X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Grodno: ZPB protestuje, znów są problemy z rekrutacją do szkoły

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2019 18:56
Związek Polaków na Białorusi domaga się przyjęcia wszystkich chętnych dzieci do szkoły polskiej w Grodnie. Białoruskie władze wcześniej zadeklarowały w rozmowach z polskim rządem przyjęcie wszystkich chętnych do klas pierwszych w szkołach polskich w Wołkowysku i Grodnie.
Audio
  • Protest Związku Polaków na Białorusi. Relacja Włodzimierza Paca z Mińska (IAR)
Na zdjęciu: rozpoczęcie roku szkolnego w szkole polskiej w Grodnie 1 września 2018 roku
Na zdjęciu: rozpoczęcie roku szkolnego w szkole polskiej w Grodnie 1 września 2018 rokuFoto: Włodzimierz Pac, Polskie Radio

Rada Naczelna Związku Polaków w oświadczeniu napisała, że jest oburzona dyskryminacyjnymi ograniczeniami wprowadzonymi przez władze Białorusi wobec szkół polskich 4 lata temu . Domaga się  "wykonania obietnic złożonych przez władze Białorusi i przyjęcia wszystkich chętnych do klas pierwszych w szkole numer 36 w Grodnie i szkole numer 8 w Wołkowysku”.

Andrzej Poczobut, członek władz Związku Polaków poinformował Polskie Radio, że z jego informacji wynika, iż pierwszego dnia rekrutacji 12 czerwca do szkoły w Grodnie przyjęto 84 kompletów dokumentów i dalej rekrutację praktycznie wstrzymano. Zaś czwórce dzieci już odmówiono przyjęcia do pierwszej klasy.

Nieoficjalnie Polskie Radio dowiedziało się od dyrekcji szkoły w Grodnie, że wciąż można dopisać kilka osób w każdą środę do końca rekrutacji, czyli do 28 sierpnia. Warunkiem jest posiadanie kompletu potrzebnych dokumentów. Jednak do klas pierwszych zostanie przyjętych maksymalnie 90 osób, czyli podobna liczba dzieci jak w roku ubiegłym. Dyrekcja tłumaczy to brakiem sal lekcyjnych i nauczycieli do nauczania początkowego oraz niemożnością utworzenia drugiej zmiany nauczania.

Nieoficjalnie wiadomo, że drugiej polskiej szkole w Wołkowysku do klas pierwszych dotychczas zapisano 33 uczniów i tam na razie rekrutacja trwa.

PAP/IAR/agkm

INFORMACJE O BIAŁORUSI: bialorus.polskieradio.pl >>>


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mińsk: niedokończone polonijne obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2018 07:00
Polacy, którzy zebrali się w stolicy Białorusi, by świętować 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, byli zmuszeni przed czasem zakończyć spotkanie. Wcześniej w trzech różnych miejscach w Mińsku odmówiono im wynajęcia sali. Na uroczystości zebrało się około 200 Polaków z Mińska i okolic. Wyłączono światło i wyproszono zgromadzonych. Na miejscu był również polski ambasador.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andżelika Borys: nie było miejsca dla Polaków na 100 lat niepodległości, to było jak policzek wobec mniejszości polskiej

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2018 16:06
Związek Polaków na Białorusi, nieuznawany przez władze łukaszenkowskie, nie mógł nigdzie zorganizować obchodów stulecia niepodległości - jeden z właścicieli lokali ”rozmyślił się” 10 minut przed koncertem. Wtedy zaproszeni goście przyszli do innej sali – gdzie zaczęto im gasić światło.  – To wynik presji ze strony białoruskich władz  - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Andżelika Borys, prezes ZPB. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andżelika Borys: KGB zakazuje dzieciom udziału w imprezie Związku Polaków

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 20:59
Związek Polaków na Białorusi organizuje w niedzielę w Mińsku spotkanie świąteczno-noworoczne dla dzieci uczących się języka polskiego. Niestety, jak informuje prezes ZPB Andżelika Borys, KGB zainteresowało się sprawą – jest presja na dzieci, na nauczycieli, zakaz udziału w uroczystości. To już kolejne dziwne wydarzenie tego rodzaju w ciągu ostatnich miesięcy. Wcześniej np. w Mołodecznie gościom ZPB na spotkaniu opłatkowym towarzyszyli tajniacy z kamerami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andżelika Borys: KGB uderza w polskie dzieci. Oczekujemy reakcji polskich władz

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2019 17:56
Od ponad miesiąca trwa akcja blokowania polskich uroczystości, zakazuje się dzieciom udziału w spotkaniach choinkowych, Polaków filmują tajniacy, wyprasza się ich z sali, wywiera się presję na nauczycieli. Tak jest w wielu miejscach Białorusi. Związek Polaków na Białorusi apeluje o stanowczą reakcję władz – mówi Andżelika Borys portalowi PolskieRadio24.pl. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Poczobut: władze Białorusi uznają polskich księży za niepewny, prozachodni element

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 19:04
Władz Białorusi od lat wypychają polskich duchownych z kraju, to stały element presji, tak samo jak i walka z językiem polskim – komentuje dla portalu PolskieRadio24.pl Andrzej Poczobut. Władze Białorusi chcą pozbyć się kolejnego polskiego księdza, Sobiesława Tomali, Od 20 lat pełnił posługę w Soligorsku i teraz mu jej zakazano.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmiana decyzji w Mińsku – polski ksiądz z Soligorska zostanie na Białorusi. Nie uwzględniono odwołania innego duchownego

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2019 06:00
Polski ksiądz z Soligorska, któremu nie przedłużono zezwolenia na posługę i który w związku z tym miał opuścić Białoruś do końca stycznia, jednak zostanie w tym kraju. O zmianie decyzji władze Białorusi poinformowały Kościół. Jednak kilka dni temu odmowę przedłużenia zezwolenia na posługę po raz drugi (po próbie odwołania się od decyzji z listopada) otrzymał ks. Paweł Knurek z Witebska. Wierni zbierają w jego sprawie podpisy pod petycją.
rozwiń zwiń