Świdermajery - wczoraj i dziś. Zapraszamy do Otwocka

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2022 11:10
"Cacka, jakich Warszawa jeszcze nie widziała w tej ilości i rozmaitości", tak Bolesław Prus pisał o niezwykłej drewnianej architekturze okolic Warszawy. Świdermajery można podziwiać do dziś - jaka jest ich historia? 
Wiele ze świdermajerów zostało zniszczonych. Wiosną 2017 roku udało się wpisać prawie 180 obiektów na listę zabytków
Wiele ze świdermajerów zostało zniszczonych. Wiosną 2017 roku udało się wpisać prawie 180 obiektów na listę zabytkówFoto: Mirek Nowaczyk/Shutterstock
  • Świdermajer to nazwa letniskowych, drewnianych willi z Otwocka i okolic
  • Pierwsze z nich powstały w 1880 roku, a ich twórcą był słynny ilustrator Michał Elwiro Andriolli
  • Stylem i ornamentyką nawiązują do architektury alpejskiej i rosyjskiej

Świdermajery powstawały głównie w pierwszym 30-leciu XX wieku wzdłuż linii kolejowej Warszawa-Otwock. Te drewniane wille nawiązują do architektury znanej z Alp czy podmoskiewskich dacz. - W 1880 roku Michał Elwiro Andriolli, słynny rysownik i ilustrator, zakupił część folwarku Anielin od Zygmunta Kurtza. Na 200 hektarach założył kolonię letniskową Brzegi - mówi Tomasz Kapusta z Towarzystwa Przyjaciół Otwocka. - Tak pojawiły się wokół rzeki Świder pierwsze drewniane wille letniskowe w charakterystycznym stylu świdermajer.

Drewniane wille z dużą werandą

Autorem nazwy świdermajer jest Konstanty Ildefons Gałczyński. W założeniu te drewniane wille letniskowe charakteryzują bardzo eleganckie, rozbudowane werandy i materiał, z którego są wykonane. Typowy świdermajer składa się z dwupiętrowej bryły przykrytej dachem i z trzech stron ma dostawioną werandę, a wejście od czwartej strony, zaraz obok klatki schodowej. Takie budynki podziwiali i w takich mieszkali letnicy, którzy w wakacje przyjeżdżali do Otwocka. Sto lat temu było to jedno z najpopularniejszych miejsc na letni wyjazd mający poprawić kondycję zdrowotną mieszkańców stolicy i nie tylko. To właśnie na przełomie XIX i XX wieku wybudowano Kolej Nadwiślańską i miasteczko się rozwinęło. Jak grzyby po deszczu wyrosły tam różne sanatoria, pensjonaty, domy uzdrowiskowe, szpitale, otoczone sosnowym lasem. Wszystkie były prześliczne zdobione ażurowymi drewnianymi detalami.

Na szlaku zabytkowych willi można obejrzeć dawne sanatorium doktora Wiśniewskiego, w którym dyrektorem był ojciec Ireny Sendlerowej, a która spędziła w Otwocku wczesne lata swojego dzieciństwa. Podziwiać można również słynną willę "Lala", do której przyjeżdżał Stanisław Reymont i w której napisał część "Chłopów". W okolicach Otwocka przebywał również Tadeusz Boy-Żeleński, a Kornel Makuszyński miał tu napisać "Koziołka Matołka". Skrzyżowanie ulic Kościuszki i Kościelnej to miejsce typowe dla świdermajerów. - Zostało tutaj dużo budynków, w tej okolicy rozwijały się pensjonaty w Otwocku. Nieopodal mieściło się duże sanatorium przeciwgruźlicze, które zostało uznane za pierwsze nizinne sanatorium na ziemiach polskich - opowiada rozmówca Kuby Jamrozka. 

Zobacz także:

W "Martynówce" zatrzymał się czas

Po jednym z ciekawszych świdermajerów - "Martynówce" - oprowadza nas Małgorzata Dziubak. - Przez jakiś czas był tu Dom Dziecka, ale też szkoła - opowiada. - Odbywały się tutaj potańcówki dla okolicznych mieszkańców, do tej pory budynek jest zamieszkały, a to, co go też charakteryzuje, a także cały styl otwocki, to wysokie i przestronne pomieszczenia - dodaje.

Oryginalnie wille służyć miały tylko w sezonie letnim, pierwotnie więc nie były ocieplane. Po wojnie nowi mieszkańcy dostosowywali je do warunków całorocznych, dlatego można zaobserwować ocieplenia, a także wymianę okien na plastikowe. Niektóre budynki zatraciły przez to charakter świdermajeru, ale sporo ich jeszcze zostało. - Mamy także przykład letniskowej synagogi, która powstała specjalnie dla ludności żydowskiej wypoczywającej tutaj w okresie letnim - mówi Maciej Woźniak ze Stowarzyszenia Przyjaciół Świdra. - Za każdym ze świdermajerów kryją się ciekawe historie, z których wiele jeszcze jest nieodkrytych.


Posłuchaj
18:05 Czwórka/zaklinacze czasu Otwock architektura 01.01.2022.mp3 Świdermajery - architektura Otwocka i okolic (Zaklinacze czasu/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: Zaklinacze czasu

Prowadzi: Jakub Jamrozek 

Gość: Tomasz Kapusta (Towarzystwo Przyjaciół Otwocka), Małgorzata Dziubak (mieszkanka "Martynówki"), Maciej Woźniak (Stowarzyszenie Przyjaciół Świdra)

Data emisji: 01.01.2022

Godzina emisji: 14.17

aw/kul

Czytaj także

Nowoczesna i ekologiczna architektura - co to oznacza?

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2021 21:06
Nowoczesna architektura ma nie tylko dobrze wyglądać, ale też być przyjazna dla środowiska. Coraz częściej słyszy się o powstających ekologicznych budynkach bądź ich projektach - również w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zawsze zajęte, ciągle w pracy. Historie warszawskich służących

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2021 16:40
Znajdowały się na zapleczu codzienności, a do niedawna pozostawały też na marginesie zainteresowań historyków. Teraz o warszawskich służących wiemy coraz więcej, dzięki wystawie "Niewidoczne. Historie warszawskich służących", którą można oglądać w Muzeum Warszawy. 
rozwiń zwiń