Wyrwać Polskę z rąk Stalina. Churchill myśli o III wojnie światowej

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2014 21:00
Przygotowane w 1945 r. przez Wielką Brytanię plany operacji wojskowej przewidywały pięć wariantów działań militarnych przeciw wojskom sowieckim, łącznie z wojną totalną. Operację nazwano "Unthinkable", czyli "Nie do pomyślenia". – Zgodnie z nazwą plany rzeczywiście były nierealne w tamtym czasie – ocenił w Dwójce historyk dr Marcin Zaremba.
Audio
  • Dr Zbigniew Kwiecień i dr Marcin Zaremba rozmawiają o planach operacji "Unthinkable" z 1945 r. (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Winston Churchill w 1945 r.
Winston Churchill w 1945 r.Foto: UPPA/PAP/Photoshot

Czy Churchill chciał ratować Polskę? Czy raczej własną reputację i wizerunek wśród Polaków, polskich żołnierzy i rządu polskiego na emigracji? W wywiadzie udzielonym Bartoszowi Pankowi mówił o tym prof. Jonathan Walker, autor książki "Trzecia wojna światowa. Tajny plan wyrwania Polski z rąk Stalina". – Ta operacja wymagała poświęcenia wielu środków, więc na pewno nie chodziło mu tylko o reputację - stwierdził. – Myślę, że po konferencji jałtańskiej Churchill uświadomił sobie, że Stalin nie dotrzyma danego słowa – powiedział.

Historyk przypomniał, że w marcu 1945 r. rząd w Rumunii został siłą obalony przez komunistów. Churchill doszedł do wniosku, że także w Polsce nie uda się zrealizować idei demokratycznie wybranych władz. – Zawiódł Polskę i z pewnością czuł się z tego powodu winny – opowiadał prof. Jonathan Walker. – Myślał jednocześnie o brytyjskim interesie narodowym. Wyrwanie Polski Stalinowi oznaczałoby bowiem zmniejszenie jego strefy wpływów, a co za tym idzie - zwiększenie bezpieczeństwa całej Europy Zachodniej – dodał.

Plany Brytyjczyków przewidywały pięć wariantów operacji. Podstawowym założeniem było odbicie części Polski na zachód od linii Gdańsk-Wrocław latem 1945 r. – Myślę, że scenariusz nazwany "fazą szybkiego sukcesu" był najbardziej realistyczny – stwierdził autor książki. – Wojna totalna, która rozpoczęłaby się, gdybyśmy weszli do Warszawy i dalej, aż na Białoruś, spowodowałaby, że nasze oddziały otoczyłaby Armia Czerwona. To musiałoby stać się w zimie. Zachodnie wojska byłyby na taką ewentualność całkowicie nieprzygotowane. Operacja w takich warunkach skończyłaby się zapewne katastrofą – mówił prof. Jonathan Walker.

O tym, czy rzeczywiście w 1945 r. Europa stała u progu trzeciej wojny światowej, a także o politycznych, społecznych i militarnych możliwościach powodzenia operacji "Unthinkable" w studiu Dwójki rozmawiali także historycy z Uniwersytetu Warszawskiego: dr Zbigniew Kwiecień z Ośrodka Studiów Amerykańskich oraz dr Marcin Zaremba z Instytutu Historycznego.

"Rozmowy po zmroku" prowadził Bartosz Panek.

mc

Czytaj także

Igrzyska za zasługi, czyli sport na politycznym łańcuchu

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 10:00
- Były igrzyska dużo bardziej skażone i obciążone polityką niż te rozgrywające się w Soczi. Na szczęście tu nic nie wybucha, nie wzięto żadnych zakładników... - mówił w Dwójce Bogdan Chruścicki, komentator sportowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krymski tygiel, czyli łóżko jako front konfliktów etnicznych

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 10:00
– Mieszkające na Krymie rodziny Tatarów, Ukraińców, Rosjan i zrusyfikowanych Greków mieszają się od pewnego czasu. Linie podziałów etnicznych zaczynają sprowadzać się do poziomu więzi rodzinnych – mówił w Dwójce historyk dr Dariusz Wierzchoś, współautor książki "Źródła nienawiści".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tak umierała rosyjska arystokracja

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2014 15:31
Rozgrabione pałace, podpalone dwory, gwałty, których dopuszczali się i wieśniacy, i czerwonoarmiści, uwięzienia, zesłania, egzekucje... W "Klubie Ludzi Ciekawych Wszystkiego" rozmawialiśmy o końcu świata rosyjskiej arystokracji.
rozwiń zwiń