Korcznoj. Szachista, który wkurzył ZSRR

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2016 18:11
- Korcznoj wyjechał z Rosji, bo ta na niego nie stawiała. Postanowił więc grać dla Szwajcarii - mówił o zmarłym w wieku 85 lat arcymistrzu szachowym Michał Krasenkow.
Audio
  • Michał Krasenkow wspomina Wiktora Korcznoja (Puls świata/Dwójka)
Wiktor Korcznoj zmarł w wieku 85 lat
Wiktor Korcznoj zmarł w wieku 85 latFoto: PAP/CAF/JACEK BEDNARCZYK

Wiktor Korcznoj w 1976 roku uciekł z ZSRR i rzucił wyzwanie radzieckiemu mistrzowi świata Anatolijowi Karpowowi. Kreml uwięził syna Korcznoja, a jego samego pozbawił obywatelstwa i okrzyknął zdrajcą.

Dwa pojedynki Korcznoj - Karpow stały się symbolem walki jednostki z wielką machiną represyjnego mocarstwa. Mówiło się, że gdyby Korcznoj wygrał, to władze ZSRR musiałby go zabić.

O tym, dlaczego szachy były takie ważne dla Rosjan, ale też o stylu gry Korcznoja opowiadał Michał Krasenkow, który sam toczył z nim szachowe pojedynki.

***

Tytuł audycji: Puls świata

Prowadził: Paweł Reszka

Gość: Michał Krasenkow (szachista)

Data emisji: 10.06.2016

Godzina emisji: 17.45

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co dalej z sankcjami nałożonymi na Rosję?

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2016 18:53
Frank-Walter Steinmeier, szef niemieckiej dyplomacji, powiedział, że nie jest pewien, czy uda się w tym roku przedłużyć sankcje, które wygasają w lipcu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Demografia jest po stronie Clinton"

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2016 18:26
- Ma przewagę wśród kobiet, mniejszości narodowych, biedniejszych, bardziej liberalnych i umiarkowanych, a jednak nie jestem pewny, że wygra z Trumpem - o wyborach prezydenckich w USA mówił w Dwójce dr Jan Misiuna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Indie naprawiają historyczną pomyłkę"

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2016 18:00
- Indie pod rządami premiera Nehru wierzyły, że przyszłość świata należy do Związku Radzieckiego - mówił prof. Krzysztof Dębnicki, który w Dwójce komentował zbliżenie amerykańsko-indyjskie.
rozwiń zwiń