Aoki i Wong: azjatyckie improwizacje w USA

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2015 16:00
Gośćmi kolejnej audycji z cyklu "Rozmowy improwizowane" byli kontrabasista Tatsu Aoki i saksofonista Francis Wong.
Audio
Tatsu Aoki i Francis Wong podczas nagrywania audycji Rozmowy improwizowane
Tatsu Aoki i Francis Wong podczas nagrywania audycji "Rozmowy improwizowane"Foto: Janusz Jabłoński/PR2

Taylor Ho Bynum - amerykański trębacz chińskiego pochodzenia - opowiadał swego czasu w "Rozmowach improwizowanych" o młodości spędzonej w Waukegan w stanie Illinois, gdzie na 80 tysięcy mieszkańców były dwie chińskie rodziny. W audycji dowiedzieliśmy się - od saksofonisty Francisa Wonga - jak wyglądały lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte w San Francisco z jego słynnym China Town.

Kontrabasista Tatsu Aoki, mieszkający w Chicago syn gejszy (grający również na lutni shamisen), wspominał dorastanie w Tokio i mówił o tym, jak marzył o studiach we Wszechzwiązkowym Państwowym Instytucie Kinematografii w Moskwie, a mimo to ostatecznie trafił do Stanów Zjednoczonych.

Coraz częściej mówi się o wpływach azjatyckich jako o najnowszym zastrzyku świeżej krwi pompującym życie w kostniejące cielsko jazzu. Obaj goście "Rozmów improwizowanych" przygotowywali pacjenta do tej życiodajnej transfuzji już w latach osiemdziesiątych XX wieku, zakładając organizację Asian Improv. Francis Wong kładł podwaliny pod jej rozwój, Tatsu Aoki współtworzył równie ważną chicagowską gałąź organizacji.

- Pomysł wziął się stąd, że przemysł muzyczny ignorował Amerykanów azjatyckiego pochodzenia, przez co ludziom w ogóle nie mieściło się w głowach, że potrafimy grać jazz – mówił Francis Wong. – Było nam bardzo trudno przekonać jakąkolwiek wytwórnię, żeby wydała nasze nagrania. Podobne kłopoty mieliśmy z organizowaniem koncertów, bo nie pasowaliśmy do profilu czarnego lub białego muzyka. Powołaliśmy do życia Asian Improv, żeby dokumentować działania i budować pozycję muzyków azjatyckiego pochodzenia – liderów prowadzących własne zespoły, kompozytorów i producentów - dodał.

Niewielu muzyków w historii jazzu można z czystym sumieniem określić mianem innowatorów. Zapraszamy na spotkanie z artystami i organizatorami, którzy swoją systematyczną pracą zbudowali fundamenty sukcesów Vijaya Iyera czy Rudresha Mahanthappy, a co najważniejsze, wywarli wpływ na to, jaki jazz najbardziej podoba nam się w XXI wieku.

***

Tytuł audycji: Rozmowy improwizowane

Prowadzą: Janusz Jabłoński i Tomasz Gregorczyk

Gość: Tatsu Aoki (kontrabasista), Francis Wong (saksofonista)

Data emisji: 17.09.2015

Godzina emisji: 22.30

improwizowane@polskieradio.pl

www.facebook.com/improwizowane

mc/bch/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NRD i nie tylko. Za co komuniści polubili jazz

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2015 17:00
– Wszystko, co kojarzyło się z zachodnim imperializmem, było zabronione. Dopiero po zabójstwie Martina Luthera Kinga partia zmieniła zdanie – mówił perkusista Günter Sommer.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zakir Hussain: po narodzinach tata wyśpiewał mi rytm

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2015 08:00
O tym, dlaczego nie został gwiazdą rocka, oraz o rytmicznych różnicach między Indiami a Zachodem gwiazda EtnoKrakowa - Zakir Hussain opowiadał w Dwójce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nils Petter Molvær. Jazzman i władca maszyn

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2015 13:24
Płytę norweskiego trębacza "Khmer" z 1997 roku słuchacze Dwójki w niedawnym plebiscycie uznali drugim najważniejszym albumem w historii europejskiego jazzu.
rozwiń zwiń