Pasta, guma i brak mięty. Czym jeszcze zaskoczy Cię Korea Południowa?

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 12:14
- W Korei trudno o miętowy smak, nawet pasta do zębów nie daje takiego odświeżającego uczucia, dlatego za każdym razem jak jedzie do Korei bierze ze sobą pastę, gumy czy miętowe cukierki - opowiadała Mijin Mok, znana w sieci jako koreanka.mijinka.
Mijin Mok w studiu Czwórki
Mijin Mok w studiu CzwórkiFoto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Mijin Mok mieszka w Polsce od niemal ośmiu lat. - Studiowałam polonistykę, a potem dostałam stypendium, zakochałam się w Polsce i zostałam tu. Chciałam tu uczyć języka koreańskiego - wspominała Mijin Mok w Czwórce. Co przeciętny Koreańczyk wie o Polsce? Gościni Czwórki przyznaje, że zanim tu przyjechała, nawet dobrze nie wiedziała, gdzie leży nasz kraj. - Ale moi rodzice już wtedy kojarzyli kilka rzeczy: wiedzą, kim jest Maria Curie-Skłodowska, czy Robert Lewandowski i kojarzą ceramikę z Bolesławca - mówiła Mijin Mok. - Ci, którzy dużo podróżują znają też waszą kuchnię.

Mijin Mok o koreańskich ciekawostkach w Polsce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Gdy pierwszy raz przyjechała do Polski, doznała szoku kulturowego. - W Korei dostajemy darmową wodę w restauracji do obiadu, tu nie. Podobnie jest z toaletami, to za wszystko trzeba płacić. Trzeba też u was czekać bardzo długo w kolejkach do lekarza, w Korei wszystko można załatwić od ręki w jednym budynku. Od rana do późnego wieczora mamy zrobione niezbędne badania - podkreślała Mijin Mok. Jak zaznaczała, to istotne, bo dla Koreańczyków jedzenie jest równie ważne jak dla Polaków. - Lubię mięso, smakuje mi więc wasz żurek, taki z białą kiełbasą - opowiadała. - Gdy pierwszy raz odwiedziłam Polskę, właściwie kimchi było tu nieznane, dobrze, że dziś można je dostać wszędzie. Cieszy mnie też, że u was dziś niemal wszystko można załatwić przez internet.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Mijin Mok (@koreanka.mijinka)

Jak opowiadała, w Korei nie ma smaku miętowego, ani w paście do zębów, ani w popularnych cukierkach czy gumach do żucia. - Przylatując z Polski zawsze muszę brać ze sobą pastę do zębów. Jeśli zapomnę, muszę stosować słodkie pasty - mówiła gościni Czwórki. Koreańczycy, jak potwierdziła Mijin, są patriotami. Cieszy ich, że ich kultura jest coraz bardziej popularna w świecie. - Kiedyś był to tylko k-pop, dziś wszędzie docenia się trendy k-beauty, k-food, k-movie - wyliczała. Kosmetyki produkowane w Korei są pożądane i popularne w Europie. - Wydaje mi się, że to nie tylko kwestia dobrego składu, ale też ceny. Nasze kosmetyki po prostu są dla was tanie. Z drugiej strony, gdy Koreańczycy przylatują do Polski, także kupują dużo kosmetyków. Poza tym Koreańczycy doceniają polską ceramikę, a także... słodycze. 

Zobacz także:

Mijin Mok na co dzień pracuje dziś na uniwersytecie. - Wasz język jest niezwykle trudny, do dziś się go uczę. Wciąż myślę po koreańsku, a słowa tłumaczę sobie w głowie i dopiero potem wypowiadam je po polsku - mówiła w Czwórce.  

***

Tytuł audycji: Popołudniówa

Prowadzący: Kamil Jasieński

Gość: Mijin Mok (Koreanka mieszkająca od lat w Polsce)

Data emisji: 10.03.2026

Godzina emisji: 15.14

kd

Czytaj także

Budapeszt na city break. Co warto tam zobaczyć?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2023 10:45
Tym razem wraz z Oliwią Krettek wybieramy się do stolicy Węgier. Przez Budapeszt przepływa rzeka Dunaj - na lewym brzegu, peszteńskim, rozciąga się równina, brzeg prawy to wyżynna Buda. Sprawdzamy, jak zorganizować city break w tym mieście. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Odwiedź Los Angeles. Jak spotkać tu Justina Biebera i inne gwiazdy?

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2026 12:31
- W Los Angeles dotknięcie legend popkultury jest niezwykle proste: idziesz na plażę i widzisz miejsce, w którym nagrywano teledysk Madonny, spacerujesz po mieście i trafiasz na budynki, w których sceny kręcił Bruce Willis - mówiła Beata DeSantis, autorka książki "Los Angeles w blasku neonów. Popkulturowa podróż przez dekady".
rozwiń zwiń