X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Leopold Tyrmand: "Stodoła" warszawska pulsowała po prostu jazzem

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 06:00
– Jazz Jamboree po dziś dzień ratuje honor Warszawy i całego środowiska jazzowego w Polsce – mówił Leopold Tyrmand w rozmowie udzielonej Polskiemu Radiu w 1963 roku.
Audio
  • Fragment rozmowy z Leopoldem Tyrmandem na temat polskiego jazzu w PRL - wypowiedź o początkach Jazz Jamboree. (PR, 31.10.1963)
  • Fragment audycji "7 dni w kraju i na świecie" - materiał o 1. festiwalu Jazz Jamboree. (PR, 21.09.1958)
  • Relacja z otwarcia w klubie "Stodoła" festiwalu "Jazz Jamboree '59". Wypowiedź Leopolda Tyrmanada. (PR, 27.09.1959)
  • Wizyta w "Stodole", baraku w centrum Warszawy, który w dzień pełni rolę stołówki. (PR, 29.12.1958)
Rozbawiona publiczność w Klubie Studentów Politechniki Warszawskiej, 22 maja 1957
Rozbawiona publiczność w Klubie Studentów Politechniki Warszawskiej, 22 maja 1957Foto: PAP/Andrzej Rybczyński

Zlot jazzmanów

18 września 1958 roku rozpoczął się pierwszy festiwal Jazz Jamboree. Odbył się w Centralnym Klubie Studentów Politechniki Warszawskiej "Stodoła", który został otwarty w 1956 roku i szybko skupił wokół siebie przedstawicieli środowiska jazzowego.

– W owym czasie w Warszawie wytworzyło się pewne centrum jazzowe o daleko idącej atrakcyjności i doniosłości, była nim "Stodoła". Jej funkcja i rola była niezwykle doniosła dla kształtowania opinii o Warszawie na szerokim świecie – mówił Leopold Tyrmand w rozmowie udzielonej Polskiemu Radiu. – "Stodoła" warszawska pulsowała po prostu jazzem, wszystko co się w niej odbywało, odbywało się w nierozłącznej symbiozie z jazzem. Zresztą w krótkim czasie później powstał analogiczny klub "Hybrydy".

Posłuchaj wypowiedzi Leopolda Tyrmanda o początkach festiwalu Jazz Jamboree.

Na festiwalu wystapili m.in. Krzysztof Komeda, Jan Ptaszyn Wróblewski, Andrzej Trzaskowski, Zbigniew Namysłowski, Janusz Zabiegliński, Andrzej Kurylewicz i Jerzy Matuszkiewicz. Zagranicznym gościem był duński Louis Hjulmand Quartet.

Pierwsza edycja Jazz Jamboree trwała od 18 września do 21 września 1958 roku. Szybko zdobył sobie popularność w polskim i zagranicznym środowisku wykonawców i sympatyków muzyki jazzowej. Festiwal odbywa się do dzisiaj, a w jego ramach jak do tej pory uczestniczyli tak wybitni muzycy jak m.in. Miles Davis, Stan Getz, Thelonious Monk, Duke Ellington, Herbie Hanckock czy Ray Charles.

Współtwórcą Jazz Jamboree i pomysłodawcą jego nazwy był Leopold Tyrmand, który wspomniał tę okoliczność w rozmowie udzielonej Polskiemu Radiu w 1963 roku:

– Została stworzona na takiej zasadzie, że kiedy przyszli do mnie chłopcy organizujący jesienny festiwal jazzowy i pytali jak go nazwać, to wpadło mi do głowy, że ktoś kiedyś połączył te dwa wyrazy. Jamboree oznacza "zlot" w takiej terminologii trochę harcerskiej. I z tego powstała impreza, która po dziś budzi zaciekawienie na świecie.

Skąd Jazz Jamboree?

Warszawski festiwal wywodzi się w prostej liniii od sopockiego Ogólnopolskiego Festiwalu Jazzowego, który po raz pierwszy został zorganizowany w sierpniu 1956 roku. Impreza była kulturalnym i obyczajowym przełomem w PRL, która dopiero wchodziła w okres postalinowskiej odwilży.

Następna edycja ponownie odbyła się w Sopocie, ale władze komunistyczne wyciągnęły wnioski i znacznie lepiej kontrolowały spontaniczne nastroje publiczności. Nie pozwolono już na zorganizowanie trzeciej odsłony festiwalu.

– Nie było winy ludzi jazzu, że to dalej się tak nie rozwinęło, natomiast była wina pewnych ludzi złej woli i naiwności, o ile nie lekkomyślności czynników rządzących na Wybrzeżu – stwierdził Leopold Tyrmand z Polskim Radiem.

Festiwal został przeniesiony do Warszawy i od tamtej pory odbywa się jako Jazz Jamboree.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Leopold Tyrmand - miłość do jazzu zatrzymała go w USA

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2019 06:02
- Co za cholerne ścierwo ten Tyrmand - pisał o nim Kisiel. - Cóż to za świnia, wyrzutek społeczeństwa. Człowiek, który mógł opisać ulicę Żelazną, wyjechał. Jak on mógł nam to zrobić?
rozwiń zwiń

Czytaj także

34. rocznica śmierci Leopolda Tyrmanda. "Zły" i inne historie

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2019 06:07
Legendarny pisarz, krytyk muzyczny, lider polskiego ruchu jazzowego, ikona Warszawy lat 50., a jednocześnie: kontestator PRL-owskiej rzeczywistości. Przypadająca 19 marca rocznica śmierci Leopolda Tyrmanda to doskonała okazja, by przypomnieć życie i dorobek tego wybitnego twórcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Klub "Stodoła" - w PRL miejsce wolności i jazzu

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2019 06:40
- Styl "Stodoły" to przede wszystkim atmosfera, jaka panuje na scenie i widowni. Na temat tej atmosfery krążyły początkowo bardzo różne i niepokojące plotki. Mówiono, że w tym klubie studentów Bóg wie co się wyprawia - mówił w 1958 roku o początkach klubu dziennikarz Polskiego Radia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sopocki festiwal 56’ - jazz wychodzi z podziemia

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2019 07:00
- Jazz jest wszędzie i urabia zbiorową psychikę, to jest jego rewelacyjna społecznie właściwość. Festiwal uważam za start polskiego życia jazzowego - mówił Stefan Kisielewski w 1956 roku w Sopocie.
rozwiń zwiń