X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Neapol – miasto zmysłów i pizzy

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2013 18:23
- Piękne widoki, wspaniałe zapachy, pyszne jedzenie – opowiada w Czwórce Julia Wollner, z magazynu "La Rivista". – To właśnie stamtąd pochodzi pizza.
Audio
  • Włochy to raj dla zakochanych - materiał Beaty Kwiatkowskiej
  • Rozmowa z Julią Wollner i Emanuele Liacim
Okolice kościoła San Lorenzo Maggiore w centrum Neapolu
Okolice kościoła San Lorenzo Maggiore w centrum NeapoluFoto: Inviaggiocommons

Jedną z klasycznych pizz rodem z Neapolu jest Marinara. – Trzeba wiedzieć, jak zamówić pizzę, by była naprawdę dobra – tłumaczy Wollner. – Na przykład, jeśli chcemy otrzymać prawdziwą Marinarę, czyli ciasto z sosem pomidorowym i kawałeczkami czosnku, podczas zamówienia nie powinniśmy mówić o składnikach, tylko po prostu poprosić o "pizzę". Włosi będą wiedzieli, o co chodzi.

Jeśli nie Marinara, to Margherita. – W Polsce mam problem z pizzą. Zamawiam zawsze najprostszy rodzaj, bo teoretycznie taką właśnie pizzę powinno się jeść i taką delektują się Włosi – opowiada Emanuele Liaci, przedstawiciel Italii, oraz pisarz. – Tymczasem wy, Polacy, chcecie mieć jak najwięcej składników na cieście.

Poznaj najciekawsze miejsca na świecie <<<

Podobno w Neapolu bywa niebezpiecznie. – Niektórzy się z tym nie zgadzają, ale ponoć jest tam spore ryzyko, że dostaniemy tzw. ”paczkę” – opowiada Liaci. – To sprzęt elektroniczny, np. iPhone, którego możemy kupić od handlarza za 50, a nie 500 euro. Sprzedający nierzadko otwarcie przyznają się do kradzieży, chodzi im po prostu o to, by szybko pozbyć się towaru.

Ale Włochy to nie tylko Neapol. Legendarny Rzym to miasto, które od zawsze kojarzy się z miłością. Zresztą to właśnie stamtąd pochodzi podobno, znana dziś w całej Europie tradycja przypinania przez zakochanych kłódek na mostach.

Dowiedz się więcej o Neapolu i Rzymie, a także o tym, co jeszcze warto zobaczyć, będąc we Włoszech, słuchając nagrań rozmów z audycji "4 do 4".

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

W Karyntii ze stoku zjedziesz wprost do termy

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2013 16:00
Delikatne stoki, dużo słońca i śniegu, a do tego "alpejskie SPA"... Zima spędzona w Karyntii na długo pozostanie w pamięci. Dziś w cyklu podróżniczym sprawdziliśmy dlaczego warto odwiedzić Klagenfurt i Villach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miło jest błądzić po Gruzji

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2013 16:00
To kraj, w którym turyści przyjmowani są z otwartymi rękami. Można się tam zgubić, ale na pewno Gruzini pomogą nam w trudnych sytuacjach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

100 zamków pośród winnic - tak wygląda serce Hiszpanii

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2013 16:20
Jeszcze nie upalnie, ale i tak jest dużo cieplej niż w Polsce. Dlatego o tej porze roku Hiszpania staje się docelowym miejscem podróży dla wszystkich zmęczonych mrozem, śniegiem, albo pośniegowym błotem.
rozwiń zwiń