X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Coś złego z ludzkim ciałem". Ewolucja Cronenberga

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2016 18:30
– W moich wczesnych filmach cielesny kryzys był pokazywany wprost, dlatego uznawano je za horrory. Ja jednak kręciłem je jako dramaty – mówił kanadyjski reżyser filmowy David Cronenberg.
Audio
  • "Coś złego z ludzkim ciałem". Ewolucja Cronenberga (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Jeden z eksponatów na wystawie Davida Cronenberga Evolution zrealizowanej w ramach 24. festiwalu filmowego Camerimage
Jeden z eksponatów na wystawie Davida Cronenberga "Evolution" zrealizowanej w ramach 24. festiwalu filmowego CamerimageFoto: PAP/Tytus Żmijewski

– Środki filmowe nie bardzo nadają się do pokazywania tego, co dzieje się w naszych umysłach. Doskonale jednak sprawdzają się w filmowaniu ludzkiego ciała. Można by nawet powiedzieć, że większa część filmów to po prostu rozmaite obrazy ludzkich ciał – stwierdził artysta. – Jeśli dodamy do tego wymogi dramatu i konflikt jako jego podstawę, stanie się oczywiste, że w filmie powinno dziać się coś złego z ludzkim ciałem. Cielesny kryzys napędza całą opowieść – dodał.

David Cronenberg, który na otwartej właśnie w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu wystawie "Evolution" pokazuje rekwizyty ze swoich dzieł, opowiadał w Dwójce także o fascynacji techniką, która doprowadziła go do kręcenia filmów, o tym, jak technologia wpływa na "tropikalną dżunglę" w mózgu, o możliwych drogach ewolucji człowieka, swoich litewskich przodkach i o tym, dlaczego w swojej twórczości skupia się na tym, co dla niego przykre.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Michał Nowak

Goście: David Cronenberg (reżyser filmowy, pisarz)

Data emisji: 17.11.2016

Godzina emisji: 18.00

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lech Majewski. Reżyser nie dla "bachorów"

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2016 19:00
– Filmowcy rozleniwili widza, zrobili z niego bachora, którego trzeba walić po głowie efektami. Mnie interesuje inny odbiorca – mówił twórca m.in. filmu "Młyn i krzyż".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Petr Zelenka: "Zagubieni" to film o blefowaniu

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2016 19:00
- Tworzenie historii jest trochę jak przemysł filmowy. Wszędzie po prostu dużo się blefuje, nawet tam, gdzie w grę wchodzi poważna polityka decydująca o losach narodu – tak powiedział Petr Zelenka, opowiadając o swoim filmie "Zagubieni".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sen nastolatka i poszukiwanie tożsamości. "Ederly" Piotra Dumały

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2016 19:40
- Wydaje mi się, że nie miałem dwudziestu lat, gdy jakiś sen w liceum się pojawił, o młodzieńcu w moim wieku, który wraca do domu i tam go biorą za kogoś innego - wspominał Piotr Dumała, opowiadając o genezie swojego najnowszego filmu "Ederly".
rozwiń zwiń