Podatek katastralny. Co może zmienić na rynku mieszkaniowym?

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2026 15:52
W audycji "Pogadajmy!" zastanawiamy się, co może oznaczać wprowadzenie podatku katastralnego dla polskiego rynku mieszkaniowego. Czy nowy podatek uderzy w portfele wynajmujących i posiadaczy droższych nieruchomości, czy pomoże obniżyć ceny i zwiększyć dostępność mieszkań?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

- Obecny system podatkowania nieruchomości bierze pod uwagę powierzchnię tej nieruchomości i ewentualnie przeznaczenie, bo od tego zależą stawki. Natomiast jeśli ktoś ma dom stumetrowy, niezależnie od tego, jaki jest standard wykończenia tego domu, ten podatek jest taki sam - mówi Bonawentura Lach o podatku katastralnym z Instytutu Edukacji Ekonomicznej im. Ludwiga von Misesa.


Posłuchaj audycji "Pogadajmy!" z Bonawenturą Lachem


Jednak w przypadku wprowadzenia podatku katastralnego ta sytuacja uległaby zmianie. Nowy podatek odzwierciedlałby nie metraż, a rynkową wartość nieruchomości. - Może być tych samych rozmiarów albo mniejszy, ale jeśli jego wartość rynkowa jest większa, to wówczas proporcjonalnie do tej wartości posiadacz zapłaci większy podatek - opowiada ekspert.

Sam podatek katastralny jest w założeniu obciążeniem fiskalnym na rzecz państwa, które jest nastawione na wyrównywanie majątków w społeczeństwie. - Przynajmniej takie jest założenie, że właściciel droższej nieruchomości jest też człowiekiem bogatszym - podkreśla Lach.

Jak mówi gość Czwórki, zwolennicy wprowadzenia podatku katastralnego uważają, że mógłby on pozytywnie wpłynąć na rynek nieruchomości poprzez obciążenie inwestorów skupujących i spekulujących hurtową ilością mieszkań. Nowy podatek, który miałby obowiązywać od trzeciego lub czwartego posiadanego mieszkania, mógłby pobudzić rynek najmu ze względu na potrzebę amortyzacji majątków inwestorów.


Zobacz także:


- Pytanie, czy to jest zmiana, której byśmy chcieli. Tutaj można rozróżnić dwa horyzonty czasowe - krótki i długi termin. W krótkim terminie faktycznie możemy zaobserwować to, że jeśli osobom, które teraz mają dużo mieszkań, dołożymy nierówne w stosunku do reszty społeczeństwa podatki, to one siłą rzeczy będą zdemotywowane do tego, żeby posiadać więcej niż dwa mieszkania - tłumaczy Bonawentura Lach. - W dłuższej perspektywie, wziąwszy pod uwagę to, ze w Polsce cały czas rośnie liczba gospodarstw domowych, będziemy potrzebować tych mieszkań więcej. One nie zostaną wybudowane w aż takiej ilości, w jakiej mogły by być, gdyby nie dodatkowe obciążenia fiskalne - dodaje.

***

Tytuł audycji: "Pogadajmy!" 

Prowadzi: Jakub Jamrozek

Gość: Bonawentura Lach (koordynator działu komunikacji i marketingu, Instytut Edukacji Ekonomicznej im. Ludwiga von Misesa)

Data emisji: 26.01.2026

Godzina: 16.13

kajz

Czytaj także

Lokalne społeczności - wspólnota to mit czy siła naszych czasów?

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2025 10:49
- Kwestia prywatności zdaje się, że jest celem nadrzędnym i była pewnie przez wiele osób postrzegana jako najważniejszy aspekt posiadania swojego mieszkania, prywatnego miejsca - mówi w Czwórce Weronika Skorupska, zajmująca się badaniem młodych osób w lokalnych społecznościach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kiedy jest najlepszy moment na wyprowadzkę z domu rodzinnego?

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2025 10:52
18, 20, 26, a może nawet 30 lat - w jakim wieku należy wyprowadzić się od rodziców? Nad tym tematem zastanawiamy się w audycji "Pogadajmy!".
rozwiń zwiń