Kolarstwo z napędem na cztery łapy

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2012 18:00
- Siła uciągu jednego psa w zaprzęgu jest taka, jak kolarza na wyścigu Tour de France - mówił w Czwórce Igor Tracz, vice mistrz Europy w bikejoringu.
Audio

Bikejoring powstał w latach 80 w Zachodniej Europie jako sustytut trenowania z psami zaprzęgowymi w okresach bezśnieżnych. Sport ten polega na ciągnięciu roweru przez jednego lub dwa psy, które połączone są z nim liną z amortyzatorem. Kolarz, podobnie jak zwierzę, mają niemal równy wkład fizyczny w ściganiu.

- Pies w zaprzęgu potrafi rozpędzić nasz rower do prędkości 50 km/h na wąskiej ścieżce. Jego siła ma szczególne znaczenie tam, gdzie jest pod górę, gdzie jest błoto, gdzie jest piach - mówił w audycji "Co Was Kręci" Igor Tracz, jeden z pierwszych polskich profesjonalnych zawodników bikejoringu.

W naszym kraju ten sport dopiero raczkuje. Za oficjalną dyscyplinę przez Ministerstwo Sportu został uznany w 2005 roku. Polski związek bikejoringu liczy obecnie około 500 zawodników. By móc oficjalnie uprawiać ten sport trzeba mieć skończone co najmniej 15 lat i zdrowego psa o wadze minimum 12 kilogramów.

- Praktycznie każdego psa, każdej rasy jesteśmy w stanie nauczyć biegać. Oczywiście pewnego rodzaju psy są lepiej do tego predestynowane. Ja w swoim zaprzęgu używam tzw. greysterów. Jest to typ psa wyhodowany przez Skandynawów. Przeważnie jest to mieszanka wyżła, pointera z domieszką charta - opowiadał Tracz, który jest obecnie jednym z najbardziej utytułowanych zawodników bikejoringu na świecie.

Więcej na temat warunków uprawiania tej dyscypliny dowiesz się słuchając nagrania audycji.

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pod żaglami w Mongolii: podróż przez pustynię Gobi

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2012 07:00
Jak podróżować naprawdę nietypowo? W rozmowie Hanny Dołęgowskiej z Anną Grebieniow niesamowita opowieść o wyprawie żaglowozami przez pustynię Gobi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kobieta w sporcie motorowym

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2012 08:00
Mimo wielu sukcesów na samochodowych torach wyścigowych Klaudia Podkalicka przyznaje, że na motorze nie potrafi dobrze jeździć, a jako dziecko chciała być... baletnicą.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skarby prosto z Wisły

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2012 08:00
Projekt naukowy "Wisła 1655-1906-2009 – Interdyscyplinarne badania dna rzeki" nadawałby się na jeden z wątków przygodowego filmu historycznego. Jego członkowie odkryli bowiem na dnie królowej polskich rzek prawdziwe skarby.
rozwiń zwiń