Formuła 1. Jak ścigać się amatorsko?

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2020 13:30
Mistrz kierownicy ucieka? Zanim jednak "da w długą" musi nauczyć się zasad panujących na torze wyścigowym.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Guillermo Pis Gonzale/shutterstock.com

Pierwszym polskim "epizodem" w F1 jest Robert Kubica. To on tak naprawdę pokazał nam, czym tak naprawdę fascynują się kibice na całym świecie Jan Olejniczak

"Wyścig to nie jest zwykłe kręcenie kółek"

Tory wyścigowe dla amatorów znajdują się w całej Polsce.  - Jeżeli ktoś myśli, że dużo adrenaliny dostarcza szybsza jazda po ulicach to jest w ogromnym błędzie. Tor zapewnia więcej emocji i jednocześnie jest bardziej bezpieczny - przekonuje Jan Olejniczak, kierowca i współtwórca podcastu CoDrive.pl. - Takie wyścigi wciągają i gwarantują solidny wysiłek fizyczny.

Posłuchaj
08:28 [CZWORKA]Sobotologia 31 październik 2020 formula.mp3 F1 dla amatorów. Jak zacząć się ścigać? (Sobotologia/Czwórka)

 

Na torze można ścigać się samochodem prywatnym, najlepiej w gronie znajomych, z którymi można rywalizować, bo wtedy zwiększa się motywacja. - Jeśli chcemy pobawić się w ten sport amatorsko, nie musimy martwić się, że nam to zrujnuje portfel. Wystarczy zapłacić wpisowe na taki wyścig i kupić dobry kask - uspokaja kierowca i podcaster. - Uczestnicy amatorskich wyścigów jeżdżą maksymalnie 120 km na godzinę. To prędkość obowiązująca na większości zwodów tego typu. 

Sprawdź także
boks muai thai shutterstock 1200.jpg
Muay thai. Jak być skutecznym w tym sporcie - radzi mistrz świata

F1 - przewodnik dla fanów

Zanim jednak zdecydujemy się wyruszyć na tor, poszukajmy więcej informacji na temat Formuły 1. A najlepszym źródłem wiedzy na ten temat jest oczywiście internet. - F1 ma swój oficjalny serwis, na którym znajdziemy informacje z pierwszej ręki. W naszym kraju nie brakuje też publicystyki dotyczącej tego tematu. Są podcasty i kanały na YouTube. Nagle okazało się, że na wyścigi F1 wcale nie trzeba jeździć, wystarczy je bacznie obserwować - mówi Bartosz Porzywiński, podcaster z Budnik i Pokrzywiński.

Zobacz także:

Emocje z toru na telewizorze

Fani F1, ale nie tylko, chwalą sobie także najnowszą produkcję Netflixa "Drive To Survive". To pierwszy, który pokazuje, jak wyglądają kulisy największych wyścigów samochodowych na świecie. Jego twórcami są autorzy filmów "Senna" i "Amy". "Drive To Survive" odkrywa prawdziwe oblicze tego sportu. Okazuje się, że nie chodzi w nim tylko o zajęcie pierwszego miejsca. To także gra o pozycję w wartym miliardy dolarów biznesie. - Mamy tutaj do czynienia z historiami ludzi. Poznajemy ich pasję, widzimy dramaty, mamy okazję przekonać się, jak to jest być elementem układanki pod nazwą F1 - podsumowuje rozmówca Weroniki Puszkar.

Formuła 1: Jazda o życie | Oficjalny zwiastun | Netflix

***

Tytuł audycji: Sobotologia 

Prowadzi: Patryk Kuniszewicz

Materiał przygotowała: Weronika Puszkar

Data emisji: 31.10.2020

Godzina emisji: 10.15

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak fotografować jedzenie? Najpierw wizja, potem aplikacje

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2020 11:00
W czasach Instagrama każdemu z nas zależy, żeby zdjęcia, które udostępniamy na profilu, były jak najbardziej atrakcyjne. A co oglądamy w sieci najchętniej? Zdjęcia jedzenia. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rekonstrukcje historyczne. "To sztuka ulicy"

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2020 18:50
Muszą umieć grać, walczyć mieczem, jeździć konno, bo mierzą się z dużym wyzwaniem - odtwarzają najważniejsze wydarzenia z historii. 
rozwiń zwiń