Smog akustyczny. Jaki wpływ ma na nas wszechobecny zgiełk?

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2021 20:30
Tramwaje, samochody, samoloty, sąsiedzi, imprezy i przeróżne zdarzenia generują nieustanny szum. Z danych opublikowanych przez Europejską Agencję Środowiska (EEA) wynika, że co piąty mieszkaniec naszego kontynentu narażony jest w swoim najbliższym otoczeniu na szkodliwy dla zdrowia hałas.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/ Srdjan Randjelovic

Warszawa centrum Rondo Dmowskiego shutter 1200 Artur Bogacki.jpg
Dlaczego uciekamy z centrum miast?

Cisza staje się towarem deficytowym. Jak podkreślają eksperci EEA - unijny cel, by do 2020 roku ograniczyć otaczający nas hałas, nie zostanie osiągnięty. Problem jest wszechobecny, bo z raportu wynika, że na hałas powyżej 55 dB narażonych jest ponad 130 mln Europejczyków.

- Nasze miasta są głośne. Wpływ hałasu na nasze zdrowie czy samopoczucie zaczyna się gdzieś od 55 dB, tak się przyjmuje - mówi dr Jan Felcyn z Katedry Akustyki na Wydziale Fizyki UAM. - Tak naprawdę każda ulica, wzdłuż której idziemy, będzie miała taki poziom hałasu, a jeżeli będzie to ulica większa, gdzie jest więcej pasów i przejazdy są szybsze, to będzie więcej.

Posłuchaj
25:15 Czwórka/ Czat Czwórki styl życia młodych 25.02.2021.mp3 W audycji rozmawiamy o stylu życia młodych Polaków (Czat Czwórki/Czwórka)

Jesteśmy narażeni na hałas, ale również możemy być jego źródłem. - Ważna jest edukacja i świadomość tego, że nasze działania mogą też dla kogoś być hałaśliwe. Bo hałas często jest definiowany subiektywnie. Coś, co dla jednej osoby hałasem nie będzie, dla innej już tym hałasem się staje - tłumaczy ekspert. - Nasze działania produkujące hałas wpływają na innych.

szum informacyjny nadmiar informacji stres shutter 1200  Maksim Shmeljov.jpg
Szum informacyjny - jak sobie z nim radzić?

Zobacz także:

Osób z problemami słuchu niestety przybywa. Coraz częściej dotykają one młodych ludzi. - Jest to konsekwencją smogu akustycznego, na jaki jesteśmy narażeni, jest coraz głośniej wokół nas, jeżeli chodzi o młodsze osoby, to jest to temat słuchania głośnej muzyki w słuchawkach, ale też uczestnictwa w imprezach artystycznych i sportowych. Nasze uszy są wystawione na duże działanie dźwięku - tłumaczy dr Elżbieta Włodarczyk, audiolog i foniatra w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. - Dźwięki to rodzaj bodźca, na który jesteśmy narażeni przez cały dzień. Podobnie jak smog, hałas jest takim czynnikiem, który ma długotrwałe efekty, które widać po wielu latach. Poziomy dźwięku powyżej 55 dB wpływają na naszą percepcję, a konsekwencją przebodźcowania dźwiękami mogą być ogólne rozdrażnienie, zmęczenie i problemy z zasypianiem.

Zobacz także:

Jak radzi specjalistka, o nasz słuch możemy zadbać, dając naszym uszom odpocząć. Powinniśmy przebywać w otoczeniu dźwiękowym, które jest dla nas przyjemne i nie musi to być zupełna cisza. Jeżeli nie mamy takiego miejsca, dla wyciszenia możemy zastosować stopery, które dobrze jest też stosować na noc. 

W audycji rozmawialiśmy również z Joanną Chmurą, psychologiem specjalizującym się w emocjach.

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotował: Szymon Majchrzak

Goście: dr Jan Felcyn (Katedra Akustyki na Wydziale Fizyki UAM), dr Elżbieta Włodarczyk (audiolog i foniatra, Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach) Joanna Chmura (psycholog specjalizujący się w emocjach)

Data emisji: 03.03.2021

Godzina emisji: 15.08

aw

Czytaj także

Przyszłość wielkich miast. Co się zmieni po pandemii?

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2020 19:52
Duża część kraju w związku z pandemią została objęta tzw. czerwoną strefą. Oznacza to kolejną w tym roku zmianę naszych codziennych nawyków i funkcjonowania. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wizyta u psychiatry lub psychologa - kiedy warto się przełamać?

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2020 17:51
- W dużych miastach pacjenci coraz częściej korzystają z pomocy psychologów i psychiatrów. W mniejszych ośrodkach wciąż uznawane jest to za powód do wstydu. Ludzie boją się, bo "co o nich powiedzą" - mówiła psychiatra dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka.
rozwiń zwiń