Usta milczą, dusza śpiewa po warmińsku

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2011 11:11
- Ludzie, którzy rękoma wiązali snopki w spiekocie, wracali o zachodzie słońca z pola z uśmiechem i ze śpiewem na ustach. No komu by się chciało? - mówi bohater reportażu o Warmii, której już nie ma.
Audio

- Mnie wkurza, jak się mnie nazywa mistrzem. No zaraz, no to na Śląsku każdy jest mistrz, bo w gwarze mówi. Ja jestem po prostu ten, który odważył się tą gębę otworzyć - mówi Edward Cyfus, bohater reportażu "Łuczywa mózić sia po warnijsku".

Cyfus – autor gawęd "po naszamu" oraz jego (nieformalny) uczeń i przyjaciel Łukasz Ruch wiedzą, że zachowanie tradycyjnej dla Warmiaków mowy jest niemożliwe. Próbują jednak ocalić ją od zapomnienia. Cyfus napisał elementarz, nagrywa radiowe gawędy. Obaj uważają, że poprzez gwarę najlepiej można zrozumieć Warmiaków i ich szczególnie pogmatwaną dwudziestowieczną historię.

- Prababcia mówiła tylko gwarą - opowiada Łukasz Ruch - Mój dziadek wspominał, że go na siłę uczyli pacierza po polsku. Dziadkowie już mówili po polsku, czasem jak się kłócili, to coś po warmińsku im się wymsknęło. A jak nie chcieli, żebym ja coś zrozumiał, to mówili po niemiecku. Po drugiej wojnie nie było oficjalnego nakazu, aby z gwary rezygnować, ale ludzie mówiący w ten sposób byli na Warmii dyskryminowani.

- Przekleństwem stało się to dla ludzi, którzy inaczej, niż tą gwarą, mówić nie potrafili. Nawet jak próbowali mówić po polsku, to nie będzie ani warmiński, ani czysto polski - mówi Cyfus, którego cała rodzina po wojnie wyjechała do Niemiec. On wrócił do Polski. - Ojciec służył w Wehrmachcie, mama była jeńcem w Związku Radzieckim - opowiada - Byli Niemcami, więc ja w rubrykach piszę narodowość niemiecka, obywatelstwo polskie. To zostanie moim dylematem do końca życia, bo ten który walczył o polskość, czuł się przed wojną Warmiakiem-Polakiem też był obywatelem niemieckim.

 

***

 

W reportażu "Łuczywa mózić sia po warnijsku" wykorzystane zostały także nagrania Anny Szewczuk z Archiwum PR, fragmenty wystąpień działaczy PZPR z lat 50. i 60. oraz nagrania pochodzące ze Zbiorów Fonograficznych Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Audycja Bartosza Panka otrzymała II nagrodę w konkursie "Mazury-Cud Natury" na reportaż radiowy.


usc

Czytaj także

Mów gwarą, zostań apaszem!

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2011 09:33
Rasowych (mówiących gwarą!) apaszów i cwaniaków w stolicy praktycznie już nie ma, ale organizowane są warsztaty, które mają ożywić język ulicy, czyli "warsiaską mowę".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Warmia w czepcu zaklęta

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2011 18:55
Krystyna Tarnacka, choć nie jest Warmianką, nauczyła się szyć ludowe stroje. I potrafi namówić ludzi, by je nosili.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kapliczki przydrożne – w nich zapisana jest prawdziwa pobożność

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2011 14:00
- Dzisiejsza sztuka sakralna jest wtórna i zakompleksiona. Tylko w tym, co pierwotne, jest autentyczność i szczerość - mówił w Trójce ks. Krzysztof Niedałtowski o projekcie "Ocalić Narodową Spuściznę. Ostańce Próśb". Zobacz galerię zdjęć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gwara góralska kolejnym przedmiotem w szkole?

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2011 02:30
Lekcje gwary góralskiej w szkołach w Zakopanem chce wprowadzić jeden z miejskich radnych. Pomysłodawca projektu tłumaczy, że obecnie wśród górali znajomość rodzimej gwary jest fatalna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zworki o naukę gwary nie będzie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2011 09:45
Gawędziarzy mówiących piękną gwarą góralską pod Giewontem jest coraz mniej. Tradycja góralskiej gadki ma szansę przetrwać, bo górale chcą, aby ich dzieci w szkole poznawały regionalny język.
rozwiń zwiń