Lampiony szczęścia - źródło nieszczęścia

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2020 09:45
- Lampion po wypuszczeniu szybuje z wiatrem, nie mamy kontroli, dokąd lampiony polecą, gdzie spadną - mówi Magdalena Melaniuk z WWF Polska. - Takie puszczanie lampionów jest zwykłym zaśmiecaniem - one spadną albo do morza, albo na plażę, tego nie wiemy. Jednak tam, gdzie wylądują, będą po prostu śmieciem - dodaje. 
Lampiony szczęścia
Lampiony szczęściaFoto: pixabay

Moda na puszczanie chińskich lampionów szczęścia dotarła do Polski kilkanaście lat temu. W krajach azjatyckich, skąd wywodzi się ta tradycja, lampiony puszczane są z okazji różnych świat lub dla zabawy. Według tamtejszych wierzeń unoszący się w górę lampion zabiera ze sobą wszystkie troski i problemy, a ludziom przynosi szczęście i bogactwo. W Polsce z lampionów też korzystamy dla zabawy, z okazji ślubów, nadejścia nowego roku czy innych imprez. 


Posłuchaj
03:01 czwórka pierwsze słyszę 26.08.2020 lampiony.mp3 O konsekwencjach puszczania lampionów szczęścia opowiada Magdalena Melaniuk, WWF Polska (Pierwsze słyszę/Czwórka)

plastik1200.jpg
Owoce morza pełne plastiku

Zagrożone zwierzęta

Ekolodzy lampiony szczęścia nazywają lampionami nieszczęścia, uważają je za ogromne zagrożenie dla środowiska. Fundacja WWF ostrzega, że ta z pozoru niewinna zabawa jest szkodliwa dla środowiska i śmiertelnie niebezpieczna dla zwierząt. Magdalena Melaniuk przypomina, że to właśnie chińskie lampiony doprowadziły do pożaru zoo w Niemczech, w wyniku którego zginęło wiele zwierząt. - W 2019 roku, w Sylwestra, lampiony wylądowały na dachu małpiarni w zoo i były przyczyną spłonięcia budynku, a także śmierci w niewyobrażalnych męczarniach około 30 zwierząt, a były to gatunki zagrożone wyginięciem - przypomina. - Policja zabezpieczyła ślady i udało jej się odnaleźć 3 osoby, które te lampiony odpaliły, grozi im do 5 lat więzienia - dodaje. 

Problemy na lotniskach

Niewiele osób też zdaje sobie sprawę, że lampiony to potencjalne zagrożenie dla ruchu lotniczego. - Była taka sytuacja na lotnisku Chopina, gdzie pomarańczowy lampion zmylił pilota, który myślał, że to może lis. Bał się, że zwierzę wbiegnie mu pod koła, gwałtownie hamował - opowiada ekspertka. -  W wyniku tego zdarzenia jedna ze stewardes na pokładzie przewróciła się, co miało dla niej konsekwencje zdrowotne - dodaje. 

Posłuchaj także:

Wiele osób uważa, że odpalenie lampionów to niewinna zabawa. Niestety przez tę chwilową przyjemność, dla ładnych zdjęć w mediach społecznościowych narażamy innych. 

Wiele krajów już zakazało używania chińskich lampionów. W Polsce wciąż czekamy na regulacje tej kwestii.  

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał: Martyna Ogonek 

Data emisji: 26.08.2020

Godzina emisji: 8.16

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mikroplastik jest wszędzie. Spada na nas wraz z deszczem

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2020 10:24
Mikroplastik możemy znaleźć praktycznie wszędzie na świecie - nawet tam, gdzie nie sięga działalność człowieka. - Miejsca, w których nie znaleziono jeszcze mikroplastiku na Ziemi po prostu są za słabo zbadane - mówi Weronika Michalak z HEAL Polska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Klimatarianizm. Dieta, która może pomóc Ziemi

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2020 10:26
Klimatarianizm to coraz bardziej popularna dieta, której celem jest zatrzymanie zmian klimatycznych. Jej zwolennicy wybierają m.in. produkty lokalne, bo liczy się w niej przede wszystkim to, jaki ślad węglowy pozostawia produkt, który kupujemy.
rozwiń zwiń