Studniówka w czasie pandemii. Jak to się robi?

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2022 19:05
W jednym z radomskich liceów pięć klas przeszło na nauczanie zdalne. Zachorowało kilkoro uczniów, uczestników studniówki. W związku ze szczytem kolejnej fali pandemii niektóre szkoły przenoszą bal na późniejsze terminy, nawet po maturze. Czy w coraz trudniejszej sytuacji pandemicznej powinno się organizować studniówki? 
Studniówka to najważniejsza impreza w szkole średniej
Studniówka to najważniejsza impreza w szkole średniejFoto: Shutterstock/Pavel L Photo and Video

W łódzkim liceum im. Tadeusza Kościuszki studniówka odbyła się 5 stycznia, a bal zorganizowany został zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia. - Rodzice, jako główni organizatorzy poprosili o okazanie paszportów kowidowych i nikt nie odmówił, 38 osób było niezaszczepionych - wspominała dyrektor placówki Maria Włodarczyk. Jednak już po dwóch dniach trzy uczennice miały pozytywne wyniki testów. - W związku z tym klasy maturalne musiały pójść na 10-dniową kwarantannę - wspominała dyrektor.

W 13. LO we Wrocławiu zastanawiano się nad aż trzema terminami balu. - Pierwszy, 7 stycznia wypadał w czasie, gdy cała Polska objęta była zdalnym nauczaniem, więc nie wchodził w grę. Kolejny termin to 21 stycznia, ale w obliczu rosnącej liczby zachorowań komitet studniówkowy podjął decyzję o przełożeniu balu - wspominała dyrektor Anna Maćkowska. W tej placówce maturzyści zatańczą Poloneza najprawdopodobniej dopiero w marcu.

Studniówka - "święta tradycja" czy "niepotrzebne ryzyko"?

Są jednak szkoły, w których studniówka odbędzie się dopiero... po maturze. - Biorąc pod uwagę aktualną dramatyczną i pogarszającą się sytuację epidemiologiczną w kraju nie rekomenduję organizacji studniówek - mówiła epidemiolog prof. Aneta Nicz-Osuch. - Nie możemy pozwolić sobie na optymizm i radosne wydarzenia, jakimi są te bale - podkreślała. 

Jednak, jak tłumaczyła dyrektor Maria Włodarczyk, studniówki to "święta tradycja" i przekładanie, albo rezygnacja z nich niewiele zmieni. Jak podkreślałam młodzież siedzi w domach dwa lata, "gdy tylko obostrzenia zostaną poluzowane z radością pójdą na bale", nawet jeśli będą one organizowane w czerwcu.

Jak podkreślała prof. Aneta Nicz-Osuch warto jednak zwrócić uwagę na społeczny solidaryzm. - W trosce o zdrowie swoich rodziców i dziadków można zrezygnować z uczestnictwa w tak dużych skupiskach ludzkich - podkreślała ekspert. - To masowa impreza, która wiąże się z pląsami, więc rygory wprowadzane na bieżąco, mogą okazać się niewystarczające, a wariant omikron jest niezwykle zakaźny - mówiła.

Posłuchaj
03:57 _PR4_AAC 2022_01_24-15-20-04.mp3 Studniówka w czasie pandemii - warto? (Czat Czwórki) 

Sprawdź także:

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotowała: Anna Depczyńska

Data emisji: 24.01.2022

Godzina emisji: 15.27

***

Czytaj także

Coliving - nowy sposób na życie w wielkim mieście?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2022 19:30
Coliving to nowy trend na rynku nieruchomości, który wpisuje się w ekonomię współdzielenia. Służy portfelowi i integruje. I choć powstał, żeby zaspokoić potrzeby młodych ludzi, także seniorzy mogą na nim skorzystać.
rozwiń zwiń