Historia

Odyseja skarbu II Rzeczpospolitej

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2021 05:50
19 czerwca 1947 roku w ambasadzie polskiej w Londynie zdeponowano ponad 200 kilogramów złota pochodzącego z Funduszu Obrony Narodowej.
Cena złota w tym roku nie powinna przekroczyć 1450 dol. za uncję.
Cena złota w tym roku nie powinna przekroczyć 1450 dol. za uncję.Foto: Glow Images/East News

Historia złota należącego do przedwojennego Banku Polskiego pozostaje do dziś niewyjaśniona do końca. Obok wawelskich arrasów to była najcenniejsza część naszego bogactwa narodowego.

Przedwojenni polscy oficerowie – płk Ignacy Matuszewski i mjr Henryk Floyar-Rajchman znani są przede wszystkim jako ci, którzy we wrześniu 1939 roku – podczas niemieckiej agresji na Polskę – doprowadzili do ewakuacji rezerw Banku Polskiego z kraju ogarniętego wojną. Łącznie udało się uratować prawie 80 ton złota, które zdeponowano ostatecznie we Francji.

Po ciężkim bombardowaniu Warszawy w pierwszych dniach września 1939 roku władze Banku Polskiego zdecydowały o wywiezieniu złota ze stolicy.

Zobacz, jaką drogę przebyło polskie złoto, transportowane trasami kolejowymi i morskimi, w taki sposób, by ominąć tereny zajęte przez III Rzeszę. Dowiedz się więcej o logistyce tego przedsięwzięcia i poświęceniu osób zaangażowanych w wywiezienie polskiego skarbca.

Ewakuacja polskiego złota we wrześniu 1939 roku 

Infografika Sebastian Sokołowski/PolskieRadio24.pl

Złoto warte miliony

Polskie złoto było wtedy ogółem warte 463,6 mln zł (ok. 95 ton), czyli około 87 mln ówczesnych dolarów amerykańskich. Złoto wartości nieco ponad 100 mln zł (ok. 20 ton) było zdeponowane za granicą, głównie we Francji, Anglii, Szwajcarii i USA. Większość znajdowała się jednak w Polsce. Złoto wartości 193 mln zł (ok. 38 ton) przechowywano w skarbcu w Warszawie, zaś sztaby warte 170 mln złotych (37 ton) spoczywały w oddziałach w Brześciu, Lublinie, Siedlcach i Zamościu.

Czytaj także

Wrzesień 1939. 80 ton polskiego złota w niebezpieczeństwie!

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2020 05:50
Obok wawelskich arrasów to była najcenniejsza część naszego bogactwa narodowego. Posłuchaj, co stało się z polskim złotem wywiezionym w 1939 roku z kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ratowali polskie złoto. Polska żegna bohaterów

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2016 16:58
Mszę żałobną w Katedrze Polowej WP i pochówek w kwaterze żołnierzy 1920 r. na Wojskowych Powązkach z udziałem władz państwowych i wojska zaplanowano w ramach sobotnich uroczystości pogrzebowych płk. Ignacego Matuszewskiego i mjr. Henryka Floyar-Rajchmana.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Janusz Wróbel o losach polskiego złota w '39

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2016 08:48
- Już w 1938 roku, gdy sytuacja międzynarodowa stawała się coraz bardziej skomplikowana, w Warszawie rozpoczęły się dyskusje na temat bezpieczeństwa polskiego złota – mówi PAP prof. Janusz Wróbel z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Burzliwe losy polskiego złota. Czy znamy całą prawdę?

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2017 15:30
Złoto zawsze budziło olbrzymie emocje. Szlachetny kruszec, praktycznie niezniszczalny, który w dłuższej perspektywie wciąż zyskuje na wartości. Obecnie tona złota kosztuje 37 milionów dolarów, czyli 150 milionów złotych. Przed wybuchem II wojny światowej rezerwy Banku Polskiego wynosiły 95 ton złota, z czego 80 ton znajdowało się w kraju. Gdy Niemcy zaatakowały Polskę, trzeba było je ratować.
rozwiń zwiń