując klimat lat 70. i 80.

Atom String Quartet robi ukłon w stronę fanów jazzu

Dla części fanów grupy taki repertuar, zwłaszcza po poprzedniej płycie "Universum" (2024), stylistycznie i formalnie będącej blisko muzyki poważnej, może być dużym zaskoczeniem. 

- Czuliśmy, że dla naszych fanów stricte jazzowych to mogło być już za dużo. Jest dobrze myśleć o fanach, ale to jest trochę tak, jak mówił Steve Jobs o swoich produktach, że klienci nie wiedzą, jakich urządzeń potrzebują. Wydaje mi się, że my powinniśmy działać w ten sam sposób. Nasi słuchacze jeszcze nie wiedzą, czego tak naprawdę mogą się po nas spodziewać i co może im się spodobać - tłumaczył gość "Poranka Dwójki".

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Andrzej Zieliński

Gość: Mateusz Smoczyński (skrzypek, Atom String Quartet)

Data emisji: 26.06.2026

Godz. emisji: 8.30

Opracowanie: Piotr Grabka

Czytaj także

Skrzypek Mateusz Smoczyński: chorowałem na punkcie Johna Coltrane'a

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2024 15:30
-  Chciałem cały czas słuchać, kupować nowe płyty Johna Coltrane'a. Pamiętam, jak rodzice dawali mi pieniądze na obiady. Ja zawsze oszczędzałem i raz w miesiącu mogłem kupić nową płytę Johna Coltrane'a - mówił w Dwójce jazzman, skrzypek improwizujący, kompozytor (nie tylko jazzowy!) oraz wykładowca Mateusz Smoczyński.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Atom String Quartet świętuje jubileusz. "Przyda się kolejnych 15 lat, a może i więcej"

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2025 11:30
- Mamy wiele planów, wiele pomysłów i żeby je wszystkie zrealizować kolejnych 15 lat na pewno się przyda, a może i więcej - mówił w "Poranku Dwójki" Mateusz Smoczyński z zespołu Atom String Quartet, który świętuje jubileusz 15-lecia istnienia.
rozwiń zwiń