Filip Zawada: podczas pandemii przypomniały mi się czasy podstawówki - W szkole podstawowej zdarzały się lektury, których zupełnie nie rozumiałem. Okazywało się, że 5 albo 10 lat później dochodziłem do wniosku, że to jest genialna lektura. Wydaje mi się, że są takie książki, które ściśle łączą się z czasem, z momentem, kiedy należy je przeczytać - mówił w Dwójce poeta i pisarz. Zobacz więcej na temat: literatura Kinga Michalska poezja
Joanna Wójcik-Géhin: trudno tę książkę zaklasyfikować - Jest to zapis dziennikarskiego śledztwa, choć przedmiot tego śledztwa jest dość nietypowy. Można tę książkę odczytywać na różnych poziomach. Z jednej strony mamy zdarzenie paranormalne, tę wizję, jakiej doznaje Stéphane Allix podczas jednej z medytacji. Jak się okazuje, doprowadza go ona do człowieka, który rzeczywiście istniał - mówiła tłumaczka i wydawczyni książki "Gdy byłem kimś innym". Zobacz więcej na temat: literatura reportaż Jakub Kukla
Natalia Kukulska: "Czułe struny" do muzyki Chopina to zuchwały pomysł - Jest taka potrzeba sięgania do utworów, które bardzo dobrze znamy i pokazywania ich od nowa. Czy trzeba rzeczywiście pokazywać Chopina na nowo? Może to muzyka skończona, która wskoczyła na pomnik? - pytał w "Poranku Dwójki" Adam Sztaba, jeden z aranżerów kompozycji Chopina na płycie Natalii Kukulskiej "Czułe struny". Zobacz więcej na temat: premiera płyta Natalia Kukulska Adam Sztaba Fryderyk Chopin
Dyrektor bielskiego teatru: powrót publiczności był pełen emocji - Jako człowiek, który 35 lat spędził w teatrze mam konkretne i trwałe poczucie, że spotkanie widza w teatrze jest naszą misją - mówił w "Poranku Dwójki" Witold Mazurkiewicz, dyrektor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, który jako pierwszy teatr w Polsce wznowił stacjonarną działalność. Zobacz więcej na temat: Bielsko-Biała pandemia aktorzy Paweł Siwek
Paweł Przytocki: nic tak nie odświeża, jak kameralistyka - Myślę, że trzeba będzie zacząć grać w małych składach, ale zaczniemy grać koncerty w piątek i sobotę, co kiedyś było standardem. Widzę w tym pewien plus, bo będzie można grać więcej muzyki kameralnej: Haydna, Mozarta, nawet kameralistyki XX wieku, a to korzyść dla muzyków orkiestrowych i zespołów w ogóle - mówił w Dwójce znakomity polski dyrygent i dyrektor artystyczny Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina. Zobacz więcej na temat: rozmowa muzyka klasyczna orkiestra Marcin Majchrowski