Pysh and Żyski jak Royksopp znad Wisły

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2012 15:00
To był impuls, żeby zaprosić ich do audycji - przyznają prowadzący audycję. Po prostu Pysh and Żyski robią bezpretensjonalną i profesjonalną muzykę elektroniczną. Na naszym rynku to ciągle jeszcze rzadkość.
Audio
  • Posłuchaj co o współpracy i o numerze, który zawojował youtube'a opowiadają twórcy zamieszania - Pysh and Żyski

- Instrumentalna wersja "Pokoju obok" powstała w zeszłym roku i przeszła niemal bez echa – zauważają goście Kasi Dydo i Kuby Kukli. - Odżyła dopiero po spontanicznym dograniu wokali przez Marcina w lutym 2012. Przez następne kilka miesięcy trwały prace wykończeniowe, między innymi z pomocą Webbera - producenta Łony, bliskiego kuzyna Żyskiego - a pod koniec października postanowiliśmy nakręcić teledysk.

Duet tworzą Pysh i Żyski. Ten pierwszy przygodę z muzyką rozpoczął 8 lat temu i nadal jest wierny brzmieniom spod znaku tech/deep/progressive, które wykorzystuje w setach didżejskich. Ten drugi komponuje, produkuje i udziela się wokalnie m. in. w projektach Black Volga i The Hmmms.

- Nasza współpraca jest nieco choinkowa, ale dobrze, że do niej doszło - zaczyna Pysh, a Żyski kontynuje: - Muzycznie nie wzięliśmy się znikąd, mamy bazę i pewne doświadczenie. Pysh robi świetne instrumentalne numery house'owe, a ja w ostatnich dwóch latach wymyśliłem jakieś 50 piosenek, w większości przypadków dośpiewując polski wokal do podkładów stworzonych przez polskich producentów muzyki elektronicznej. Na muzę Pysha trafiłem przez przypadek, zapętliłem sobie idąc do wanny i po zakończeniu kąpieli numer był właściwie gotowy.

Utwór, oprócz wpadajacej w ucho melodii ma także polski tekst, co w przypadku polskich produkcji elektronicznych nadal jest rzadkością.

- Sporo osób docenia to, że w tym przypadku połączenie deep housowego podkładu z polskim wokalem zdało egzamin, co właściwie się nie zdarza, bo bardzo trudno uniknąć w takich sytuacjach poczucia obciachu - tłumaczy twórca linii melodycznej i autor tekstu - Ale po wrzuceniu numeru na face'a otrzymaliśmy 99% głosów na tak. Nie spodziewaliśmy się aż tak entuzjastycznej reakcji zarówno od przypadkowych słuchaczy, jak i od osób takich, jak Novika, Bartek Winczewski, czy redaktor muzyczny Czwórki Piotr Wawrowski! 

Posłuchaj realcji z pobytu artystów w "Stacji Kultura" i daj się uwieść ich muzyce!

kul

 


 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ich troje według Koterskiego

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2012 06:00
- Swoimi filmami Koterski doskonale wbił się w świadomość Polaków w ciągu ostatnich lat – ocenia aktor Tomasz Sapryk, odtwarzający jedną z głównych ról.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy Wachowscy znów wstrząsną kinem?

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2012 14:00
- Wachowscy, to perfekcyjni kopiści, którzy wiedzą co jest ciekawe i jak to wykorzystać, ale też potrafią wesprzeć się talentem lepszych od siebie - mówił w Czwórce Bartek Sztybor, który przypomniał karierę kontrowersyjnego rodzeństwa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Trzaskalski: Michała Urbaniaka wypatrzyłem w kawiarni

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2012 07:55
Znany jazzman to jeden z głównych bohaterów nowego filmu twórcy "Ediego". W Czwórce zajrzeliśmy za kulisy dramatu obyczajowego "Mój rower".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Morfina" o tym, jak wojna przeszkadza w życiu bon vivanta

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2012 14:00
Szczepan Twardoch nie miał szóstki z historii, mimo to większość jego powieści osadzona jest w realiach historycznych. Tym razem tłem wydarzeń jest Warszawa 1939 roku.
rozwiń zwiń