Jadalna Warszawa. Nie mijaj trawników - zjedz je

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2018 13:40
- Po lekturze "Głodni zielonej Warszawy" mam wrażenie, że Jodie uczy nas nie tylko patrzeć, ale widzieć - mówi Agnieszka Szulejewska, pomysłodawczyni projektu. - Zauważyłam, że przestałam mijać tereny zielone zupełnie bezrefleksyjnie. To przestały być dla mnie chaszcze - dodaje.
Audio
  • "Głodni zielonej Warszawy" - czy można jeść chwasty z trawników (Stacja Kultura/Czwórka)
Warszawski Służew
Warszawski Służew Foto: ArtMediaFactory/Shutterstock

Pod samym radiem znalazłam berberys, jasnotę białą, gwiazdnicę pospolitą - mówi rozmówczyni Oli Opali. - Opowiadam o tych roślinach już z taką pewnością tylko dlatego, że przeczytałam tę książkę, bo wcześniej nie miałam nic wspólnego z roślinami - dodaje.

"Głodni zielonej Warszawy" to piękny album, zbiór przepisów, atlas z mapami, a także subiektywny przewodnik po stolicy. Wydany przez Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Instytut Stefana Starzyńskiego. - Jodie Baltazar i Paulina Jeziorak kilka lat temu stworzyły kolektyw Jadalna Warszawa oprowadzają mieszkańców stolicy po terenach zielonych, które są jadalne. W ich książce przy każdej ilustracji botanicznej jest tabelka, w której pokazane jest w jakim okresie warto zbierać, które części roślin i jak ich użyć - mówi Agnieszka Szulejewska z MPW, pomysłodawca i koordynator wydawania książki "Głodni Zielonej Warszawy". 

W książce jest część poświęcona przepisom kulinarnym, ale i ta, mówiąca o stawianiu granic bezpieczeństwa. Czy rzeczywiście możemy zjadać rośliny z warszawskich trawników? Czy mogą być one bezpieczniejsze od tych, z pobliskiej wsi? O tym w materiale Oli Opali.  

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Materiał: Aleksandra Opala

Data emisji: 03.10.2018

Godzina emisji: 11.44

pj/ac

Czytaj także

Dziary. Z więzienia, wojska, rejsu do Zachęty

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2018 12:20
Nad swoją najnowszą wystawą, w warszawskiej Zachęcie, Maurycy Gomulicki pracował 11 lat. Obok ekspozycji "Dziary" powstało dwa tysiące fotografii dokumentujących to zanikające zjawisko nieprofesjonalnych tatuaży. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tup Tup po Warszawie" i już dzieciom się nie nudzi

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2018 13:25
Warszawa nie jest nudna, żeby do tego truizmu i zwiedzania przekonać najmłodszych wystarczy zainstalować aplikację "Tup Tup po Warszawie". 
rozwiń zwiń