Janek Młynarski: na gruzach Warszawy najpierw były dźwięki

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 14:51
2020 rok to 75. rocznica rozpoczęcia odbudowy stolicy po II wojnie światowej. Część wydarzeń została odwołana, ale wciąż można się spotkać on-line z piosenką warszawską, Jankiem Młynarskim i jego gośćmi. 
Audio
  • Jan Młynarski zaprasza na swoje koncerty w ramach akcji Muzeum Warszawy "BudujeMy! Rocznica odbudowy Warszawy" (Stacja Kultura/Czwórka)
Jan Młynarski z banjolą Stanisława Grzesiuka. Muzyk pracował nad tym instrumentem dłuższy czas. Choć jak przyznaje nie było to jego misją, a raczej pasją.
Jan Młynarski z banjolą Stanisława Grzesiuka. Muzyk pracował nad tym instrumentem dłuższy czas. Choć jak przyznaje nie było to jego "misją", a raczej pasją.Foto: Maciej Szajkowski/Czwórka

krynica morska 2020 1200.JPG
Nasze życie w czasach zarazy. O projekcie krakowskiego muzeum

W ramach wydarzenia "BudujeMy! Rocznica odbudowy Warszawy" Muzeum Warszawy we współpracy z Jankiem Młynarskim przygotowało cykl krótkich koncertów on-line połączonych z opowieściami o powojennej Warszawie.

Podczas spotkań mamy okazję zapoznać się z repertuarem powojennej stolicy, poznać historie miejsc i ludzi, wydarzeń, które miały wpływ na życie kulturalne miasta 75 lat temu. 

- Z początkiem sezonu 2020, z Muzeum Warszawy chcieliśmy zorganizować serię koncertów, które swoją treścią nawiązywały do tematu odbudowy miasta - życia w zrujnowanym mieście - opowiada Janek Młynarski. - Mieliśmy zacząć w maju, z przytupem. Zaplanowaliśmy nocny koncert z potańcówką, to było moje marzenie. Szkoda, że się nie udało - dodaje. - Dziś dość prostymi środkami udało się stworzyć platformę, bardzo fajną do dzielenia się koncertami. 

Pierwsze wydarzenia on-line pokazały, że publiczność jest zainteresowana i taką formą wspomnień o stolicy. Publiczność jest niemała i chętnie dzieli się swymi refleksjami w komentarzach podczas koncertu. 

Piosenka w życiu i na koncercie

- W moim życiu piosenka klasyczna, stara, pojawiła się już w dzieciństwie. Wchodziła jednym uchem i nie wypadała drugim, jak się okazuje - mówi Janek Młynarski. - Do ludzi wyszedłem z tym około 10 lat temu. Bazuję na tropach z domu, staram się też poszerzać widzę - dodaje. 

Na gruzach Warszawy najpierw były dźwięki muzyki, grane przez przeróżne osoby, muzyki o przeróżnym rodowodzie Jan Młynarski

Kluczem doboru repertuaru na niedzielne koncerty jest powojenna Warszawa - pierwsze 3-4 lata po wyzwoleniu. - Tam muzyka zaistniała jako pierwsza - podkreśla gość Czwórki. -  Powstał taki tygiel, w którym stare mieszało się z nowym. Od 1945 funkcjonowała wytwórnia płytowa w Poznaniu, która oferowała nową porcje piosenek. To były piosenki przedwojenne, wojenne, przeróżne: z Ameryki, nadawane przez radio i nowe piosenki, nowe hity, nowi wykonawcy - dodaje. 


Królowa powojennych piosenek


Bartek Królik 1200.jpg
Bartek Królik, czyli "Pan od muzyki" i dźwięków, które podnoszą na duchu

- "Piosenka o mojej Warszawie" to jedna z najważniejszych piosenek tamtego okresu, związanych z tym tematem, to królowa tuż powojennych piosenek - wyjaśnia gość Kasi Dydo. - Jej rodowód związany jest z postacią Alberta Harrisa, gwiazdą przedwojennej piosenki, jednym z moich ulubionych śpiewaków, niezwykle wykraczającym poza swoją epokę. Artysta przeżył wojnę w Związku Radzieckim. W 1944 roku, na wieść po upadku Powstania Warszawskiego, Harris napisał muzykę i słowa tej piosenki. Chwilę później spotkał się w Lublinie z Mieczysławem Foggiem, któremu wyśpiewał swoją piosenkę. Fogg się wzruszył i wybłagał, by autor podarował mu tę kompozycję. Obiecał mu, że jak tylko pojedzie do Warszawy, do której się właśnie wybierał, to zaśpiewa tę piosenkę ludziom - dodaje. 

Ta pieśń w kilka dni stała się niepisanym hymnem stolicy. W marcu 1945 roku powstała Cafe Fogg - od jej otwarcia Mieczysław Fogg, przez 5 miesięcy wyśpiewywał "Piosenkę o mojej Warszawie" swoim gościom. 

Dziś w Muzeum Warszawy można usłyszeć więcej takich opowieści. Jan Młynarski zaznacza, że świat kompozytorów powojennej Warszawy, nie był tylko światem męskim. W rozmowie z Kasią Dydo wspomina Fanny Gordon autorkę "Balu na Gnojnej", Martę Mirską czy Franciszkę Leszczyńską. 

- W najbliższą niedzielę (12.04) zapraszam nasze muzealne spotkanie gitarzystę Warszawskiego Comba Tanecznego, Sebastiana Jastrzębskiego, który jest reprezentantem najprawdziwszego warszawskiego genu w muzyce. Jego ojciec, Jerzy Jastrzębski, był najwybitniejszym warszawskim akordeonistą związanym z Orkiestrą Uliczną z Chmielnej - zaprasza Jan Młynarski. 

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Jan Młynarski

Data emisji: 9.04.2020

Godzina emisji: 11.08

pj/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Muzeum Farmacji - historia aptekarstwa w pigułce

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2017 13:17
- Nasze muzeum powstało w 1985 roku i włącza się do zjawiska pokazywania historii sztuki aptekarskiej w Polsce - mówi w Czwórce Marcin Więcek, kustosz mieszczącego się na Starym Mieście w Warszawie Muzeum Farmacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wirtualny spacer po Muzeum Narodowym w Krakowie

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2020 21:43
Muzeum Narodowe w Krakowie można zwiedzać online bez wychodzenia z domu. Wirtualny spacer możliwy jest po pięciu oddziałach: po Gmachu Głównym, Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego, Pałacu Biskupa Erazma Ciołka, Domu Jana Matejki oraz Muzeum Karola Szymanowskiego w Willi "Atma". Co możemy tam zobaczyć?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nasze życie w czasach zarazy. O projekcie krakowskiego muzeum

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2020 15:00
Muzeum Etnograficzne w Krakowie zaprasza do podzielenia się doświadczeniem życia w czasach pandemii. W ten sposób badacze spróbują zbudować pamięć o tym niecodziennym czasie.
rozwiń zwiń