Stach z Dzwoli. Pierzaczki lepsze od komputera

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2017 16:30
– Kiedyś na wsi bardzo wesoło było. A dziś, jak nie zobaczy się pieska, to nie będzie nikogo – mówił skrzypek Stanisław Głaz prowadzący Kapelę Stacha z Dzwoli, jednego z laureatów konkursu festiwalu w Kazimierzu Dolnym.
Audio
  • Stach z Dzwoli. Pierzaczki lepsze od komputera (Źródła/Dwójka)
Stanisław Głaz
Stanisław GłazFoto: Piotr Baczewski

Zespół, w którym Stachowi z Dzwoli partneruje grający na bębenku Bronisław Rawski z Kocudzy, zdobył jedną z trzech równorzędnych pierwszych nagród w kategorii kapel podczas 51. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych. Stanisław Głaz jest ponadto laureatem tegorocznej Dwójkowej nagrody Muzyka Źródeł wręczanej podczas Festiwalu Folkowego Polskiego Radia "Nowa Tradycja".

– Nie pamiętamy, który to raz w Kazimierzu. To trzeba by policzyć po dyplomach, a trochę ich jest... na podpałkę będą! – żartował Bronisław Rawski. – Znamy się od dawna, od małego prawie dziecka. On jest w Dzwoli, a ja z Kocudzy. To sześć kilometrów różnicy – opowiadał bębnista, a Stanisław Głaz dodawał do tego wspomnienia z kawalerskich czasów, gdy panowie spotykali się na przykład przy okazji pierzaczek. – Kiedyś młodzież wesoła była, śpiewali razem, chodzili, wszystko przyjemnie było – powiedział skrzypek. – A teraz tylko w komputer patrzy i przyjemności już nie ma – stwierdził.

Stanisław Głaz mówił także o tym, że kiedyś tańce w stodole kończyły się wyciąganiem drewna z nóg, a Bronisław Rawski wspominał zabawy z dziewczętami w lesie, wskutek których "krowy chodziły po bagnie".

***

Prowadzi: Anna Szewczuk

Goście: Stanisław Głaz, Bronisław Rawski (Kapela Stacha z Dzwoli)

Data emisji: 13.07.2017

Godzina emisji: 12.24

Materiał został wyemitowany w audycji "Źródła".

mc/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kazimierz. "Zachować starą muzykę dla następnych pokoleń"

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2017 15:06
– Festiwal ma być miejscem, gdzie muzyka żyje. Jeżeli nawet już nie słychać jej na weselach, to tam może ona zabrzmieć – mówiła Maria Baliszewska, dziennikarka Dwójki oraz jurorka konkursu 51. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Budz. Kazimierski laureat z Dębna Podhalańskiego

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2017 17:00
- Jak chodziłem w dzieciństwie w odwiedziny do babci, to zawsze grał u niej gramofon. Gdy słyszałem muzykę, pojawiał się we mnie wewnętrzny błysk – powiedział  laureat baszty na 51. Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lubelszczyzna. "Tu każda wieś chce mieć swój zespół"

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2017 16:25
- Rejon ten słynie z tradycji śpiewaczej, która jest charakterystyczna dla całego pasa wschodniej Polski. Zaczęło to być widoczne zwłaszcza po II wojnie światowej, gdy zespoły śpiewacze stały się ostoją folkloru - powiedziała dr Agata Kusto.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czesław Kocemba. Mistrz nagrodzony w Kazimierzu Dolnym

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2017 15:20
- Pamiętam, jak ojciec kupił mi pierwszą trzyrzędową harmonię. To była bardzo poważna decyzja, bo instrument kosztował tyle, co równowartość krowy – powiedział laureat Baszty w kategorii kapel na tegorocznym kazimierskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maria Siwiec: na oczepinach wszyscy chcieli śpiewać

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2017 15:53
- Matka chrzestna i każda druhna miała inną piosenkę - podkreślała w Dwójce śpiewaczka Maria Siwiec, wspominając dawne weselne obrzędy. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Wójcik o czarach i legendarnych braciach Simsiach

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2017 16:06
- Czerwona wstążka na skrzypcach jest od uroku. Jak ktoś ma silny wzrok, to może rzucić boleść, ale ja to umiem odczyniać - opowiadał w Dwójce bębnista kapeli braci Wójcików z Zakrzewia koło Radomia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pokazujemy Kurpiowszczyznę w pełniej odsłonie"

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2017 13:34
- Mamy tu chałupy kurpiowskie od końca XVIII w. do początków XX, a także wyposażenie wnętrz - opowiadała Urszula Kuczyńska o Skansenie Kurpiowskim im. Adama Chętnika w Nowogrodzie.
rozwiń zwiń