Raport Białoruś

Andżelika Borys: Polacy na Białorusi jak co roku oddali hołd Żołnierzom Niezłomnym

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2020 20:30
- Związek Polaków na Białorusi zorganizował doroczny objazd polskich miejsc pamięci, grobów polskich żołnierzy dla upamiętnienia Dnia Żołnierzy Niezłomnych – powiedziała portalowi PolskieRadio24.pl Andżelika Borys, prezes ZPB. Przypominała, że 112 oddziałów terenowych ZPB dba na co dzień o miejsca pamięci, o mogiły z 1920, 1939 roku, z lat 40.
Objazd miejsc pamięci z okazji Dnia Żołnierzy Niezłomnych
Objazd miejsc pamięci z okazji Dnia Żołnierzy NiezłomnychFoto: Andrzej Pisalnik/ Związek Polaków na Białorusi/znadniemna.pl

Związek Polaków na Białorusi tradycyjnie oddaje hołd żołnierzom wyklętym – mówiła w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Andżelika Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi.

- W tym roku dobyła się ósma edycja Biegu Tropem Wilczym. Wzięło w nim udział około 300 uczestników. Były to dzieci, młodzież. Najstarszy uczestnik miał 86 lat. Organizowaliśmy też objazd miejsc pamięci, aby oddać hołd zapalić znicze przy gronach żołnierzy niezłomnych, którzy zostali do końca wierni ojczyźnie i oddali jej to co najcenniejsze: życie. Objazd został zorganizowany wspólnie z konsulatem generalnym w Grodnie. Bieg Tropem Wilczym organizowaliśmy też wspólnie z Fundacją Wolność i Demokracja – powiedziała Andżelika Borys.

- Jednym z najważniejszych obszarów działań jest dbanie o pamięć tożsamość, miejsca pamięci – mówiła Andżelika Borys. - Praktycznie we wszystkich miejscach gdzie mamy struktury, oddziały ZPB dbają o miejsca pamięci, dokonując renowacji, dbają o groby żołnierzy z 1920, 1939 roku, żołnierzy AK – dodała. Andżelika Borys przypomniała, że  Związek Polaków liczy obecnie 112 oddziałów w skali kraju. - Podczas objazdu w każdej miejscowości, a były to m.in. Surkonty, Jeziory, Żermuny, Berenowo, Lida, Wasiliszki, Wiewiórka, Szczuczyn – w każdej miejscowości były oddziały ZPB i reprezentacje ich oddziałów – dodała.

Tradycją, jak mówiła, są organizowane coroczne objazdy owych miejsc pamięci i ostatni był zorganizowany właśnie z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych.

Prezes ZPB dodała, że bardzo ważny jest aspekt edukacyjny takich uroczystości. -  W uroczystościach wzięli udział m.in. uczniowie polskiej szkoły im. króla Stefana Batorego przy ZPB, nauczyciele, działacze związku (…) Na Białorusi Żołnierze Niezłomni nie są honorowani. W ośrodkach edukacyjnych młodzież, dzieci uczą się historii, kim byli żołnierze  AK. Na Białorusi ten temat jest przemilczany, a żołnierze AK są przedstawiani w bardzo negatywnym świetle. Dla ZPB bardzo ważne jest, by młodzież znała prawdziwą historię – mówiła.

Andżelika Borys zaznaczyła, że ZPB organizuje bardzo wiele wydarzeń przypominających o kulturze, tożsamości, historii. - W ubiegłym roku przeprowadziliśmy ponad 170 przedsięwzięć w skali kraju. W tym roku w styczniu – lutym mieliśmy już ponad 30 zorganizowanych spotkań, uroczystości.  To wydarzenia kulturalne, historyczne, to dbanie o miejsca pamięci, to  też akcja Świąteczna Paczka dla dzieci. Za tydzień mamy tradycyjni jarmark Kaziuki – powiedziała.

Andżelika Borys w zeszłym roku za organizację jarmarku kaziukowego musiała stanąć przed sądem. W tym roku miejmy nadzieję, że będzie pozytywnie - dodała.

***

Portal polskieradio24.pl przygotował specjalny serwis tematyczny poświęcony polskiemu antykomunistycznemu podziemiu niepodległościowemu - zolnierzewykleci.polskieradio.pl. 1 marca obchodzony jest dzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

***

Z Andżeliką Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi, rozmawiała Agnieszka Marcela Kamińska, PolskieRadio24.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kreml stawia Białorusi ultimatum, u granic są wojska. Ekspert: to wiele może zmienić dla USA, Polski

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2020 06:00
- Kreml wieloma środkami stara się zniszczyć suwerenność Białorusi i mówi o tym wprost. Mińsk dostał integracyjne ultimatum. Rosja boi się geopolitycznego zwrotu Mińska – zauważa ekspert Arsen Siwicki w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl. – To walka informacyjna, gospodarcza, militarna. Rosja rozmieszcza oddziały 14 Armii Rosji przy granicy nie tylko Ukrainy, ale i Białorusi – dodaje.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruski działacz: broniliśmy suwerenności kraju, skazują nas na areszt, siłą inercji sądy idą po linii Kremla

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2020 10:00
Białoruski opozycjonista Wiaczesław Siwczyk z Ruchu Solidarności Razem otrzymał karę 45 dni aresztu za udział w demonstracjach przeciw integracji z Rosją. Jak mówi, także inni uczestnicy tych mityngów dostają kary za te ważne dla interesów Mińska zgromadzenia, a są to m.in. lider Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji Paweł Siewiaryniec i niezależni blogerzy. Jeden z nich za udział w pokojowych demonstracjach otrzymał w sumie 120 dni aresztu. 
rozwiń zwiń