Komercyjne testy na koronowirusa

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 11:41
Jeśli chcemy sprawdzić czy mamy wirusa - nie musimy mieć skierowania od lekarza rodzinnego. Testy możemy wykonać prywatnie. Jak to zrobić - sprawdzał Maciej Wójcik.
Test na koronowirusa. Zdjęcie ilustracyjne
Test na koronowirusa. Zdjęcie ilustracyjneFoto: pap/Leszek Szymański

Każdego dnia w Polsce kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy osób jest badanych na obecność koronawirusa. W trosce o jak najmniejsze rozprzestrzenianie się pandemii, na takie testy są kierowane osoby, które mogły mieć kontakt z wirusem. Jeśli mamy skierowanie od lekarza - testy są finansowane ze środków publicznych.

Jednak, w obawie o swoje zdrowie, gdy nie czujemy się zbyt dobrze, taki test możemy wykonać prywatnie.

- Wykonywane są również oferty komercyjne – mówi Jan Bondar z Głównego Inspektoratu Sanitarnego - podstawową metodą i jedyną zalecaną przez międzynarodowe organizacje są testy PCR, czyli wykrywające fragment genomu wirusa. Na rynku jest wiele ofert placówek medycznych i wiele osób decyduje się na samodzielne wykonanie testów.

Te najprostsze kosztują od stu złotych, jednak te najdroższe, zwłaszcza z dojazdem do klienta, mogą sprawić, że z kieszeni zniknie nam nawet 1000 zł.

 Kiedy komercyjny test?

- Z powodów administracyjnych, co chwila zmieniają się w Europie regulacje dotyczące przemieszczania się. Czasem test jest potrzebny, żeby móc swobodnie wjechać do jakiegoś kraju i nie być zatrzymanym na kwarantannie. Mogą również pojawić się przypadki, że mając w rodzinie kogoś chorego, chcemy mieć pewność, że nie przenosimy patogenu. W innych przypadkach nie widzę wskazań do wykonywania testu - dodaje gość audycji.

Chcąc wykonać test wystarczy jeden telefon do placówki medycznej i możemy umówić wizytę na kolejny dzień. 

- Badanie jest dosyć szybkie i bezbolesne - mówi Beata Wiśniewska z Centrum Medycznego Damiana -ważne jest, żeby jednak dobrze się do niego przygotować. Minimum 4 godziny przed badaniem nie można jeść i pić, nie można palić papierosów i żuć gumy. Jest to istotne, bo ma wpływ na wynik badania.

Posłuchaj także:

Cały test trwa kilka minut. Po jego wykonaniu, nasza próbka jest przesyłana do laboratorium. Wynik badania jest potwierdzany przez licencjonowanego diagnostę i następnego dnia umieszczany na stronie internetowej placówki.

W przypadku wyniku dodatniego, lekarz dyżurujący kontaktuje się z pacjentem i informuje o dalszej procedurze. Jest również wysyłane zgłoszenie do SANEPID-u, a pacjent podlega izolacji i musi pozostać w domu.

Nie zawsze jednak musimy iść do gabinetu, żeby sprawdzić, czy jesteśmy nosicielami wirusa. Można zamówić zestaw do wykonania testu i wykonać go samodzielnie w domu. Następnego dnia przyjeżdża kurier, który test odbiera i przekazuje do analizy. Dostajemy również dostęp do sprawdzenia wyniku na stronie placówki.

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał: Maciej Wójcik

Goście: Jan Bondar (Główny Inspektorat Sanitarny), Beata Wiśniewska (Centrum Medyczne Damiana)

Data emisji: 16.09.2020

Godzina emisji: 7.15

aw

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szybkie testy na koronawirusa już w Polsce. Dają wynik w ciągu 15 minut

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2020 11:29
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, że do Polski dotarły szybkie testy antygenowe na koronawirusa. Pozwalają one na szybką diagnostykę - wynik otrzymuje się w ciągu 15 minut.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Izolacja jest skuteczna. Wyniki ankiety POLCOVID-19

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2020 10:20
Naukowcy z uniwersytetów medycznych w Białymstoku i we Wrocławiu przedstawili wnioski z aplikacji POLCOVID-19, którą stworzyli w okresie tzw. lockdownu. - Im więcej ostrożności było w naszym zachowaniu, tym mniej objawów chorobowych odczuwaliśmy - komentuje dr hab. Mirosław Kwaśniewski.
rozwiń zwiń