Historia

Emilia Plater chciała być drugą Joanną d'Arc

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2017 06:00
Należała do patriotycznej legendy całego XIX wieku. Stała się bohaterką nie tylko dzięki polskiej literaturze i poezji, wiersze poświęcali jej Francuzi, Niemcy, Włosi, Anglicy i Węgrzy.
Audio
  • Patriotyzm młodej Emilii Plater. Audycja z cyklu "Mieć 19 lat"
  • Emilia Plater – audycja z cyklu “Kronika niezwykłych Polaków”
Emilia Plater na czele kosynierów w 1831, obraz Jana Rosena
Emilia Plater na czele kosynierów w 1831, obraz Jana RosenaFoto: Wikipedia/domena publiczna
181 lat temu, 23 grudnia 1831 roku w Justianowie na Litwie, zmarła Emilia Plater – szlachcianka walcząca w powstaniu listopadowym.
Emilia Plater urodziła się 13 listopada 1806 r. w Wilnie w szlacheckiej rodzinie o tradycjach patriotycznych. Kilka lat później jej rodzice rozstali się i wyjechała z matką do należącego do krewnych majątku Liksna koło Dyneburga (obecna Łotwa), gdzie wychowywała się i kształciła wspólnie z dwoma kuzynami. Interesowała się literaturą i historią, pisała wiersze, a także jeździła konno, ćwiczyła fechtunek i polowała. Odbyła również liczne podróże po terenie dzisiejszej Polski, Litwy i Białorusi.
Patriotka w każdym calu
Z pobudek patriotycznych odrzuciła oświadczyny zamożnego rosyjskiego inżyniera. W 1830 r. ciężko przeżyła śmierć matki. Na wieść o wybuchu powstania nawoływała do podjęcia walki na Litwie, ale – jako kobietę – odsunięto ją od decyzji. Po uzyskaniu obietnicy wsparcia od adeptów miejscowej szkoły podchorążych w Dyneburgu, gdzie kształcili się jej dwaj krewniacy, opracowała plan zdobycia miasta. Szansa powstała, gdy w marcu 1831 r. oddział Juliusza Grużewskiego pokonał Rosjan stacjonujących w miejscowości Rosienie, co stało się sygnałem do powstania na Litwie.
W przebraniu mężczyzny
Plater obcięła włosy i uzbrojona, w męskim stroju, razem z przyjaciółką Marią Prószyńską, utworzyła kilkusetosobowy oddział powstańczy, w skład którego weszli strzelcy, kawalerzyści i kosynierzy. W drodze do Dyneburga zbierała kolejnych ochotników i stoczyła kilka zwycięskich potycze z siłami rosyjskimi. Jednak wobec przewagi przeciwnika, nie zdecydowała się na atak na miasto, a jej zdziesiątkowany oddział dołączył do formacji powstańczej dowodzonej przez jej krewnego. Sama Emilia zaczęła cieszyć się sympatią i szacunkiem żołnierzy, którzy docenili jej waleczność.
Wiosną 1831 r. Plater dołączyła koło Poniewieża do formacji wolnych strzelców wiłkomierskich w oddziale Karola Załuskiego i wraz z nimi wkroczyła do Wiłkomierza, gdzie poznała nową towarzyszkę walk powstańczych Marię Raszanowiczównę. Wspólnie uczestniczyły w potyczkach pod Mejszagołą i Garbielowem, gdzie gen. Dezydery Chłapowski przyznał Emilii honorowy stopień kapitana. Jego decyzją otrzymała także dowództwo 1. kompanii 1. Pułku Piechoty Litewskiej. Jej oddział walczył m.in. o Kowno, a sama Plater odznaczyła się niezwykłą walecznością, broniąc eskortowanych oddziałów zaopatrzenia armii powstańczej. Kiedy dowodzący także jej grupą gen. Chłapowski podjął decyzję o rezygnacji z dalszej walki, Plater zdecydowała się na dołączenie do sił powstańczych w rejonie Warszawy.
„Śmierć pułkownika”
Wspólnie z krewnym Cezarym Platerem i Raszanowiczówną przedzierała się lasami w przebraniu chłopskim, jednak podróż okazała się dla niej zbyt wyczerpująca i chora Emilia musiała zatrzymać się pod przybranym nazwiskiem Korawińska w Justianowie (pow. sejneński) w dworku Abłamowiczów, gdzie ją leczono. Kuracja jednak nie pomogła i Emilia Plater zmarła 23 grudnia 1831 r. Jej ciało spoczęło na leżącym na ziemiach Abłamowiczów cmentarzu w Kopciowie (dzisiejsza Litwa). Grób zachował się do dnia dzisiejszego.
Emilia Plater stała się symbolem patriotyzmu i walki o niepodległość oraz bohaterką poematów. Adam Mickiewicz jej postać uwiecznił w wierszu "Śmierć pułkownika". Plater jest także patronką wielu szkół i ulic w całym kraju. W okresie międzywojennym jej podobizna znalazła się na banknotach 20-złotowych.

13 listopada 1806 urodziła się w Wilnie Emilia Plater – szlachcianka walcząca w powstaniu listopadowym.

Kilka lat później jej rodzice rozstali się i wyjechała z matką do należącego do krewnych majątku Liksna koło Dyneburga (obecna Łotwa), gdzie wychowywała się i kształciła wspólnie z dwoma kuzynami. Interesowała się literaturą i historią, pisała wiersze, a także jeździła konno, ćwiczyła fechtunek i polowała. Odbyła również liczne podróże po terenie dzisiejszej Polski, Litwy i Białorusi.

Patriotka w każdym calu

Z pobudek patriotycznych odrzuciła oświadczyny zamożnego rosyjskiego inżyniera. W 1830 roku ciężko przeżyła śmierć matki. Na wieść o wybuchu powstania nawoływała do podjęcia walki na Litwie, ale – jako kobietę – odsunięto ją od decyzji. Po uzyskaniu obietnicy wsparcia od adeptów miejscowej szkoły podchorążych w Dyneburgu, gdzie kształcili się jej dwaj krewniacy, opracowała plan zdobycia miasta. Szansa powstała, gdy w marcu 1831 roku oddział Juliusza Grużewskiego pokonał Rosjan stacjonujących w miejscowości Rosienie, co stało się sygnałem do powstania na Litwie.

W przebraniu mężczyzny

Plater obcięła włosy i uzbrojona, w męskim stroju, razem z przyjaciółką Marią Prószyńską, utworzyła kilkusetosobowy oddział powstańczy, w skład którego weszli strzelcy, kawalerzyści i kosynierzy. W drodze do Dyneburga zbierała kolejnych ochotników i stoczyła kilka zwycięskich potyczek z siłami rosyjskimi. Jednak wobec przewagi przeciwnika, nie zdecydowała się na atak na miasto, a jej zdziesiątkowany oddział dołączył do formacji powstańczej dowodzonej przez jej krewnego. Sama Emilia zaczęła cieszyć się sympatią i szacunkiem żołnierzy, którzy docenili jej waleczność.

Wiosną 1831 roku Plater dołączyła koło Poniewieża do formacji wolnych strzelców wiłkomierskich w oddziale Karola Załuskiego i wraz z nimi wkroczyła do Wiłkomierza, gdzie poznała nową towarzyszkę walk powstańczych Marię Raszanowiczównę. Wspólnie uczestniczyły w potyczkach pod Mejszagołą i Garbielowem, gdzie gen. Dezydery Chłapowski przyznał Emilii honorowy stopień kapitana. Jego decyzją otrzymała także dowództwo 1. kompanii 1. Pułku Piechoty Litewskiej. Jej oddział walczył m.in. o Kowno, a sama Plater odznaczyła się niezwykłą walecznością, broniąc eskortowanych oddziałów zaopatrzenia armii powstańczej. Kiedy dowodzący także jej grupą gen. Chłapowski podjął decyzję o rezygnacji z dalszej walki, Plater zdecydowała się na dołączenie do sił powstańczych w rejonie Warszawy.

"Śmierć pułkownika"

Wspólnie z krewnym Cezarym Platerem i Raszanowiczówną przedzierała się lasami w przebraniu chłopskim, jednak podróż okazała się dla niej zbyt wyczerpująca i chora Emilia musiała zatrzymać się pod przybranym nazwiskiem Korawińska w Justianowie (pow. sejneński) w dworku Abłamowiczów, gdzie ją leczono. Kuracja jednak nie pomogła i Emilia Plater zmarła 23 grudnia 1831. Jej ciało spoczęło na leżącym na ziemiach Abłamowiczów cmentarzu w Kopciowie (dzisiejsza Litwa). Grób zachował się do dnia dzisiejszego.

Emilia Plater stała się symbolem patriotyzmu i walki o niepodległość oraz bohaterką oematów. Adam Mickiewicz uwiecznił jej postać wierszu "Śmierć pułkownika". Plater jest także patronką wielu szkół i ulic w całym kraju. W okresie międzywojennym jej podobizna znalazła się na banknotach 20-złotowych.

Zobacz więcej na temat: Adam Mickiewicz HISTORIA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Powstanie listopadowe – klęska na własne życzenie

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2016 06:00
Rządy cara Mikołaja I, łamanie przez niego konstytucji z 1815 roku, wprowadzenie cenzury, prześladowania organizacji patriotycznych – to główne przyczyny wybuchu powstania listopadowego. Do ujścia nastrojów rewolucyjnych doszło w nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joachim Lelewel: Za wolność naszą i waszą

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2016 06:03
Dla jednych był wybitnym historykiem i działaczem niepodległościowym. Dla innych - człowiekiem, który wolał nie ponosić odpowiedzialności za siebie i swoje słowa. Jaki naprawdę był Joachim Lelewel?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Walerian Łukasiński - żelazny więzień cara

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2017 06:00
Niemal pół życia spędził w carskim więzieniu, z czego ponad trzydzieści lat w zimnym, ciemnym i wilgotnym lochu bez podłogi. Taką cenę zapłacił na wiarę w ideę wolnej Polski.
rozwiń zwiń