Maciej Tworek: profesor Penderecki zdobywał serca młodych

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2020 11:30
- Pozwolił się poznać nie tylko jako wspaniały artysta, ale również jako człowiek. Połączenie tych dwóch sfer się dopełnia. To jest nie do przecenienia. Otworzył się na mnie i darzył zaufaniem - mówił w "Poranku Dwójki" maestro Maciej Tworek, który od wielu lat asystował Krzysztofowi Pendereckiemu jako dyrygent.
Audio
  • Wspomnienia maestro Macieja Tworka o Krzysztofie Pendereckim (Poranek Dwójki)
Krzysztof Penderecki, 2011 r.
Krzysztof Penderecki, 2011 r.Foto: PAP/EPA/DIEGO AZUBEL

Ich pierwsze spotkanie miało miejsce w 2002 roku. Maciej Tworek, wówczas trzydziestoletni dyrygent, miał ogromną tremę przed z zetknięciem się z "legendą". - Na początku obawiałem się współpracy z profesorem. Nie spodziewałem się, że nasza współpraca rozwinie się w przyjaźń i będzie trwała tak długo. Dlatego kolejne spotkania wydawały mi się jednorazowe, ale ta rzeczywistość się oswajała - wspominał swoje ówczesne obawy. - Młodzi ludzie bali się często tego pierwszego spotkania, bali się jego groźnego spojrzenia, tymczasem dwa słowa, jego luz i otwartość, która była bardzo odczuwalna, łamały tę barierę bardzo szybko. Nagle wszyscy byli zauroczeni. 

Osiemnaście lat przyjaźni pozwoliło Maciejowi Tworkowi zbliżyć się do Krzysztofa Pendereckiego i poznać jego codzienny sposób bycia. - Człowiek o niezwykłym dowcipie, wiedzy, inteligencji. Człowiek o niezwykłej historii. Mogłem podczas podróży słuchać jego opowiadań o młodym życiu czy późniejszych przygodach - przyznał dyrygent. - Niezwykle stały w przyjaźni. Był niezmienny, jeżeli obdarzył kogoś zaufaniem, to była to wartość trwała.


Penderecki1200.jpg
Nie żyje Krzysztof Penderecki. "Jego muzyka to dowód na istnienie Stwórcy"

Ważną częścią muzycznego życia prof. Pendereckiego było kształcenie i wychowywanie młodych muzyków. - Czerpał młodość ze świata i miał to w swojej osobowości - mówił o relacjach profesora ze studentami Maciej Tworek. -Mogłem podziwiać ten niezwykły rodzaj kontaktu, który skutkował entuzjazmem, on wyzwalał w młodych ludziach pokłady energii. Często powtarzał "Jak wspaniale, oni chcą grać". 

Humorystyczną aranżację jednego z dzieł prof. Pendereckiego można do dziś odnaleźć w sieci. -  Była to dość komiczna sytuacja - wspomina dyrygent. - Jeden z kolegów opracował hiphopowo fragment jednego z koncertów altówkowych pana profesora. Przyszli do mnie z zapytaniem, czy pan profesor się zgodzi. To było świetnie zrobione, efektownie - opowiadał Maciej Tworek. - Jak on to zobaczył, to pierwszą jego reakcją był śmiech i zachwyt. To rzeczywiście stało się hitem. Profesor się zgodził, a pomysł był doskonały. Tak zdobywał serca młodych. Potrafił wychwycić dobry pomysł, nawet szalony - przyznał dyrygent.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzi: Paweł Siwek

Gość: Maciej Tworek (dyrygent)

Data emisji: 30.03.2020

Godzina emisji: 8.30

uk
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rafał Blechacz: bardzo się cieszę na spotkanie z Łukaszem Borowiczem

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2020 19:01
- Będzie to dla mnie debiut jeśli idzie o współpracę z maestro Borowiczem. Znam go oczywiście z jego różnych koncertów. Cieszę się, że to będzie spotkanie przy okazji Chopina, którego obaj tak bardzo kochamy i cenimy. Jestem pełen pozytywnych oczekiwań - mówił w "O wszystkim z kulturą" pianista przed koncertem, który odbędzie się 1 marca w Paryżu w 210. rocznicę urodzin Fryderyka Chopina. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To zjawiskowa interpretacja". "Flis" Moniuszki w serii płyt Heritage

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 16:58
- Seria "Dziedzictwo", to z założenia promowanie i pokazywanie dziedzictwa polskiej fonografii - mówił o zbiorze płyt HERITAGE, którą zainaugurowało nagranie z 1962 roku - "Flis" Stanisława Moniuszki, dyrektor Polskiego Wydawnictwa Muzycznego dr Daniel Cichy.
rozwiń zwiń