Katarzyna Bonda: "Lampiony" to awanturnicza powieść

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2016 09:23
Jej "Okularnik" to jedna z najlepiej sprzedających się polskich powieści ostatnich lat. Królowa polskiego kryminału obiecuje, że w "Lampionach" - kontynuacji serii z Saszą Załuską - podpali Łódź.
Audio
  • Katarzyna Bonda o "Lampionach", Zeusie, pisaniu i nie tylko (BąŻur/Czwórka)
Katarzyna Bonda i Piotr Galus w studiu Czwórki
Katarzyna Bonda i Piotr Galus w studiu CzwórkiFoto: Czwórka

Okł. książki/mat. pras. Okł. książki/mat. pras.

- Zawsze piszę w nocy, a przy "Lampionach" na pełen regulator włączałam rap Zeusa - wspominała w Czwórce Katarzyna Bonda i tłumaczyła, że "Lampiony" to najbardziej awanturnicza powieść, jaką dotychczas stworzyła. - Zawsze pisząc szukam elementów, które oddziaływałyby na zmysły czytelnika. Nie chodzi tylko o przebieg wydarzeń czy o to, by sceny były "cięte na ostro". To osiąga się nie tylko tak prostymi zabiegami... - mówiła pisarka.

Premiera "Lampionów" zaplanowana została na 27 września. Całe 10 tys. sztuk dostępne będzie w jednym miejscu. Jak wydawcy i autorka zamierzają tego dokonać i co czeka czytelników Bondy w dniu premiery? O tym także rozmawialiśmy w Czwórce. A autorka powiedziała także, dlaczego jej zdaniem Czwórka to "cudowne radio".

***

Tytuł audycji: "BąŻur"

Prowadzi: Piotr Galus

Gość: Katarzyna Bonda (pisarka)

Data emisji: 26.09.2016

Godzina emisji: 8.10


kd/ab
 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Katarzyna Bonda: zbrodnia to rzecz demokratyczna

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2016 11:00
– Przestępstwo łączy wszystkie generacje i narody. Dotyczy nas wszystkich, niezależnie od statusu materialnego – mówiła autorka bestsellerowych kryminałów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mama Muminków nie lubiła dzieci

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2016 08:15
Tove Jansson nie lubiła, gdy nazywano ją mamą Muminków, były momenty, gdy miała ochotę skończyć z tymi trolami. Jej marzeniem było zostać wybitną malarką.
rozwiń zwiń