Szwecja - sztuka, nowoczesność i wolność

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2021 13:50
- Wielu historyków i socjologów uważa, że to jak dzisiaj funkcjonują Szwedzi bardzo silnie wiąże się, z tym, że na kartach szwedzkiej historii nie zapisał się nigdy system feudalny - opowiada prowadząca audycję Martyna Matwiejuk.
Sztokholm
SztokholmFoto: Oleksiy Mark/shutterstoc

Macedonia Skopje 1200.jpg
Macedonia Północna. Odwiedzamy kraj pełen legend i smaków

Potęga tego kraju zaczęła się rodzić między XVI, a XVII wiekiem i wiązała się z podbojami morskimi. Na budowę nowoczesnych galeonów duży nacisk kładł król Gustaw Adolf. - Na początku XVII wieku Szwecja postawiła sobie za cel zbudowanie absolutnej potęgi na morzu Bałtyckim, a jej wrogiem była Polska. Wówczas panujący król Gustaw Adolf zamówił u holenderskiego konstruktora zestaw imponujących galeonów jakich wcześniej nie widziały wody Bałtyku - opowiada autorka audycji. - Między innymi na liście znalazł się okręt Waza, który wykonany miał być z czarnego dębu, miał mieć kilka poziomów, dwie rufy i bardzo ciężką artylerię. Gustaw August zamówił dosłownie wszystko, co było wówczas dostępne.


Posłuchaj
41:33 Czwórka/W poszukiwaniu umami 24.07.2021.mp3 W audycji opowiadamy o Szwecji, jej historii, atrakcjach i kuchni (W poszukiwaniu umami/Czwórka)

 

Był jeden szkopuł, władca Szwecji wymyślił sobie statek, który nie miał prawa pływać, o czym miał wkrótce się przekonać. Inżynierowie bojąc się sprzeciwić królowi budowali statek przez wiele miesięcy. Niestety w dniu dziewiczego rejsu 10 sierpnia 1629 roku, statek tonie na oczach zebranego tłumu, mającego podziwiać to wydarzenie.

- W latach 60. statek wyciągnięto z dna morskiego i okazało się, że zachował się prawie w 98 proc. - wyjaśnia dziennikarka Czwórki. - Dziś można go oglądać w Sztokholmie. Wokół okrętu postawiono muzeum Vasy i na kilku poziomach można obejść galeon i podziwiać jego ogrom. Statek jest doskonale zakonserwowany, a bezpośrednie spotkanie z XVII wiekiem jest szczególnym przeżyciem.

shutterstock_1421761322 bieszczady 1200.jpg
Rumunia. Czy Drakula jadał mamałygę? Jak nie wabić niedźwiedzi?

Będąc w Sztokholmie nie sposób przeoczyć Muzeum Fotografii Fotografiska. - Jest to miejsce, które tworzy całe światy, zawsze jednocześnie odbywa się kilka wystaw - jest więc czym wybierać - przekonuje Martyna Matwiejuk. - W muzeum także mieści się świetna restauracja.


Kolejnym miejscem, które warto odwiedzić w Sztokhomie jest ratusz miejski. To tam właśnie odbywają się słynne przyjęcia noblowskie. We wnętrzach można więc poczuć podniosłą atmosferę i przejść się korytarzami, którymi chadza śmietanka świata naukowego, artystycznego i politycznego.

Sprawdź także:

Kuchnia szwedzka może nie należy do najbardziej wyszukanych, ale jeżeli komuś się wydaje się, że szwedzki stół to głównie klopsiki, łosoś i bułeczki cynamonowe, ten jest w błędzie. Szwedzka kuchnia oferuje wiele więcej, m.in. semle, fikka i chleb wyglądający placek z dziurą.

- Najpopularniejsze są oczywiście pulpeciki z dodatkiem borówki. Borówka dodawana jest do wszystkiego począwszy od dań głównych, poprzez desery i drinki - opowiada dziennikarka Czwórki. - Ryby, głównie łosoś oraz śledź, no i oczywiście kiszony śledź. Jednak najpyszniejsze są szwedzkie słodkie bułeczki. Szwedzi uwielbiają pić kawę. Piją ją przez cały dzień i do kawy pasują słodkie bułeczki, a do najbardziej ulubionych należy ślimak z cynamonem, czyli kanelbullar i semla.

Źr. YouTube/ Semla - szwedzkie bułeczki/przepis


Semla, to bułeczka z mąki pszennej z dodatkiem kardamonu, przez co smakuje zupełnie inaczej niż wszystkie wyroby cukiernicze. Semla wygląda trochę jak nasz ptyś. W Szwecji podawana jest z masą migdałową, z białkiem, cukrem, kremową bitą śmietaną, przykryta pysznym ciastem i posypana cukrem pudrem. W tradycyjnej wersji semlę moczy się w misce z gorącym mlekiem.

***

Tytuł audycji: "W poszukiwaniu umami"

Prowadzi: Martyna Matwiejuk

Data emisji: 24.07.2021

Godzina emisji: 09.09

aw

Czytaj także

Noworleańska kanapka po' boy. "Prawdziwa fuzja smaków"

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2021 10:02
Po' boy to skrót od "poor boy", co w języku angielskim oznacza "biedny chłopiec". - Rodzajów po' bojów jest wiele, wśród nich każdy znajdzie coś dla siebie - mówią w Czwórce Marcelina Walaszek, Hubert Olczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Macedonia Północna. Odwiedzamy kraj pełen legend i smaków

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2021 19:10
- Pyszne jedzenie, piękne słońce i niezwykle przyjaźnie nastawieni mieszkańcy - to wszystko znajdziemy w północnej części Macedonii - opowiadała Martyna Matwiejuk, dziennikarka Czwórki.  
rozwiń zwiń