Tomasz Ritter: instrument historyczny jest mniej przewidywalny

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2021 11:00
- Każdy artysta powinien być odważny. Bardzo łatwo jest pójść utartym szlakiem, a przecież w naszym zawodzie ostatecznie chodzi o to, żeby każdy mógł wyrazić coś swojego. To jest związane z ryzykiem i na pewno mniej bezpieczne, niż sprawdzone drogi - mówił w Dwójce Tomasz Ritter - pianista i zwycięzca I Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w 2018 roku na instrumentach historycznych.
Tomasz Ritter
Tomasz RitterFoto: Wojciech Grzędziński / NIFC

Tomasz Ritter pap 1200.jpg
Recital fortepianowy Tomasza Rittera. Transmisja 3 maja w południe

Posłuchaj
58:53 _PR2_AAC 2021_05_02-10-00-08.mp3 Tomasz Ritter m.in. o repertuarze pianisty i grze na fortepianie historycznym (Cafe "Muza"/Dwójka)

Tomasz Ritter jest pianistą sięgającym po niełatwy i nietuzinkowy repertuar. W 2019 roku otrzymał nominację do nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej m.in. "za bycie muzykiem odważnym". Swoją działalność silnie związał z fortepianem historycznym, który – jak podkreśla – nie jest tak przewidywalny, jak fortepian współczesny.

- Przesiadanie się między tymi instrumentami jest uważane za mało bezpieczne, a przez wielu wykonawców mało lubiane - opowiadał muzyk. - Ale to właśnie dzięki instrumentowi historycznemu odkrywam w utworach coś innego, niż zwykłem słyszeć w dziesiątkach nagrań, nawet znanych utworów. To jest prowokacja, czy nawet kuksaniec, żeby zrobić coś pod prąd.

- Granie utworów mniej znanych na fortepianie historycznym może wiązać się z pewnym ryzykiem, bo przez niektórych jest to repertuar skreślony. Jednak to właśnie na fortepianie historycznym dzieła zyskują życie - dodał Tomasz Ritter.

Czytaj też:


1200x660__Tomasz-Ritter,-Hubert-Rutkowski_2.jpg
Ritter i Rutkowski w gąszczu fortepianów [WIDEO]

Jednym z kompozytorów, po których często sięga pianista, jest Karol Kurpiński. Jak zauważył Tomasz Ritter, często pojawia się pytanie, po co grywać taki repertuar, gdy mamy tzw. lepszą muzykę.

- Jako wykonawcy powinniśmy przede wszystkim grać i nabywać umiejętności dopasowania się, wydobywania rzeczy z utworów. A często pianiści mojego pokolenia sięgają po utwory wielkie bez iskry zrozumienia, bez posiadania zestawu narzędzi, którymi można operować przy wielkich formach i geniuszach. To najlepiej zrobić właśnie na takim repertuarze, który nie musi być tylko czystym ćwiczeniem - opowiadał gość Cafe "Muzy". 

Tomasz Ritter w audycji mówił też m.in. o swoim recitalu z okazji 230-lecia uchwalenia Konstytucji 3 maja. W samo południe usłyszymy koncert ze Studia Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, gdzie pianista wykona dzieła Lessela, Kurpińskiego i Chopina.

- Trzeba zauważyć, że między Chopinem i resztą jest pewna przepaść. Ale mnie już jakiś czas temu zaintrygował Lessel: życiorys ciekawy, nieco smutny. Wykonam m.in. jego Fantazję C-dur op. 8, która jest o tyle ciekawa, że słychać w niej wpływy Haydna – Lessel uczył się przez chwilę u niego – ale nie jest to czysta kalka, bo słychać też Beethovena i innych twórców z Wiednia, a okraszone jest to romantyzmem. Czuć u niego ciągoty do fantazyjnych wykonawczych improwizacji.

***

Tomasz Ritter studiował w Konserwatorium Moskiewskim i Hochschule für Musik und Theater w Hamburgu. Był stypendystą Funduszu na rzecz Dzieci Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także beneficjentem stypendium im. Franciszka Wybrańczyka fundacji orkiestry Sinfonia Varsovia.

Specjalizował się w wykonawstwie historycznym pod okiem m.in. Aleksieja Lubimowa, Andreasa Staiera i Tobiasa Kocha. W 2011 roku wygrał Międzynarodowy Konkurs dla Młodych Pianistów Artur Rubinstein in Memoriam, a w 2018 roku został zwycięzcą I Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych.

***

Tytuł audycji: Cafe "Muza" 

Prowadził: Andrzej Sułek

Gość: Tomasz Ritter (pianista)

Data emisji: 2.05.2021

Godzina emisji: 10.00

am

Czytaj także

Koronawirus zmienia plany artystów. Znamy nowy termin eliminacji Konkursu Chopinowskiego

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2020 17:00
Z powodu rozprzestrzeniającego się koronawirusa Narodowy Instytut Fryderyka Chopina - organizator konkursu - podjął decyzję o przeniesieniu eliminacji z kwietnia na wrzesień.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Paleczny: w 1970 roku cała Polska żyła Konkursem Chopinowskim

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2020 12:21
- Obecnie jest to jeden z absolutnie największych i najbardziej prestiżowych konkursów na świecie. Pamiętam natomiast jak dawniej mówiło się, że każdy taksówkarz warszawski wiedział kto i jak zagrał. W 1970 roku żyliśmy w zupełnie innej Polsce, więc dla nas uczestników było to czymś wielkim - mówił w Dwójce wybitny pianista, laureat III nagrody VIII Konkursu Chopinowskiego.
rozwiń zwiń