Muzeum Marcepanu na winnym szlaku. Jedziemy na Węgry

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2012 16:48
Rocznie przyjeżdża tutaj ponad 30 milionów turystów z całego świata. I zajadą się zupą gulaszową, kiełbasą, papryką oraz marcepanem, popijając tokaj albo "byczą krew". Dziś Czwórka podbija Węgry.
Audio
  • Posłuchaj, dlaczego warto jesienią wybrać się na Węgry
  • Ela Burza testuje smaki kiełbasy z tokajem
  • Kasia Kornet sprawdza skąd wzięło się powiedzenie "Polak, Węgier dwa bratanki"

Jesień do doskonały czas, żeby wybrać się na Węgry. Co prawda winobranie zaczyna się tam już w sierpniu, ale to wrzesień i październik są najważniejszymi miesiącami w kalendarzu każdego miłośnika wina. Tym bardziej, że z okazji winobrania Węgrzy organizują wiele imprez i festiwali dedykowanych temu trunkowi.

 - Jeden z festiwal odbywa się w mieście Eger, znanym przede wszystkim z wina Egri Bikavér oraz z obrony zamku przed Turkami - tłumaczy rozmówczyni Karoliny Mózgowiec. - Wino leje się strumieniami. Także w "Dolinie Pięknej Pani", gdzie mieści się największe i najpopularniejsze skupisko piwniczek wykutych w wulkanicznym tufie, który ponoć idealnie nadaje się do przechowywania wina: zapewnia doskonałą wentylację i stałą temperaturę około 12 stopni Celsjusza.

Miasto słynie również z dużego kąpieliska termalnego, słynnych tureckich łaźni oraz Muzeum Marcepanu: - Na jego terenie znajduje się sklep oferujący wyroby marcepanowe w setkach smaków, rodzajów i kolorów - opowiada gość Czwórki. - Zaś największą atrakcją jest kopia minaretu o wysokości 3,5 metra wykonana oczywiście z marcepanu. Wyczyn ten został uhonorowany wpisem do księgi rekordów Guinnessa.

Węgry to także doskonałe miejsce do aktywnego wypoczynku, dzięki znajdującym się na terenie kraju parkom narodowym. Należy do nich utworzony na pograniczu węgiersko-słowackim Aggtelek - jedyne miejsce u Madziarów, w którym chronione są jednocześnie formacje roślinno-skalne na powierzchni i... pod powierzchnią ziemi.

 - Ze względu na niezwykłe bogactwo zachowanych form skalnych oraz specyficzne warunki naturalne panujące na tym terenie cały obiekt został wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO - wyjaśnia Bożena Hirling  - Ale szczególnej uwagi warta jest jaskinia Baradla, czyli największa, najdłuższa, najlepiej zbadana i jedna z najpiękniejszych grot na Węgrzech. Jej długość wynosi aż 25 kilometrów.  

Z jakiej papryki robi się leczo, co wspólnego ma tokaj z kiełbasą, jak długo kąpać się w wodach termalnych i co tak naprawdę oznacza powiedzenie "Polak, Węgier, dwa bratanki" dowiesz się słuchając dołączonych do artykułu dźwięków.

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pippi Langstrump, trufle i rauksy

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2012 17:38
Muzea na wolnym powietrzu oraz 200 średniowiecznych domów - w wakacyjnym cyklu podróżniczym popłynęliśmy tym razem na Gotlandię, "Wyspę Wikingów".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierogi, wódka i Mazury to polska duma narodowa. A czego się wstydzimy?

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2012 23:00
Jesteśmy narodem malkontentów i cwaniaków, ale w obliczu zagrożenia albo tragedii potrafimy się jednoczyć. Z czego możemy być dumni, a co powinno być powodem do wstydu? Posłuchaj dyskusji w studiu Czwórki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śladami Jezusa i Banksy'ego. Zobacz Izrael z innej perspektywy

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2012 16:45
Po dachach, po murach, pod ziemią - poznaj Izrael ze wszystkich stron i sprawdź, na czym polega wyjątkowość tego miejsca.
rozwiń zwiń