X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Lyapis Trubetskoy zakończył działalność. Są jednak nowe plany?

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 23:45
Znany białoruski zespół rockowy Lyapis Trubetskoy, który od kilku lat z przyczyn politycznych tworzył na emigracji, ogłosił w niedzielę, że się rozwiązał. Muzycy powiadomili o tym na Twitterze.
Siarhiej Michalok
Siarhiej MichalokFoto: YouTube/lyapisvideo

"Grupa Lyapis Trubetskoy zakończyła swe istnienie. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami przez te 24 lata" - napisano na Twitterze, dodając, że wkrótce muzycy grupy powiadomią o swoich dalszych planach.
Grupa powstała w 1989 roku, a jej liderem od samego początku był wokalista Siarhiej Michalok. Zespół cieszył się ogromną popularnością nie tylko na Białorusi, ale także w Rosji i na Ukrainie. Jego utwór "Woiny swieta" (Wojownicy światła) był uznawany za nieoficjalny hymn Majdanu.


W ostatnich dniach sierpnia grupa dała serię pożegnalnych koncertów w krajach ościennych Białorusi. Podczas występu na stadionie Dynama w Kijowie w obecności prawie 20 tys. fanów Michalok wygłosił - jak to określił - "modlitwę", podczas której powiedział m.in.: "Niech ten, kto zabiera cudze, zachłyśnie się i udławi łakomym kąskiem. Niech ten, kto chce rozpętać wojnę, zdechnie, zanim przeleje się choćby kropla niewinnej krwi. Tak będzie! Alleluja!".

Na koncercie pożegnalnym w Petersburgu zespół nie wykonał piosenki "Wojownicy światła" z powodu - jak informowały niezależne portale białoruskie - sprzeciwu władz miasta. Utwór odśpiewały jednak a capella tysiące obecnych na koncercie fanów.
W tekstach swych utworów Lyapis Trubetskoy nawiązywał m.in. do spraw politycznych, a Michalok nie krył krytycznego stosunku do obecnych władz Białorusi. Występy zespołu w kraju skończyły się w 2011 roku zerwaniem trasy koncertowej przez organizatorów.
W 2012 roku zespół wydał swoją ostatnią płytę - "Rabkor" - w całości udostępniając ją za darmo w sieci. "Słowo rabkor - tłumaczył Michalok - z jednej strony brzmi jak nazwa stylu muzycznego, analogicznego do hardcore'u. To taka muzyka niewolników, którzy wstali z kolan.(...) Z drugiej strony, rabkor to skrót od określenia ”raboczij koriespondient” (osoba pisząca do prasy o sprawach swojego przedsiębiorstwa lub miasta). Będziemy się teraz zajmować właśnie muzycznym dziennikarstwem dotyczącym najnowszych wydarzeń".
Rozwiązanie zespołu Michalok uzasadnił tym, że "świętowanie 25-lecia to najbardziej haniebna, niesmaczna i najgłupsza rzecz, jaka może się przytrafić zespołowi rockowemu" i "szanujące się grupy nie powinny tak długo istnieć".

Lyapis Trubetskoy już kilka miesięcy temu zapowiedzieli, że zakończą działalność. Jednak zapowiadają, że … o swoich dalszych planach poinformują 1 września w testamencie.

PAP/agkm

Inne utwory Lyapis Trubetskoy

 

 

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Koniec trasy Lyapis Trubetskoy na Białorusi: "Zabijają kulturę"

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2011 06:30
Znany białoruski zespół rockowy "Lyapis Trubetskoy" był zmuszony przerwać trasę koncertową.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lider zakazanego zespołu: Białorusini, czytajcie "Rok 1984" Orwella

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2011 15:00
Na Białorusi trwa „kulturowe ludobójstwo” – pisze w oświadczeniu Siarhiej Michalok, lider zespołu „Lyapis Trubetskoy”, którego koncerty anulowano na Białorusi. - Takich jak my, chcą się pozbyć z kraju – podkreśla.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Lyapis Trubetskoy" pierwszy raz wystąpi w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2011 07:03
Na Białorusi anulowano kilka koncertów zespołu: trafił na czarną listę władz, tak jak inne grupy śpiewające niezależną muzykę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rewolucyjne songi zakazane na Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2011 15:00
Na liście utworów zakazanych w białoruskim radiu są hymn pierestrojki Wiktora Coja czy song "Belarus Freedom" Lyapis Trubestkoy. Posłuchaj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka będzie sądził kultową gwiazdę rocka?

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2011 20:24
“Nie bądź bydłem”, “Uwolnij Białoruś” – takie piosenki oraz ostre słowa bardzo popularnego na Białorusi Siarhieja Michaloka mogły być nie w smak władzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowy hit Lyapis Trubetskoy: "Pancernik"

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2012 02:00
Znana białoruska grupa Lyapis Trubetskoy opublikowała kolejny klip z nowego albumu „Rabkor”. Utwór niesie ponure przesłanie dla dyktatorów. - Na Patriarszych (Prudach) już rozlał się olej - słyszmy w "Pancerniku".
rozwiń zwiń