X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Niemcy nie zgodziły się na przelot samolotów z bronią dla Ukrainy. "To kontynuacja paktu Ribbentrop-Mołotow"

18.01.2022 10:02
Dwa brytyjskie samoloty transportowe C-17 z defensywnym sprzętem wojskowym dla Ukrainy musiały lecieć dłuższą drogą, omijając Niemcy, bo kraj ten nie wyraził zgody, by broń była przewożona przez niemiecką przestrzeń powietrzną - podał w poniedziałek portal UK Defence Journal. Były wykładowca Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej oraz były szef MON prof. Romuald Szeremietiew podkreśla, że postawa niemieckich władz cały czas wpisuje się w ustalenia paktu Ribbentrop-Mołotow.
C-17 Globemaster podczas rozładunku sprzętu wojskowego
C-17 Globemaster podczas rozładunku sprzętu wojskowego Fot.: Pixabay/Military_Material

W poniedziałek późnym popołudniem brytyjski minister obrony Ben Wallace poinformował Izbę Gmin, że Wielka Brytania dostarczyła Ukrainie lekkie systemy obrony przeciwpancernej, by zwiększyć jej zdolności obronne w razie rosyjskiej inwazji, a pewna liczba brytyjskich żołnierzy przeprowadzi szkolenie z ich obsługi.

Wallace nie sprecyzował liczby ani rodzaju wysyłanej broni, ale poinformował, że pierwsze systemy zostały dostarczone już w poniedziałek oraz zaznaczył, że mają one charakter wyłącznie defensywny i nie stanowią zagrożenia dla Rosji.

Jednak jak podał portal UK Defense Journal, mimo defensywnego charakteru tego sprzętu, z racji sprzeciwu rządu w Berlinie brytyjskie samoloty musiały znacząco nadłożyć drogi, by ominąć niemiecką przestrzeń powietrzną. Portal zamieścił trasę ich przelotu - nad Morzem Północnym, a później nad Danią i Polską.

Władze w Kijowie wielokrotnie zwracały się do Niemiec, by wobec rosyjskiego zagrożenia zrezygnowały ze swojej polityki, by nie dostarczać broni na Ukrainę. Stanowisko to powtórzyła podczas poniedziałkowej wizyty w Kijowie minister spraw zagranicznych w nowym rządzie Niemiec Annalena Baerbock. W połowie grudnia zeszłego roku ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow powiedział w rozmowie z "Financial Times", że Niemcy w ostatnich miesiącach blokowały także prowadzone w ramach NATO zakupy dla ukraińskiej armii.

Szeremietiew: to kontynuacja paktu Ribbentrop-Mołotow

Sprawę skomentował prof. Romuald Szeremietiew, były wykładowca Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej oraz były szef MON. Jak stwierdził, postawa niemieckich władz cały czas wpisuje się w ustalenia paktu Ribbentrop-Mołotow. "W sierpniu 1920 r. Polska przygotowywała się do bitwy warszawskiej z bolszewikami. Niemcy zablokowały transporty amunicji i broni z Zachodu (śladem Niemiec poszła też Czechosłowacja). Gdyby nie węgierska pomoc w amunicji, żołnierz polscy nie mieliby czym strzelać. Na szczęście w polskich rękach była granica z Rumunią i przez nią transporty kolejowe z Węgier dotarły na czas. Ostatnio Niemcy nie zgodziły się na przelot brytyjskich samolotów z uzbrojeniem dla Ukrainy znajdującej się w przededniu – jak wielu sądzi - najazdu Rosji. Na szczęście samoloty omijając Niemcy mogły nad Polską przelecieć do Kijowa. Postawa Niemiec zgodna z tradycją Rapallo i Ribbentrop-Mołotow" - Szeremietiew napisał na facebooku.

Ambasador Ukrainy żąda od Berlina odblokowania dostaw bron

Tymczasem w poniedziałek doszło do pierwszej wizyty szefowej MSZ Niemiec Annaleny Baerbock w Kijowie. Przed tą wizytą ambasador Ukrainy w Niemczech po raz kolejny zaapelował o dostawy broni. Ambasador Andrij Melnyk podkreślił w komentarzu dla niemieckiej agencji dpa, że brak wsparcia zbrojeniowego ze strony nowego rządu RFN jest "bardzo frustrujący i gorzki". Ukraina od lat domaga się dostaw broni od Niemiec, a "Berlin do tej pory dostarczał jedynie środki medyczne" – przypomina w poniedziałek dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

Wicekanclerz i współprzewodniczący Zielonych Robert Habeck oświadczył w maju podczas wizyty na Ukrainie, że "nie powinno się temu krajowi odmawiać broni do obrony". W związku z rozmieszczeniem rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą także Friedrich Merz – nowy szef chadeckiej CDU - opowiada się za rozważeniem dostaw broni.

Baerbock do tej pory odrzucała taką możliwość.

Szef Naftohazu ostrzega Niemcy

Jednak Jurij Witrenko, szef ukraińskiego koncernu energetycznego Naftohaz, ostrzegł, że w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę dostawy gazu do Niemiec mogą zostać poważnie zakłócone. "Pierwsze bomby uderzą w rurociągi" – przewiduje. Przypomniał też żądanie Kijowa, która chce, by budzący kontrowersje gazociąg Nord Stream 2, łączący Rosję z Niemcami przy pominięciu Ukrainy, nie został uruchomiony.

Jak informuje "SZ", rząd USA badał możliwości awaryjnych dostaw gazu do Europy w przypadku przerwania dostaw rosyjskiego gazu. "Jednak strata dużych ilości gazu z Rosji byłaby trudna do zastąpienia" – zauważa gazeta na swoim portalu.

Baerbock, przed zaplanowanym na wtorek w Moskwie spotkaniem z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, zapowiedziała, że jest gotowa "na poważny dialog na temat wzajemnych porozumień i kroków, które zapewnią większe bezpieczeństwo wszystkim w Europie, w tym Rosji". Dodała, że nie dopuszcza żadnych kompromisów w sprawie podstawowych zasad Aktu Końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, obejmującego "nienaruszalność terytorialną, wolny wybór sojuszy i wyrzeczenie się groźby przemocy jako środka politycznego.

"Państwa G7, UE i członkowie NATO zagrozili Moskwie poważnymi konsekwencjami w przypadku inwazji, obejmującymi również sankcje dotyczące sektora finansowego" – przypomina SZ.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oskarżył USA o "nieprawdziwe zarzuty" wobec Rosji i szerzenie kłamstw. Rząd w Moskwie zaprzecza wciąż także, że planuje inwazję na Ukrainę.


PAP/dad

Polska europejskim liderem wzrostu zatrudnienia. "Rynek pracy szybko się odrodził"

17.01.2022 15:24
- Biorąc pod uwagę wskaźniki notowane w czwartym kwartale 2019 r., czyli z okresu sprzed pandemii, zatrudnienie - w okresie kryzysu wywołanego przez COVID-19 - spośród wszystkich krajów UE najmocniej, bo o 2,4 pkt proc. wzrosło w Polsce - zauważa ekspert ds. rynku pracy z Personnel Service Krzysztof Inglot.

Jedna firma zainteresowana konserwacją baraku w byłym obozie Birkenau

17.01.2022 16:45
Jedna oferta wpłynęła na przetarg, który ma wyłonić wykonawcę konserwacji jednego z drewnianych baraków na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau – dowiedziała się PAP w Muzeum Auschwitz, które rozpisało przetarg.