X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Stanisław Sosabowski - rehabilitacja po latach

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2016 06:04
Stworzył elitarną jednostkę powietrzno-desantową - pierwszą w historii Wojska Polskiego. Po wojnie, odarty z honoru, pracował w Anglii jako zwykły robotnik.
Audio
  • Generał Stanisław Sosabowski - audycja Hanny Marii Gizy z cyklu "Sezon na Dwójkę" (PR, 02.04.2011).
gen. Sosabowski (z lewej) z gen. Browningiem fot. Wikimedia Commons.
gen. Sosabowski (z lewej) z gen. Browningiem fot. Wikimedia Commons.

125 lat temu, 8 maja 1892 urodził się Stanisław Sosabowski, generał, twórca i dowódca 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej.

Hasłem, które stworzył dla swojej brygady było "Najkrótszą drogą!". Oznaczało to, że jednostka miała dotrzeć błyskawicznie - na spadochronach z pomocą walczącej Warszawie. Kiedy w 1943 roku dostał od Brytyjczyków propozycję objęcia dowództwa nad brytyjską dywizją spadochronową i połączenia jej z jego 1. Samodzielną Brygadą Spadochronową Sosabowski odmówił. Nie chciał wcielić jej do brytyjskiej dywizji, bo uważał swoją jednostkę za niezależne polskie wojsko.

Sosabowski miał przygotować swoich żołnierzy do przerzutu do Polski. Wobec zbliżającej się inwazji alianckiej we Francji kończyły się długie przygotowania polskich spadochroniarzy. 6 czerwca 1944 roku zapadła jednak ostateczna decyzja o przekazaniu 1. SBS pod brytyjskie dowództwo. Niestety w trakcie niekorzystnego rozwoju sytuacji politycznej i militarnej w Polsce zadania operacyjne 1. SBS zostały zmienione.  Brytyjskie dowództwo nie zdecydowano się na przerzucenie nawet części żołnierzy do stolicy. 1 SBS dostała za to rozkaz udziału w operacji "Market-Garden" w Holandii, która była największą operacją powietrzno-desantową w II wojnie światowej.

Trudności w nawiązaniu łączności z oddziałami brytyjskimi, błędy w rozpoznaniu terenu i zła pogoda, zmusiły polskich żołnierzy do lądowanie na teren walk pod Arnhem, gdzie przeważały siły niemieckie. Sytuacja tam panująca zaskoczyła siły alianckie, rozkazy powierzone polskiej brygadzie okazały się nieadekwatne. Mimo arcytrudnego lądowania brygada, dowodzona przez gen. Sosabowskiego wykazała się bohaterstwem. Przy silnym ostrzale jedynie nieliczni spadochroniarze przeprawili się na północny brzeg Renu obsadzony przez silne oddziały przeciwnika.

Nie było to jednak wystarczające wsparcie dla słabnących Brytyjczyków. Sosabowski, orientując się w realnej sytuacji pod Arnhem, nie chciał doprowadzić do całkowitej klęski polskich jednostek. Skrytykował plan operacyjny i decyzje podejmowane w sztabie aliantów. Miał rację doradzając wspólne uderzenie XXX Korpusu i 1. SBS na Arnhem. Brytyjczycy jednak nie chcieli dłużej walczyć. Jeszcze przed zakończeniem bitwy pod Arnhem doprowadzili własną dywizję spadochroniarzy i polską brygadę do masakry.

Jednak za swoją krytykę i odmowę objęcia dowództwa nad brytyjską dywizją, co wiązałoby się z formalnym wzięciem pełni odpowiedzialności za odgórne rozkazy narzucane przez sztab, spotkała go później niezasłużona kara i osobisty rewanż ze strony gen. Fredericka Browninga. Mimo klęski pod Arnhem Brytyjczycy szukali sposobu na ogłoszenie całej operacji za "częściowy sukces". Próbowali także zrzucić odpowiedzialność na gen. Sosabowskiego, zarzucono mu zbyt dużą samodzielność i lekceważenie rozkazów. Po wojnie, odarty z honoru, pracował w Anglii jako zwykły robotnik.

W "Sezonie na Dwójkę" goście Hanny Marii Gizy - prof. Janusz Odziemkowski i prof. Zbigniew Wawer, rozmawiali o sporze gen. Sosabowskiego z dowództwem alianckim i o tym dlaczego dopiero po latach doszło do rehabilitacji jego osoby.

Komentarze1
aby dodać komentarz
mojadwojka2015-09-25 21:39 Zgłoś
W uzupełnieniu polecam uwadze kluczową rolę Holendrów - Cory Baltussen, Erica Van Tilbeurgha, Geertjana Lassche, królowej Beatrix w przywróceniu honoru generałowi i jego brygadzie. Holendrzy przez wiele lat starali się oto, abyśmy dziś mogli być dumni z naszej historii. (Film Joanny Pieciukiewicz HONOR GENERAŁA dokumentuje to jednoznacznie)

Czytaj także

Bitwa o Anglię - Polacy na brytyjskim niebie

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2018 06:05
Kulminacyjnym momentem był dzień 15 września 1940, kiedy doszło do masowego nalotu 500 samolotów Luftwaffe. W trakcie podniebnej bitwy o Anglię podczas II wojny światowej nasi piloci zestrzelili około 170 samolotów niemieckich, a 36 uszkodzili.
rozwiń zwiń

Czytaj także

ORP "Orzeł" - chluba polskiej Marynarki Wojennej

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014 11:20
Z horoskopu ułożonego przez jednego z oficerów wynikało, że kariera okrętu będzie bardzo błyskotliwa, ale krótka. Przepowiednia się sprawdziła - ORP Orzeł stał się chlubą polskiej Marynarki Wojennej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bernard L. Montgomery - pogromca Rommla

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2018 06:04
Bernard L. Montgomery - pogromca najzdolniejszego dowódcy Hitlera, a zarazem autor jednej z największych klęsk alianckich pod koniec wojny. Uparty i nieustępliwy jak angielski buldog dał się we znaki tak wodzowi III Rzeszy, jak i przełożonym oraz sojusznikom.
rozwiń zwiń