Siergiej Łoźnica: mamy dziś do czynienia ze stalinizmem z filtrem

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2026 15:10
- "Dwaj prokuratorzy" są filmem historycznym, który opowiada o niedawnych wydarzeniach. Akcja rozgrywa się w 1937 roku, okresie najsilniejszych czystek stalinowskich. Dziś obserwujemy podobne procesy, o różnym nasileniu, w różnych krajach. Na przykład w Rosji, która jest bardzo bliska reaktywacji stalinizmu - mówił w Dwójce Siergiej Łoźnica, słynny ukraiński reżyser.
Siergiej Łoźnica to jeden z najbardziej znanych ukraińskich reżyserów filmowych
Siergiej Łoźnica to jeden z najbardziej znanych ukraińskich reżyserów filmowychFoto: Monika Zając/PR2

>>> Posłuchaj audycji "Połączenie międzynarodowe"

Naiwność, idealizm i bezradność wobec mechanizmów zbrodniczego systemu - te tematy w swoim nowym filmie "Dwaj prokuratorzy" porusza Siergiej Łoźnica. Czy opowieść osadzona w okresie stalinowskich czystek mówi nam coś o rzeczywistości XXI wieku?

Sprawa Nawalnego jak dzwonek alarmowy

- Czy wiecie, że w Rosji nadal sprzedawane są papierosy o nazwie "Biełomorkanał"? Chodzi o Kanał Białomorski, łączący Morze Białe z Morzem Bałtyckim, zbudowany rękami więźniów gułagu. To papierosy z filtrem. Mam wrażenie, że dziś mamy do czynienia ze stalinizmem z filtrem. Prosty przykład z ubiegłego roku – prawnicy, którzy bronili Aleksjeja Nawalnego, rosyjskiego opozycjonisty, który ostatecznie zmarł w więzieniu, sami trafili za kraty. Wystarczyło, że wykonywali swoją pracę. Zostali oskarżeni o to, że pomagali terroryście. Spędzą w więzieniu kilka lat - podkreślał reżyser.

Czytaj także:

Obserwując wydarzenia na świecie ostatnich lat, wyciąga on pesymistyczne wnioski na przyszłość. - Podczas II wojny światowej wiele miast w Europie, nie tylko w Niemczech, zostało zniszczonych przez bomby. To się powtórzyło w XXI wieku – najpierw w Syrii, teraz w Ukrainie. Ta metoda walki ma swoją nazwę – to "wojna totalna". Zakłada ona, że w walce bierze udział cały naród – a nie, jak w XIX wieku czy wcześniej, wyłącznie walczący między sobą żołnierze. To zaczęło się już w trakcie I wojny światowej, zostało rozwinięte w latach 1939-45, a dziś? No cóż. Jestem przekonany, że w kolejnych dekadach historycy uznają nasze czasy za początek III wojny światowej - spuentował Siergiej Łoźnica.

"Dwaj prokuratorzy". Siergiej Łoźnica przypomina czym był Gułag

Doceniony na ostatnim Festiwalu w Cannes film "Dwaj prokuratorzy" (Nagroda im. Francios Chalais) oparty jest na opowiadaniu Gieorgija Demidowa. - Filmów dotykających kwestii Gułagu nie powstało za dużo. Można tu wymienić twórczość Alexieja Germana czy film "Chłodne lato 53-go" Aleksandra Proshkina. A zatem jeden z najtragiczniejszych okresów w historii ludzkości, rozciągający się na kilka dekad od rewolucji do śmierci Stalina, jest właściwie nierozpoznany przez kino. Całe szczęście powstało wiele dobrej literatury na ten temat - stwierdził gość "Połączenia międzynarodowego".

W pierwszym odcinku tej audycji w nowym roku - Roku Polskiego Radia - była mowa o jednej z anten, która świętuje właśnie 90. urodziny. O historii, teraźniejszości i planach na przyszłość Polskiego Radia dla Zagranicy opowiedziała jego szefowa - Natalia Bryżko-Zapór.

A ponieważ zima w pełni, wraz z Katarzyną Fitzwilliams odwiedziliśmy warszawskie Muzeum Azji i Pacyfiku, by opowiedzieć o mrozach w Mongolii.

***

Tytuł audycji: Połączenie międzynarodowe

Prowadzenie: Monika Zając

Data emisji: 14.01.2026

Godz. emisji: 13.05

pg

Czytaj także

"Bucza" - pierwszy pełnometrażowy film fabularny nakręcony na Ukrainie od wybuchu wojny

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2024 20:38
Film oparty na prawdziwej historii okupacji obwodu kijowskiego przez wojska rosyjskie, wiosną 2022 roku. "Bucza" to produkcja zbudowana ze wspomnień Konstantina Gudauskasa. Film przypomina o uniwersalnych wartościach i ukazuje krwawe oblicze wojny. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Dwie siostry". Pierwszy film nakręcony w Ukrainie podczas rosyjskiej inwazji

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2025 18:53
- Wiadomość o wybuchu wojny sprzed trzech lat była dla mnie szokująca. Bardzo się wtedy bałam i kompletnie nie spodziewałam się, że pięć miesięcy później będę w Kijowie, żeby kręcić film - mówiła w Dwójce aktorka Karolina Rzepa, odtwórczyni jednej z głównych ról w filmie "Dwie siostry" w reżyserii Łukasza Karwowskiego.
rozwiń zwiń