Kinematografia niemiecka na ekranach i w sieci

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2022 16:45
W największych miastach Polski od 21 stycznia startuje Tydzień Filmu Niemieckiego. - Kino poradziło sobie nieźle w tych pandemicznych czasach, więc program przeglądu obfituje w ciekawe produkcje - mówi w Czwórce Renata Kopyto z Domu Norymberskiego w Krakowie.
Daniel Brhl podczas premiery filmu Jedenaste poznaj sąsiada swego w Paryżu w 2021 roku.
Daniel Brühl podczas premiery filmu "Jedenaste" poznaj sąsiada swego" w Paryżu w 2021 roku. Foto: PAP/Derajinski Daniel/ ABACA

Tydzień Filmu Niemieckiego gościł będzie na ekranach kin takich miast jak Kraków, Wrocław, Warszawa, Katowice, Poznań, Opole, Toruń oraz Kielce od 21 stycznia do 3 lutego. Od 4 do 10 lutego przenosi się do sieci, a pełny jego program będzie dostępny na platformie MOJEeKINO.pl.

Na Festiwalu Filmowym w Berlinie pojawiło się dużo bardzo ciekawych filmów, więc nasze obawy, że trudno będzie nam ułożyć program na tegoroczny przegląd, nie potwierdziły się - mówi gość audycji. - Mamy więc do zaproponowania bardzo ciekawe filmy, które odnoszą się do szczególnie palących, aktualnych oraz uniwersalnych problemów, którymi żyje nie tylko niemieckie społeczeństwo.

Jak mówi współorganizatorka wydarzenia, wśród tematów poruszanych przez niemieckich filmowców pojawia się problematyka rozwarstwienia społecznego, któremu ulega coraz więcej społeczeństw. - Filmem, który świetnie o tym opowiada, jest film otwarcia pt. "Jedenaste: znaj sąsiada swego", którego reżyserem jest znakomity aktor Daniel Brühl. Jest on znany w Polsce chociażby z filmu "Good Bye Lenin!" - opowiada. - Obraz pokazuje podział, który trudno chyba będzie zasypać, póki żyją osoby go pamiętające: na Niemców wschodnich i zachodnich. Czy też patrząc szerzej: podział na gorszych i lepszych, który cały czas jest obecny w społeczeństwie niemieckim.

Podobną tematyką zajęła się Franziska Stünkel w dramacie "Strzał z bliska" oraz Oliver Rihs w filmie "Wolni albo martwi". Bohaterem wielu filmów jest też Berlin, jako miasto.

- Jest to rzeczywiście pewien fenomen, ponieważ akcja wielu filmów jest osadzona w stolicy Niemiec. Berlin lat 20. i 30. cieszy się opinią miasta dekadenckiego, uwodzącego, w którym wszystko było wolno, w którym kwitło podziemie artystyczne - tłumaczy Renata Kopyto. - Wtedy to miasto miało swój niepowtarzalny urok. O tym opowiada m.in. obraz Dominika Grafa "Fabian albo świat schodzi na psy". Jest to ekranizacja powieści Ericha Kästnera z 1931 roku, a reżyser nadał jej bardzo współczesny rys.

Jak opowiada gość Czwórki, bohaterowie filmu są bliscy współczesnym młodym ludziom, którzy troszkę kontestują rzeczywistość, odmawiają brania udziału w wyścigu o pozycję i pieniądze. Którzy mierzą się też z takimi problemami jak depresja, niestabilność emocjonalna czy egzystencjalna niepewność. 

Źr. Youtube/FABIAN ALBO ŚWIAT SCHODZI NA PSY - zwiastun PL

W programie tygodnia kina niemieckiego wśród wielu obrazów znalazły się również filmy poświęcone migrantom: "Copilot", który wyreżyserowała Anne Zohra Berrached, oraz "Wygnanie" w reżyserii Visara Moriny.


Posłuchaj
17:41 Czwórka/ Stacja Kultura - kino niemieckie 10.01. 2022.mp3 W audycji mówimy o Tygodniu Filmu Niemieckiego (Stacja Kultura/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Renata Kopyto (Dom Norymberski w Krakowie, współorganizator wydarzenia)

Data emisji: 10.01.2022

Godzina emisji: 11.15

aw

Czytaj także

Czy kinową superprodukcję da się nakręcić smartfonem?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2019 17:15
Pojawia się coraz więcej festiwali filmowych, które promują filmy w całości nakręcone przy użyciu smartfonów. Czy takie produkcje mają szansę stać się kinowym hitem?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przemiany społeczne, punk i modernizm. Nowe kino niemieckie

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 18:06
Od 17 do 23 stycznia w warszawskim kinie Muranów odbędzie się Tydzień Kina Niemieckiego. Przed nami siedem najgłośniejszych premier ubiegłego roku.
rozwiń zwiń