Do realizacji pomysłu Andrzeja Wajdy przyczyniła się prestiżowa Nagroda Kyoto, którą reżyser otrzymał w 1987 roku. Od razu wiedział, na co przeznaczy środki. – W czasie odbierania nagrody ogłosiłem z trybuny: dziękuję za tę nagrodę, będzie ina przeznaczona na fundację, której celem będzie stworzenie miejsca dla zbiorów sztuki japońskiej w Krakowie – wspominał Wajda.
Jak opowiadał w archiwalnej rozmowie, pomysł spotkał się z natychmiastowym odzewem w Japonii. – Już następnego dnia wielki japoński architekt Arata Isozaki powiedział do nas, że podoba mu się ten gest, że go poruszył, i że on zrobi projekt architektoniczny takiej budowli w Krakowie. To zmieniało zupełnie sytuację, dlatego że nazwisko moje odgrywało pewną rolę, a dla wielkiego japońskiego architekta otwierało możliwość, że ta budowla powstanie – relacjonował przed laty Andrzej Wajda.
Posłuchaj w audycji "Dwójka na miejscu" >>>
Solidarność, która płynęła z Japonii
Jednak sama nagroda nie wystarczała, by sfinansować inwestycję. – Okazało się, że brakuje jeszcze miliona dolarów do tych pięciu i pół, żeby naszą budowę podjąć. Wtedy przyszli nam z pomocą japońscy kolejarze. Ten budynek jest całkowicie wybudowany za pieniądze japońskie – zaznaczył reżyser.
– Staliśmy przed dworcem głównym w Tokio. Dworzec przepuszcza dziennie milion ludzi. Staliśmy z panią Krysią i z panem ambasadorem i zbieraliśmy datki. Prawie czterdzieści tysięcy ludzi złożyło się na to centrum – wybrzmiało w archiwalnym nagraniu.
"Japoński dom" w Krakowie
Dziś Muzeum Manggha jest jedną z najważniejszych instytucji kultury w Krakowie. Jak mówi dyrektorka muzeum Katarzyna Nowak, idea Wajdy była od początku bardzo jasna. – Andrzej Wajda bardzo często mówił o tym miejscu, że to jest taki "japoński dom". Tutaj mieści się bowiem kolekcja wyjątkowej sztuki japońskiej zgromadzona przez Feliksa Jasieńskiego Mangghę – powiedziała.
– Dzięki tej kolekcji, dzięki spotkaniu Andrzeja Wajdy właśnie z tymi zbiorami, kiedy był jeszcze młodym chłopcem, powstała nasza instytucja. W statucie mamy promocję japońskiej kultury w Polsce – dodała.
Działalność wystawiennicza i edukacyjna
Manggha jest przy tym muzeum nietypowym. Od lat łączy działalność wystawienniczą z edukacją. – Idea Andrzeja Wajdy bardzo się tutaj spełnia. Mamy szkołę języka japońskiego, uczymy ceremonii herbacianej, kaligrafii czy malarstwa sumi-e – wyjaśniła Katarzyna Nowak.
Jak zaznaczyła, powstanie tej szkoły również wiąże się z osobistą inicjatywą reżysera. – Na początku uczyliśmy języka w biurach. Pewnego dnia przyszedł pan Andrzej Wajda i powiedział: "tak być nie może, musimy mieć szkołę". Poprosił wtedy, żeby kolejarze japońscy po raz drugi złożyli się na budynek i tak powstała szkoła języka japońskiego – powiedziała.
Pielgrzymi kina i filmowa spuścizna Wajdy
Manggha przyciąga nie tylko miłośników Japonii. Pojawiają się także goście, którzy chcą podążać śladami filmów Andrzeja Wajdy. – Mieliśmy przypadek, gdy przyjechał teatr japoński wraz aktorami. Chcieli bardzo dokładnie wiedzieć, gdzie znajdują się lokacje poszczególnych scen filmowych, po to, żeby można było je porównać z tym, co działo się w filmie – wspomniała.
Warto dodać, że w 2011 roku Andrzej Wajda przekazał muzeum swoje archiwum. – To archiwum obejmuje nie tylko projekty filmowe czy teatralne, ale także działania obywatelskie, niezrealizowane projekty i ogromną kolekcję rysunków Andrzeja Wajdy – podsumowała.
W audycji gościli także:
- Koichi Kuyama - tłumacz filmów Andrzeja Wajdy, polonista,
- Kyoske Harada - stażysta, który przez fascynację twórczością Wajdy nauczył się języka polskiego
- Dominika Górowska - kuratorka i koordynatorka wystaw prezentujących dorobek Andrzeja Wajdy w Polsce i Europie,
- Mateusz Matysiak - archiwista w Archiwum Andrzeja Wajdy,
- prof. Anna Król - kuratorka wystaw dotyczących Andrzeja Wajdy,
- Agnieszka Morstin - redaktorka "Notesów" Andrzeja Wajdy.
***
Andrzej Wajda
- Reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta i scenograf. Jeden z najwybitniejszych twórców polskiego i światowego kina. Zdobywca Oscara przyznanego za całokształt twórczości i Złotej Palmy w Cannes za "Człowieka z żelaza".
- W latach 1946–1949 Andrzej Wajda studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, następnie (w latach 1949–1953) reżyserię w Łodzi, a pierwsze kroki w zawodzie stawiał u boku Aleksandra Forda przy realizacji filmu "Piątka z ulicy Barskiej".
- W latach 1972–1983 pełnił funkcję kierownika artystycznego Zespołu Filmowego X, a od 1978 do 1983 roku – prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Był również członkiem Polskiej Akademii Umiejętności, Europejskiej Akademii Filmowej i francuskiej Akademii Sztuk Pięknych.
- Jest autorem takich arcydzieł kina jak: "Kanał", "Popiół i diament", "Wesele", "Ziemia obiecana", "Człowiek z marmuru", "Danton", "Korczak", "Pan Tadeusz" czy "Katyń".
- Na jego filmach uczyliśmy się historii, a młode pokolenie także literatury. W trakcie swojej długiej, artystycznej drogi tworzył dzieła polityczne na zmianę z poetyckimi i lirycznymi. Zawsze jednak mówił o sprawach ważnych.
***
Tytuł audycji: Dwójka na miejscu
Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac i Monika Zając
Data emisji: 7.03.2026
Godz. emisji: 15.00
zch