Dzik jest dziki, ale coraz rzadziej szczerzy kły

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2021 17:00
"Dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły..." - tak pisał przed laty o tym zwierzęciu Jan Brzechwa. - Mit o dziku-wojowniku, który chroni siebie i swoją rodzinę, bardzo zmienił się na przestrzeni lat. Zmieniła się też sama biologia tego gatunku, jego rozród i sposób żywienia - przekonuje lek. wet. Małgorzata Bruczyńska. 
Choć wirus ASF nie jest groźny dla człowieka, to jego wykrycie powoduje automatyczne ograniczenia eksportowe do wielu krajówzdj. ilustracyjne
Choć wirus ASF nie jest groźny dla człowieka, to jego wykrycie powoduje automatyczne ograniczenia eksportowe do wielu krajów/zdj. ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Ondrej Prosicky

Zobacz
shutterstock borsuk 1200.jpg
Borsuk - największy pedant wśród zwierząt?

Wygnani z lasu do miasta

Zwierzęta te bardzo chętnie korzystają z dobrodziejstw, jakie stwarza im człowiek. Szukają jedzenia w koszach na śmieci, wylegują się na nagrzanych od promieni słońca chodnikach czy ulicach. - Dziki wchodzą na tereny zurbanizowane z różnych powodów, ale najczęściej po prostu szukają pokarmu, bo ich żywieniowy areał zmienia się i zmniejsza. Udowodnione jest też to, że wojujące wilki z Kampinosu przeganiają dziki do Warszawy, podobnie jak i myśliwi. Zwierzęta uciekają przed hukiem ich broni - wyjaśnia rozmówczyni Kacpra Kowalczyka.

Posłuchaj
08:14 CZWORKA Dajesz rade - dzik 15.02.2021.mp3 Zwyczaje dzików, Co powinniśmy o nich wiedzieć? (Dajesz radę/Czwórka)

Ludzie rozczulają się na widok małych dziczków i dają im jedzenie. Jeśli dokarmiają małą samiczkę, mogą się spodziewać, że za dwa lata przyprowadzi całą watahę lek. wet. Małgorzata Bruczyńska

Dziki wokół nas

Dla mieszkańców Konstancina-Jeziorny pod Warszawą dzik na ulicy nie jest nowym widokiem. Jak twierdzą sami mieszkańcy, to specyfika regionu sprawiła, że te dzikie zwierzęta zamieszkały w mieście. Zalesione działki, dzika roślinność i łatwy dostęp do rzeki, to tylko niektóre czynniki sprzyjające takim sytuacjom. - Ważne jest, by nie przywiązywać dzików do swojej obecności. Nie tworzyć rytuałów, nie dokarmiać - apeluje gość Czwórki. 

Czytaj także:

Zobacz
owca 1200.jpg
Koza domowa czy błędna owca? Oto jest pytanie

Po pierwsze - nie strasz!

Jeżeli spotkamy dzika na swojej drodze, receptą jest spokój. Jeżeli zwierzę nas nie dostrzeże lub jesteśmy odpowiednio oddaleni, powinniśmy wycofać się z tego miejsca powoli i po cichu, nie niepokojąc zwierzęcia, żeby ono nas nie dostrzegło. A jeżeli już jesteśmy bliżej, należy stać spokojnie: nie uciekamy, nie biegniemy. - Z doświadczenia wiem, że dzik nie jest zwierzęciem agresywnym, za wyjątkiem kilku przypadków. Locha z małymi instynktownie traktuje człowieka jako zagrożenie. Dzik, który wpadnie na przykład w ogrodzenie, reaguje podobnie. I trzecia sytuacja - kiedy dzik jest ranny, wtedy broni się z bólu. Wtedy absolutnie tych zwierząt nie należy straszyć - podkreśla Małgorzata Bruczyńska.


***

Tytuł audycji: Dajesz radę

Prowadzi: Kacper Kowalczyk

Goście: lek. wet. Małgorzata Bruczyńska (Powiatowy Lekarz Weterynarii w Piasecznie)

Data emisji: 15.02.2021

Godz. emisji: 14.20

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Oparzenia, wypadki, a nawet hipotermia - jak pomóc jeżom?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 14:08
Listopad to czas, w którym jeże wędrują, szukając schronienia na zimę. Dużo częściej narażają się na wypadki i przeróżne choroby: wpadają pod samochody, ulegają hipotermii, albo poparzeniom, odwadniają się. Jak im pomóc w każdej z tych sytuacji?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajemnice wilków. "Żyją w rodzinach, a nie watahach"

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2020 12:23
- Silnie się przywiązują, wiążą się w pary na całe życie, a kolejne pokolenia młodych pomagają rodzicom karmić rodzeństwo. To nie są zwykłe "stada", a prawdziwe rodziny - mówiła przyrodnik Marta Szczypek.
rozwiń zwiń