Marek Bracha o festiwalu WarszeMuzik: udźwiękawiamy Warszawę

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2026 14:26
Koncerty na podwórkach przedwojennych kamienic, rozbrzmiewająca w przestrzeniach muzyka i mieszkańcy, którzy przynoszą z domów własne krzesła, by dołączyć do publiczności. Festiwal WarszeMuzik od dziesięciu lat przywraca dźwiękową pamięć przedwojennej Warszawy.

Festiwal wyrósł z zainteresowania muzycznym dziedzictwem przedwojennej Warszawy i historią jej żydowskich mieszkańców. Koncerty organizowane są nie tylko w tradycyjnych salach, lecz także w przestrzeniach bezpośrednio związanych z historią miasta – na podwórkach ocalałych kamienic czy w miejscu pamięci Umschlagplatz. 

Jednym z nieformalnych patronów WarszeMuzik od początku pozostaje Mieczysław WajnbergPo dziesięciu latach działalności festiwalu Marek Bracha nie ma wątpliwości, że muzyka kompozytora ponownie znalazła swoje miejsce w Warszawie.

– Myślę, że warto powiedzieć nie tylko o wykonaniach koncertowych, ale też o nagraniach, które przez te ostatnie dziesięć lat powstawały. Wajnberg jest już teraz uważany za polskiego kompozytora, stawianego obok innych wielkich, rodzimych kompozytorów XX wieku. Staraliśmy się oczywiście przybliżyć jego sylwetkę jako pianisty i kompozytora, organizując koncerty, często też w pobliżu miejsca jego urodzenia, przy Żelaznej 66. Od kilku lat jest już ulica Wajnberga w Warszawie. Wydaje się więc, że faktycznie na tych bardzo wielu polach Wajnberg powrócił do Warszawy – mówił w Dwójce pianista i współtwórca festiwalu, Marek Bracha.

Czytaj także:

Muzyka wraca na podwórka

Istotą WarszeMuzik jest nie tylko przypominanie nazwisk i utworów. Równie ważne staje się miejsce ich wykonania. Muzyka trafia tam, gdzie na co dzień się jej nie spodziewamy, pomiędzy ściany kamienic, na podwórka i w przestrzenie naznaczone historią warszawskiego getta.

Marek Bracha wraz ze współtwórczynią festiwalu Anną Kwiatkowską określają ten proces mianem "udźwiękawiania Warszawy". – Często w rozmowach z Anią zastanawiamy się, czy faktycznie udźwiękawiamy Warszawę tymi koncertami, bo jednak wchodzimy w przestrzenie niekoncertowe. Podwórka przedwojennych kamienic czy przestrzeń pomnika Umschlagplatz w zasadzie nie kojarzą się z muzyką. Może teraz już troszeczkę się to zmieniło. Z jednej strony dzięki tym koncertom te mury przez jakiś czas rozwibrowują się muzyką i myślę, że to jest istotne – opowiadał gość Cafe "Muza".

"Mają kontakt z muzyką u siebie"

Jest jeszcze jeden wymiar festiwalu, który dla twórców okazuje się szczególnie ważny: koncerty na podwórkach mają swoją tradycyjną publiczność. Mimowolnymi słuchaczami stają się natomiast mieszkańcy okolicznych kamienic. Z czasem część z nich przestaje być jedynie obserwatorami.

– Staramy się animować tych mieszkańców, którzy faktycznie wciąż tam, w mieszkaniach przedwojennych kamienic, przebywają. Niekiedy, i to jest dla nas niezwykle miłe, sami znoszą swoje krzesła na podwórko i siadają wśród publiczności. Często też wyglądają przez okna czy stają na balkonach – mówił pianista. 

Muzyka, która zaprasza wszystkich mieszkańców 

Dzięki WarszeMuzik muzyka sama pojawia się w codziennym otoczeniu mieszkańców Warszawy. – To jest dla nas niezwykle cenne, że właśnie ta tożsamość muzyczna wchodzi w świadomość ludzi, którzy nie są słuchaczami, melomanami pojawiającymi się na co dzień w sali Filharmonii Narodowej. Tutaj mają kontakt z muzyką u siebie, w swoich przestrzeniach prawie domowych – podkreślił Marek Bracha.

  • Od 10 lat festiwal WarszeMuzik wprowadza muzykę klasyczną do podwórek warszawskich kamienic-ostańców, czyniąc ją bliską i niemal dotykalną. Brzmienie instrumentów, rozlewając się między starymi murami, obejmuje ludzi, zwierzęta i rośliny.
  • Podczas koncertów WarszeMuzik równymi odbiorcami są koty w oknach, gołębie na dachu i pieski na smyczy. Dzieciom, dorosłym i seniorom festiwal przynosi coś więcej, niż tylko ciepły, sąsiedzki wieczór - daje możliwość głębokiego spotkania z historią miejsca, w którym żyją na co dzień. 
  • Świętowanie 10-lecia festiwalu WarszeMuzik miało miejsce w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego. 

***

Tytuł audycji: Cafe "Muza" 

Prowadzenie: Róża Światczyńska

Gość: Marek Bracha (pianista i współtwórca festiwalu)

Data emisji: 30.08.2026

Godz. emisji: 10.00

Oprac. zuzannachowaniec

Czytaj także

WarszeMuzik. Żydowska muzyka w kamienicach dawnego getta

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2022 11:00
- Staramy się dobrać idealny repertuar, staramy się zapraszać wspaniałych muzyków, natomiast samym jądrem tej idei jest miejsce, podwórko, mieszkańcy, którzy przysłuchują się tym sobotnim koncertom z okien swoich mieszkań - tak o festiwalu WarszeMuzik mówił jego kurator Marek Bracha.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Festiwal WarszeMuzik. Kameralne koncerty w podwórkowej scenerii

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2025 14:23
Festiwal WarszeMuzik to organizowany przez flecistkę Annę Karpowicz i pianistę Marka Brachę cykl kameralnych koncertów. Wydarzenie dbywają się przy akompaniamencie gaworzących dzieci, szczekających psów  innych odgłosów codziennego życia. W tle pozostaje natomiast fonosfera Warszawy. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

10 lat WarszeMuzik. Finał jubileuszowej edycji w Studiu Lutosławskiego

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2026 17:36
- Przez te dziesięć lat, także pracując z zapraszanymi artystami i kompozytorami-rezydentami, coraz mocniej podkreślamy, że WarszeMuzik ma być spotkaniem muzyki z miastem, a nie walką z nim. Dźwięki miasta są częścią słuchania. Muzyka wyostrza słuch na wszystko, co nas otacza. I właśnie o to chodzi - mówiła w Dwójce kuratorka festiwalu WarszeMuzik Anna Karpowicz.
rozwiń zwiń