Piloci dronów wojennych to często gamerzy

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2022 11:25
Wielu gaming wydaje się wciąż tylko rozrywką i zabawą. Niestety brutalna rzeczywistość wojenna na Ukrainie pokazuje, że umiejętności nabyte w grach przydają się na polu walki. Gracze często w wojsku zajmują stanowiska pilotów dronów. 
Umiejętności nabyte w trakcie rozgrywki okazują się niezwykle przydatne przy pilotowaniu dronów
Umiejętności nabyte w trakcie rozgrywki okazują się niezwykle przydatne przy pilotowaniu dronówFoto: Shutterstock/Naypong Studio

Umiejętności nabyte podczas gier, przy używaniu padów, joysticków, klawiatur mogą pomóc w bardzo trudnych wojennych sytuacjach. Niestety przekonujemy się o tym, obserwując działania wojsk ukraińskich, które bronią kraju przed rosyjską agresją. Niektóre z tych umiejętności, które nabywają gracze w "ścigałki", FPS-y czy gry RPG podczas rozgrywek wideo, przydają się na wojnie. Ukraińscy miłośnicy gamingu wspierają swoje siły zbrojne z powietrza. Ich umiejętności przydają się przy pilotowaniu dronów. 

Amerykański serwis CNN przeprowadził niedawno wywiad z ukraińskim żołnierzem Wołodymyrem Demczenką, który specjalizuje się w pilotowaniu dronów stanowiących ogromną pomoc w walce z rosyjskimi siłami zbrojnymi. - Żołnierz wspomina, że umiejętność pilotowania nabył, grając w gry, jeszcze w czasach pokoju - mówi Jerzy Bartoszewicz ekspert od rynku wideo. - Często w ukraińskich plutonach rola pilota drona zostaje przydzielona młodym ludziom, nierzadko takim, którzy dopiero ukończyli 18 lat. To młodzi gracze, którzy mają wykształconą umiejętność korzystania z kontrolerów i wyobraźnię przestrzenną - dodaje. 

Niestety praca pilota drona wcale nie jest pracą bezpieczną, choć może się tak wydawać. Demczenko wspomniał o trzech pilotach dronów, którzy zginęli, bo ich maszyna została namierzona. Wynika to z faktu, że Ukraińcy w dużej części używają chińskich dronów, które da się ponoć łatwo wyśledzić. W najbliższym czasie chińskie maszyny mają zostać zastąpione amerykańskimi, trudniejszymi do wykrycia. 

Ukraińscy żołnierze musieli wypracować taktykę, jak z takich dronów korzystać. - Najpierw pilotujący rozkłada drona, gdy powraca do kryjówki, przejmuje nad nim kontrolę - wyjaśnia ekspert. - Drony latają bardzo nisko, maksymalnie 10 m nad ziemią. Wyżej wzbija się tylko na chwilę, kiedy już znajdują się w pobliżu wrogich jednostek. Dron wtedy mapuje okolicę i wraca do punktu startu. By było go trudniej namierzyć, dron jest prowadzony inną drogą niż ta, którą przybył do celu - dodaje. 


Posłuchaj
04:21 czwórka pierwsze słyszę 23.05.2022.mp3 Jak umiejętności gamerskie pomagają na wojskowym stanowisku pilota drona (Pierwsze słyszę/Czwórka)

 

Praca pilota drona jest trudna, wyczerpująca i precyzyjna. M.in. dzięki niej Ukraina ma przewagę w danych wywiadowczych, znajomości rozmieszczenia wrogich jednostek, co jest kluczowe w działaniach wojennych. 

Jerzy Bartoszewicz zdradza też, że grami pomocnymi w pilotowaniu dronów mogą być współczesne gry wojenne, jak seria Ghost Recon czy Call of Duty. 


***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzący: Robert Grzędowski

Materiał przygotował: Mateusz Kulik

Data emisji: 23.05.2022 

Godzina emisji: 7.15

pj

Czytaj także

Fake newsy. Lepiej milczeć niż karmić trolla

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2022 10:32
- Nie popadajmy w panikę, weryfikujmy informację, a jeśli już udostępnimy w sieci fake newsa, nie bójmy się oficjalnie do tego przyznać i przeprosić - opowiada twórca internetowy Mikołaj "Vonsky" Teperek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gamerzy pomagają. Kupując polską grę wspierają Ukrainę

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2022 11:16
Nasze serca otworzyły się na tragedię Ukrainy. Polacy ruszyli z pomocą naszym wschodnim sąsiadom. Jak się okazuje, pomagać można też grając w grę komputerową. Polskie studio zdecydowało, aby dochód z aktualnej sprzedaży "This War of Mine" przeznaczyć na Ukraiński Czerwony Krzyż. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Świat e-sportu na pomoc Ukrainie. Sprzedaż usług zablokowana w Rosji, gracze usunięci

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2022 09:02
Nikt nie jest obojętny na los Ukraińców. Wsparcie dla naszych wschodnich sąsiadów płynie także ze świata e-sportu. To pomoc finansowa, ale też oferty stypendiów, na nowy start. 
rozwiń zwiń